kubissimo 24.02.06, 01:57 zakladajac, ze paczek to +/- 250 kcal, przyjalem dzis 2.500 kcal, glownie w paczkach duzych, popychajac drobnymi (tzw. bycze jądra) a Wy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
braineater Re: tłusty :) 24.02.06, 09:00 pączek, sztuk jeden faworki sztuk jeden talerz pełny:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
daria13 Re: tłusty :) 24.02.06, 09:19 A ja wczoraj zjadłam dwa pączki w pracy, a potem jeszcze pól w domu, i jeszcze pół i jeszcze pół. To razem ile???Duuuuuużo za dużo. A te połówki to dlatego, że w moim osiedlowym sklepie rzucili pączki nadzwyczaj pyszne. Pączki te kazały zweryfikować mi mój pogląd, że polskie tradycyjne są lepsze od donatów. Te z mojego sklepu były połaczeniem jednego i drugiego w jednym. Niebo w gębie:)))) A tak nie na temat, ale nie chcę zakładać na to aż nowego wątku. Czy w innych cześciach naszego pięknego kraju też jest tak pięknie? U nas szadź ubrała wszystkie drzewa, krzewy i krzaczki tak pięknie, tak bajecznie, że jechałam dziś do pracy z rozdziawiona z zachwytu buzią przez cała drogę. No po prostu bajka! P:) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: tłusty :) 24.02.06, 14:14 ja za oknem mam park, a w nim klasycystyczny (ewentualnie neoklasycystyczny) palacyk, wiec na szczescie takie oszronione obrazki mam bardzo czesto :))) a podobno Warszawa jest brzydka... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecienka1 Re: tłusty :) 24.02.06, 14:19 kubissimo napisał: > a podobno Warszawa jest brzydka... kto tak bluźni? pozdrawiam Kwiecienka niestety nie z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: tłusty :) 24.02.06, 14:20 są tacy heretycy ze tak sobie bibliijnie polece: mają oczy, ale nie widzą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beatanu Re: tłusty :) 24.02.06, 09:24 Ja wam mogę tylko zazdrościć, no może nie kalorii, ale prawdziwych pączków i chrustu (bo tak się u mnie w domu faworki nazywało) bo tutaj musiałabym chyba się wybrać do jakiegoś polskiego sklepu w Sztokholmie, żeby takie tłuste bułeczki kupić:( Albo upiec sama.... Odpowiedz Link Zgłoś
beatanu a jednak pączki! 24.02.06, 15:48 (paluszek się omsknął) Wczoraj byłam w trzech cukierniach i nie znalazłam ani jednego pączka. Dzisiaj poszłam na zakupy spożywcze do najbliższego sklepu i... kupiłam pączki!!! Właśnie jeden zjadłam. Komentarz 1. lepiej późno niż wcale. Komentarz 2: na bezrybiu i rak ryba, bo daleko tym wypiekom z fabryki do pączków od Michałka na ul. Krupniczej. Ktoś z Krakowa kojarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
blue.berry Re: tłusty :) 24.02.06, 10:03 paczek sztuk jeden. druga polowa - paczek sztuk 9 i talerz chrustu:)) kubissimo - wiesz jak to mowia - jeden paczek - 250 kcal - 40 minut seksu lub 20 minut mycia okiem:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: tłusty :) 24.02.06, 14:10 ale ten seks i mycie okien to ma byc kara, czy nagroda? bo jedno i drugie bardzo lubie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
eva.68 Re: tłusty :) 24.02.06, 11:00 W pączkach +/- 500 wczoraj i 250 z rana samego (zostały a wyrzucić żal, bo dobre były). Okien chyba nie będę myć. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Gwoli tradycji... 24.02.06, 12:14 Moja mama wmusiła we mnie jeden blady, słodki jak cholera i tłusty pączek. Udało mi sie wymówić od reszty talerza. Pewnie dzis będzie jeszcze próbować :((( No chyba żeby pączek obficie nadziać whisky! To co innego! Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Gwoli tradycji... 24.02.06, 14:29 a maczać pączka w whisky jak rogaliki w kawie to co? Nie da się? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecienka1 Re: tłusty :) 24.02.06, 13:55 Matka zrobiła 40 krepli (nas jest czworo) zaprosiliśmy gości, częstowaliśmy sąsiadów... dwa ostatnie zostały chyba jako przyciski do papieru... ledwie się wczoraj położyłam - zjadłam 6 :) teraz zastanawiam się skąd wziąć tyle okien do umycia... pozdrawiam Kwiecienka po Pracy Odpowiedz Link Zgłoś
beatanu Re: o myciu okien 24.02.06, 15:53 Właśnie podliczyłam ilość okien. Siedem, w tym jedno podwójne na całą ścianę i jedno balkonowe. Każde jest potrójne, rozkręcalne (w latach sześćdziesiętych nie było chyba takich zespawanych na amen, próżniowych ustrojstw)= sześć warstw do pucowania! Zapraszam do mnie! A po drodze jakiś sympatyczny chłopak może się znajdzie? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
eva.68 Re: o myciu okien 24.02.06, 15:57 No ale wtedy okna nieumytymi zostać mogą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecienka1 Re: o myciu okien 24.02.06, 16:07 mogą, oj mogą... bo ja oknami to się dzielę ale chłopcami to już mniej chętnie :) pozdrawiam Kwiecienka & Priorytety Odpowiedz Link Zgłoś
beatanu Re: o myciu okien 24.02.06, 16:07 eva.68 napisała: > No ale wtedy okna nieumytymi zostać mogą. ;) Nieszkodzi, poczekają do następnego karnawału ! Odpowiedz Link Zgłoś