Dodaj do ulubionych

każdy facet to...

19.11.02, 14:56
... ŚWINIA!!! - po co dalej życ?
Obserwuj wątek
    • tygrysek_ Re: każdy facet to... 19.11.02, 14:57
      ..no nie... kolejna nawiedzona!!!!!!:)))
      • mawyr Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:00
        tak dla przypomnienia świnia to ma ogon zakcony a ja...............nie ryjre;)))
        • saqqara Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:01
          to ze swinia to okej, ale dlaczego ja z tego powodu mam zycie sobie odbierac?
          zero logiki....
          • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:03
            jasne... zawsze można sobie wegetować... zaspokajać się pod przysznicem...albo
            zrobić z siebie dziwkę!
            • saqqara mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:12
              bo jesli mowisz serio to moze od razu skoncz ze soba, oddasz prysznic innej pani
              ;)


              • korri Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:17
                oczywiście, że NIE żartuję! a zakonnicą nie zamierzam zostać...
                • saqqara Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:31
                  wiesz, stosunek z szowninistyczna swinia tez moze przynies jakies przyjemnosci;)
                  • korri Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:35
                    masz rację! zawsze to lepsze od prysznica! ale pieprzenie dla samego pieprzenia
                    to już dziwkarstwo nie sądzisz? a po co pakować się w jakieś umówmy się "stałe"
                    związki, skoro i tak prędzej czy później dowiadujesz się, że byłaś robiona w
                    konia? To ma sens Twoim zdaniem?
                    • saqqara Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:45
                      strasznie lubisz skrajnosci: prysznic, dziwkwarstwo.. a dlaczego nie pojsc do
                      lozka z facetem ,ktory Ci sie podoba choc wiesz ze nic z tego nie bedzie?
                      urazona sie poczujesz? dlaczego?
                      a jesli chodzio o stale zwiazki, zawsze istnieje ryzyko, nie ma nic pewnego.
                      trzeba probowac, kiedys sie trafi ktos "nie-swinia"
                      • korri Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:51
                        może Tobie odpowiada skakanie z wyrka do wyrka... dla mnie to dziwkarstwo i
                        tyle!
                        • saqqara Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 15:54
                          no wlasnie, wspominalam ze lubisz skrajnosci? nie? to mowie to teraz

                          nie mowie o skakaniu do lozka z kazdym facetem ktory ma na to ochote, ale jesli
                          trafia sie facet ktory chce i Ty tez chcesz to o co chodzi?
                          sama nie wiesz o co Ci biega, a w ten sposob najaltwiej zwalic to na innych. w
                          sumie ja juz przestaje sie dziwic temu facetowi ze byl swinia...


                          • korri Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 16:01
                            ja też o tym nie mówię ;) zdaje się, że jesteś kobietą prawda? i powiesz mi
                            może, że nie szukasz stabilniejszego związku? zaspokajasz tylko swoje potrzeby
                            seksualne z facetami na których masz ochotę i to Ci w zupełności wystarcza do
                            szczęścia tak?
                            • saqqara Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 16:07
                              no, zaczynamy sie powoli dogadywac;)
                              aha, jestem kobieta, ktora wyznaje zasade NIC NA SILE!! bo zarowno stabilny
                              zwiazek jak i skoki w bok jedynie dla sexu moga miec swoje plusy i minusy.
                              moze byc? czy mam sie bardziej wyspowiadac?;)
                          • iwusia Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 16:02
                            boshe kobieto jak ty traktujesz sex? przeciez to ma być zabawa i przyjemnośc a
                            nie sprawa twego honoru, kobito nie myl pojęć!!! zaczynam się chyba domyślac
                            dlaczego okazał sie świnią.....sorki.
                            • iwusia Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 16:06
                              rozumiem że szukasz tego jednego jedynego, ale do pewnych spraw trzeba podejśc
                              z dystansem bo inaczej kopńczy się to tak jak w twoim przypadku ..rozpacz i
                              zgrzytanie zębów!
                              ;)
                            • saqqara Re: mam nadzieje ze zartujesz? 19.11.02, 16:08
                              iwusia napisała:
                              zaczynam się chyba domyślac dlaczego okazał sie świnią.....sorki.

                              o kurde, napisalam dokladnie to samo, my chyba mamy wiecej wspolnego, Piekna,
                              niz myslalam:)))
                              • iwusia Re: Szaki 19.11.02, 16:14
                                musimy chyba się poddać hipnozie regresywnej to może się cosik wyjaśni,miże w
                                poprzednim wcieleniu byłyśmy razem w niezobowiązującym zwiąku? hihihihi
            • Gość: Piotrek Re: każdy facet to... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 15:13
              Korri, pomiędzy zaspokajaniem się pod prysznicem a robieniem z siebie dziwki
              jest bardzo szeroka paleta mozliwości, w większości bardzo przyjemnych i nie
              naruszajacych godnośći (to chyba dla Ciebie bardzo ważne)
              Pozdr
              • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:31
                no nie wytrzymam ;) Piotrku, proszę uświadom mnie zatem, co to za paleta
                subtelnych niuansów? Bo może czegoś nie wiem?
                • Gość: Piotrek Re: każdy facet to... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 15:50
                  korri napisała:

                  > no nie wytrzymam ;) Piotrku, proszę uświadom mnie zatem, co to za paleta
                  > subtelnych niuansów? Bo może czegoś nie wiem?

                  Super, dawno się tak nie uśmiałem, zwłaszcza poczatek "no nie wytrzymam" sam
                  lubie tego używać, jest takie treściwe. No ale do rzeczy. według ciebie
                  istnieje tylko prysznic czyli samozaspokajanie (nie lubisz tego) i dziwkarstwo
                  czyli seks, któremu zawsze towarzyszy upodlenie wide utrata godności
                  (zdecydowanie niesympatyczne). Żaden z tych stanów nie ma subtelnych niuansów,
                  tylko czy każde pójście do łóżka do dziwkarstwo - nie. I to są te niuanse.
                  Pozdr
                  • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:57
                    Piotrku, punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia... sorry ale skakanie z
                    wyrka do wyrka dla samego skakania Twoim zdaniem nie jest dziwkarstwem? Poza
                    tym facet nie jest kobiecie potrzebny tylko do łóżka!!! nie wiesz o tym?
                    • Gość: Piotrek Re: każdy facet to... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 16:04
                      korri napisała:

                      > Piotrku, punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia... sorry ale skakanie z
                      > wyrka do wyrka dla samego skakania Twoim zdaniem nie jest dziwkarstwem?
                      Jest, tylko czy ktoś ci każe?
                      Poza
                      > tym facet nie jest kobiecie potrzebny tylko do łóżka!!! nie wiesz o tym?
                      Nie wiem no ale ja mam coś co nazywa się złudzeniami co do rodzaju ludzkiego.
                      pozdr
                      • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:12
                        tiaaaaa... złudzenia piękna sprawa! szkoda, że są takie ulotne niestety...
                        • Gość: Piotrek Re: każdy facet to... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 16:23
                          korri napisała:

                          > tiaaaaa... złudzenia piękna sprawa! szkoda, że są takie ulotne niestety...
                          Znaczyt się liczy się tylko naga i twarda prawda i ty ją znasz i jakies
                          subtelności życiowe to dobre dla frajerów i nieudaczników. To właściwie można
                          się tylko powiesić.
                          Tak naprawdę to ten twój cynizm (sceptycyzm) to taka wygodna postawa tylko, i
                          pachnie na dużą odległość lipą.
                          Pozdr
                          • ulalka Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:26
                            Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                            > korri napisała:
                            >
                            > > tiaaaaa... złudzenia piękna sprawa! szkoda, że są takie ulotne niestety...
                            > Znaczyt się liczy się tylko naga i twarda prawda i ty ją znasz i jakies
                            > subtelności życiowe to dobre dla frajerów i nieudaczników. To właściwie można
                            > się tylko powiesić.
                            > Tak naprawdę to ten twój cynizm (sceptycyzm) to taka wygodna postawa tylko, i
                            > pachnie na dużą odległość lipą.
                            > Pozdr

                            Piotrek, daj sobie chlopie spokoj.. chiba, ze masochista jestes ;)))))) lepiej
                            przeczytaj koncowke tego watku, bo to mi wyglada na podsumowanie sprawy ze
                            swinia ;)))))
                            pzdr :))))
      • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:01
        Twoim zdaniem jestem nawiedzona tak? UDOWODNIJ mi to proszę... FACECIE JEDEN!!!
        • iwusia Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:06
          juz jednej osobie to kiedyś mówiłam, faceci są dla nas nie my dla nich, więc
          daj spokój i nie mazgaj się.
          • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:08
            już się nie mazgaję ;) o nie! ja tylko stwierdzam fakty...
          • martucha_ Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:10
            swiete slowa Iwusia,
            dziewczyno, olej goscia!!!!!
            • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:14
              gość też jest już olany... nie w tym rzecz. To nie jest odosobniony przypadek.
              Każdy następny jest TAKI SAM! i tylko jedno ma w głowie - jak tu przedupczyć
              coś na boku o! Oto obraz faceta!
              Chętnie go zmienię... ale jakoś nie widzę, żeby któryś z Panów na tym forum
              miał na to wystarczające argumenty!
              • iwusia Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:17
                źle do tego dziewczyno podchodzisz, to nie oni mają Cię rozkochiwać w sobie to
                masz robić Ty! powodzenia:)
              • mawyr Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:19
                a kiedy toś już zobaczyłe długość argumentów ;))))))))
                • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:22
                  Doskonale wiesz Mawyr, że nie o TĘ długość argumentów mi chodzi... ;)
              • Gość: motor Re: każdy facet to... IP: *.pkobp.pl 19.11.02, 15:21
                jako przedstawiciel firmy hydraulicznej jestem szalenie rozczarowany Twoim
                porównywaniem mężczyzny do odpowiednio wyprofilowanej armatury - to daleko
                idące nieporozumienie.

                Nasze hasło reklamowe

                "bateria z bidetem zastąpi minetę"
                • silvii Re: każdy facet to... 21.11.02, 09:59
                  Gość portalu: motor napisał(a):

                  > jako przedstawiciel firmy hydraulicznej jestem szalenie rozczarowany Twoim
                  > porównywaniem mężczyzny do odpowiednio wyprofilowanej armatury - to daleko
                  > idące nieporozumienie.
                  >
                  > Nasze hasło reklamowe
                  >
                  > "bateria z bidetem zastąpi minetę"

                  HA, HA, HA, HA, HA......... Motor spadłam z krzesła!!! ;))))))))))))))))))))
      • szarywilk Re: Dziewuszki 19.11.02, 15:26
        Ja jestem z nich najgorszy, tak przyznaję się i dobrze mi z tym:))
    • hunter_ Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:18
      Nie kazdy!!!!!
      • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:26
        hunter_ napisał:

        > Nie kazdy!!!!!


        oooo jakaś nowość? Sorry ale napisać, że nie każdy, każdy może... co nie
        oznacza, że tak nie jest... mówisz o sobie? czy znasz kogoś takiego? już w to
        nie wierzę!
        • hunter_ Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:36
          korri napisała:

          > hunter_ napisał:
          >
          > > Nie kazdy!!!!!
          >
          >
          > oooo jakaś nowość? Sorry ale napisać, że nie każdy, każdy może... co nie
          > oznacza, że tak nie jest... mówisz o sobie? czy znasz kogoś takiego? już w to
          > nie wierzę!

          Ktoś zrobił Ci przykrość. Ale jak sie zastanowisz, jestem przekonany ze dojdziesz do innego wniosku.
          Znałas lub znasz innych facetów.
          • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:39
            hunter_ napisał:


            > Ktoś zrobił Ci przykrość. Ale jak sie zastanowisz, jestem przekonany ze
            dojdzie
            > sz do innego wniosku.
            > Znałas lub znasz innych facetów.

            Sorry nie mam 15 lat jak Ci się może wydaje... i nie zastanawiam się nad tym od
            tygodnia...

      • Gość: motor Re: każdy facet to... IP: *.pkobp.pl 19.11.02, 15:27
        Oczywiście, że nie!!!!
        Tylko z firmy Hydro-wsady-i-przetyki-rur-kanałów
        Sp.ZOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
        • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:29
          Gość portalu: motor napisał(a):

          > Oczywiście, że nie!!!!
          > Tylko z firmy Hydro-wsady-i-przetyki-rur-kanałów
          > Sp.ZOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

          wszystkich jak leci... hurt-przemysł
          • Gość: motor Re: każdy facet to... IP: *.pkobp.pl 19.11.02, 15:41
            tylko detal -to ręczna robota
            • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:44
              Gość portalu: motor napisał(a):

              > tylko detal -to ręczna robota

              jeśli lubisz robić to ręcznie - proszę bardzo, co nie znaczy, że nie robisz
              tego w ilościach hurtowych...
    • korri i jeszcze jedno... 19.11.02, 15:46
      .... nie uwierzę już ani jednemu z Was!!! oto do czego doprowadziliście!!!
      Pozostaje mi tylko skończyć ze swoim życiem, albo ... zmienić orientację
      seksualną...
      • Gość: motor Re: i jeszcze jedno... IP: *.pkobp.pl 19.11.02, 15:48
        zostań pedałem
        • kitek1 albo korkociagiem.............. 19.11.02, 15:53
          slyszlem,
          jak jednemu pedalowi onaniscie,
          wpadl wibratorek do dziurki,
          i korriciagiem, musieli mu wyciagac:(
      • ulalka Re: i jeszcze jedno... 19.11.02, 15:52
        cos Ci powiem.. kiedys nieopatrznie powiedzialam, ze faceci mnie tak wkurzaja,
        ze chiba sie na kobiety przerzuce.. i obejrzala sie kolezanka ze studiow,
        powiedziala z zainteresowaniem: "taaaaaaaaaaaaaak?", no i mi blysk przeszlo.. a
        jezeli facet i to, zeby byc z nim jest celem Twojego zycia, no to fakt - koncz
        z zyciem.. po co zyc bez celu ;)))))
    • ulalka Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:47
      nie kazdy.. tyle, ze tych prawdziwie kochajacych nie widzi sie zazwyczaj..
      patrzy sie na narcyzow, takich wlasnie, ktorzy predzej czy pozniej puszcza Cie
      w trabe.. rozejrzyj sie i dostrzez wreszcie tego, wlasciwego...
      pozdrowienia :)))))
      • korri Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:49
        ulalka napisała:

        > nie kazdy.. tyle, ze tych prawdziwie kochajacych nie widzi sie zazwyczaj..
        > patrzy sie na narcyzow, takich wlasnie, ktorzy predzej czy pozniej puszcza
        Cie
        > w trabe.. rozejrzyj sie i dostrzez wreszcie tego, wlasciwego...
        > pozdrowienia :)))))

        Sorry ale o narcyzach mam odrębne zdanie... są jeszcze lepsi od "Świń"
        • ulalka Re: każdy facet to... 19.11.02, 15:54
          ehhhhh... wyzylas sie tym wypisaniem sie?? lzej Ci...?? no, to osiagnelas to,
          co zamierzylas.. a teraz zmierz sie z zyciem ;))))))
    • Gość: mario2 Re: każdy facet to... IP: *.sroda-wielkopolska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 15:54
      korri napisała:

      > ... ŚWINIA!!! - po co dalej życ?

      **** A kto ci sie kazal z ksiezmi zadawac?



      • Gość: motor Re: każdy facet to... IP: *.pkobp.pl 19.11.02, 15:56
        cześć podpuszczaczu!!!
        • Gość: mario2 Re: każdy facet to... IP: *.sroda-wielkopolska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 16:06
          Czedsc Motorku...:o)

          Moglbym babe zasypac setka argumentow. Moglbym podac przyklad- nawet moj i
          Maryjki. Obawiam sie tylko ze ona nie zrozumie. Nie zrozumie bo nie chce!
          • ulalka Re: ekhem... 19.11.02, 16:10
            czy mogem? tez mam takie wrazenie Mario, ze dla niej nie ma argumentow, bo nie
            chce.. w ogole czytala tylko wybiorczo, to co "podbijalo jej bebenek" do zlosci
            na jakiegos palanta.. no, qrcze, ale czego nienawidze, to uogolnien, bo mozna
            kogos zwyczajnie skrzywdzic w ten sposob, o!..
            • Gość: mario2 Re: ekhem... IP: *.sroda-wielkopolska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 16:14
              jej sie po prostu prysznic zepsul, a wezwany hydraulik zawiodl na calej
              linii :o)
              • ulalka Re: ekhem... 19.11.02, 16:21
                bosssssssszzzzzzzz... no to w takim razie hydraulik jest swinia!!.. bo nie
                dosc, ze nie naparawil prysznica, to jeszcze nie chcial go zastapic ;)))))))
                • Gość: martucha_ Re: ekhem... IP: *.chello.pl 19.11.02, 16:48
                  Motorku, pamietasz mnie jeszcze? ;)))))))))
                  pozdrawiam :))))))
    • men_ no i mamy nastepna kandydatkę na 19.11.02, 16:28
      feministke-samosię, jak dobrze zrozumiałem Jej główne przyczyny brania
      prysznica, O !:)
      • ulalka Re: no i mamy nastepna kandydatkę na 19.11.02, 16:31
        men_ napisał:

        > feministke-samosię, jak dobrze zrozumiałem Jej główne przyczyny brania
        > prysznica, O !:)

        hi hi hi... chiba tak ;))))))) albo taka co to lubi byc pocieszana, bo sie
        wtedy moze (choc inaczej ;)))) wyzyc ;)))))))
    • woland? Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:45
      CHRUM, CHRUM, KWIIIIK, KWIIIIK
      • iwusia Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:48
        a ja lubie wieprzowinke jest smaczna i zdrowa;))))))
        • woland? Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:54
          wolisz wieprzki, czy knurki ? :)))
          • iwusia Re: każdy facet to... 19.11.02, 17:14
            po przetworzeniu i jedno i drugie sie nadaje do pożarcia:))))))
            • woland? Re: każdy facet to... 19.11.02, 17:16
              a można poprosić o wstępny opis procesu przetwarzania wieprzka ? :)))
              • iwusia Re: każdy facet to... 19.11.02, 17:24
                to stary przepis przekazywany z pokolenia na pokolenie więc nie moge zdradzić:))
                • woland? Re: każdy facet to... 19.11.02, 17:28
                  niech zgadnę choć nazwę przepisu:
                  "bierz mnie" :))))????

                  <oj chyba się zagalopowałem :o)))))))???>
                  • woland? Re: każdy facet to... 19.11.02, 17:41
                    no i wytraszyłem łanię. dupa ze mnie, a nie myśłiwy :((((
                    • iwusia Re: każdy facet to... 21.11.02, 09:51
                      moja ulubiona wieprzowinka to duszona w sosie własnym:)))
                      pzdr:))))))
        • ulalka Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:55
          Iwusia :)))))) polujemy na Wolanda?? zjemy go, a co!.. ;)))))

          qrcze.. kiedy bedzie obiadek?? :(((
          • woland? Re: każdy facet to... 19.11.02, 16:58
            wypraszam to ja jestem myśłiwym, tylko małoczasowym tzn chciałbym ale nie mogę,
            tzn moge ale nie mam kiedy, tzn kiedy by się znalazło, ale nie mam z kim....
            eeee trochę się zapętliłem :)))))
            • ulalka Re: a na kogo..........?? ;))))) 19.11.02, 17:09
              polujesz, Woland?? :))))))))
              • iwusia Re: a na kogo..........?? ;))))) 19.11.02, 17:15
                hmmm czasem ofiara zamienia się w myśliwego:)))))
              • woland? Re: a na kogo..........?? ;))))) 19.11.02, 17:17
                ja ? ale gdzie tam, nigdy!!!:)

                ulalka napisała:

                > polujesz, Woland?? :))))))))
                • Gość: mario2 Re: a na kogo..........?? ;))))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 17:28
                  widze Wolandzik, ze wpadles w sidla...:o)
                  • woland? Re: a na kogo..........?? ;))))) 19.11.02, 17:31
                    kurde stary ale z ciebie wędrowniczek, to tu to tam, nigdzie miejsca nie
                    zarzejesz :))) osieadł byś gdzieś na stałe, ustatkował się. kiedyś dojczland,
                    wczoraj W-wa, dziś Poznań ? A Jutro co Pyzdry ??? :)))
                • ulalka Re: a na kogo..........?? ;))))) 19.11.02, 18:12
                  woland? napisał:

                  > ja ? ale gdzie tam, nigdy!!!:)
                  >
                  > ulalka napisała:
                  >
                  > > polujesz, Woland?? :))))))))

                  ehh.. nio to ja juz chiba nic nie rozumiem :(((((
                  ;))))))
              • Gość: .... Re: a na kogo..........?? ;))))) IP: *.bnet.pl / 10.10.21.* 19.11.02, 17:52
                znacie 'na jezykach'Kayah strach ma wielkie ślepia lecz ciekawosc blyszczace
                oczyska:)
                • Gość: leziox Re: a na kogo..........?? ;))))) IP: *.arcor-ip.net 19.11.02, 22:40
                  Koro,Kori,Kori,biedneś ty dziecko wojny.
                  Naturalnie,że nam facetom chodzi tylko o to,żeby się wygrzmocić z jak
                  największą ilością kobiet.Chyba nie myślisz w swojej naiwności,że robimy to z
                  miłości,albo dla kasy?
                  To,że ci się nie podoba,może mieć przyczynę w tym,że:
                  -masz za dużo pieprzenia
                  -masz za mało pieprzenia
                  -masz w sam raz ale twój/były/ma za dużo albo za mało
                  -żądasz ciągle nowych prezentów za możliwość wypieprzenia cię,a jak nie ma
                  prezentu to boli cię głowa naturalnie
                  -jesteś oziębłą kozą,która tak naprawdę nie ma ochoty na seks i tylko udaje,bo
                  nie chce głupio wypaść w towarzystwie,jako frigida
                  -należysz do miejscowego kółka różańcowego i dopiero tam uświadomiono ci,jaki
                  seks jest wstrętny
                  -nie należysz do kółka,ale gwałcił cię kiedyś jakiś wujek albo dziadek
                  -w agencji,gdzie pracujesz masz sporo forsy za seks i już nie chcesz tego robić
                  za darmo

                  Jeśli żaden z powyższych punktów w twoim wypadku nie ma zastosowania,to oznacza
                  to,że jesteś święta i powinnaś zacząć się modlić do swojego odbicia w lustrze.

                  • tygrysek_ Re: Lezior jak zwykle ma racje...... 20.11.02, 07:13
                    ..też tak myśle korri!:)

                    a od siebie dodam jeszcze kilka rad:
                    ...idź w świat i pierdol sie z kim tylko możesz!!!!, traktuj seks wyłącznie
                    przedmiotowo!!!, nie żałuj siebie i swojej małej!!!:),..zaliczaj facetów
                    jednego po drugim!!!, rób to gdzie tylko sie da !! w domu, w pracy, w parku, w
                    kościele, na klatce, w szkole, na zakupach, u koleżanki,....o każdej porze!!!,
                    nieważne czy rano, w południe czy w nocy!!!z jednym skończysz wypieprzaj z wyra
                    i drugiego objeżdżaj!!!,
                    ...a wtedy juz żaden nie będzie dla Ciebie świnią i nie zrani Cie!!!!:))
                    ...i wreszcie osiągniesz szczęście wieczne i spokój Twej umęczonej duszy!!!:)
                    ameno.



                    tygrysek...

                    • mawyr Re: Lezior jak zwykle ma racje...... 20.11.02, 09:36
                      a jak Ci nie odpowiadają rady powyższe to mogę Ci powiedzieć gdzie
                      na pewno znajdziesz przyjaciela który
                      nie będzie Cię robił w konia
                      nie będziesz musiała zmieniać oriętacji seksualnej
                      nie będziesz musiała go olewać
                      będzie na każde Twoje skinienie
                      nie pomyśli o innych
                      nie będzie natrętny jak Cię bedzie głowa bolała
                      nie będzie chodził na mecze i karty
                      zawsze będzie pod ręką
                      nie zawiedzie Cię do wyczerpania bateryjki ;))
                      • Gość: leziox Re: Lezior jak zwykle ma racje...... IP: *.dialo.tiscali.de 20.11.02, 18:02
                        A jakby bateryjka się skończyła za szybko,to możesz sobie dokupić akumulatorki
                        z możliwością ich ładowania i najpierw je załadować,a potem sobie...
                        Tak czy inaczej,przyjemne z pożytecznym,hehehe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka