Dodaj do ulubionych

mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obraża

27.02.06, 16:27
Horor w trzech aktach. Teatrzyk absurdu.

Motto:
"Umilkli wszyscy, stali TWAcze zadziwieni
Brakiem inteligencji dziwnym mamarceli pieni."

Każdy inteligentny człowiek wie, że ja specjalnie inteligentna i kumata nie
jestem. I nawet nie mam ambicji. Ot chodzę sobie po świecie i cieszę się z
tego, co mam. A to jakąś książkę przeczytam, a to film obejrzę, a to głośniki
do mnie przemówią głosami ludzi czy aniołów, a to parapeciara parapet wytrze.
Fajnie jest. Nic nie muszę nikomu udowadniać, bo choćbym się nie wiem jak
starała i tak nie udowodnię.
A poza tym od kilku dni chora jestem. Znaczy katar mam i takie tam.
Na TWA to każden jeden wie, że ja za kulturalno-oświatową robię. Konkursy
wymyślam, wierszyki głupie układam, a to o szpinaku, a to o kotach, coby się
państwo nie nudziło.
No więc jak się wszyscy zaczęli na tym TWA kłócić, a to o lukry, a to o
kisiele, a to o recenzy, to ja sobie pomyślałam, że trzeba nowy wątek
założyć. Ale jak tu założyć skoro co napiszę to ktoś się odzywa, że to
przeciwko niemu napisałam. To sobie umyśliłam, że założę wątek całkowicie
obiektywny, żeby nie było, że znowu w coś godzę. A na biurku przede mną
leżały takie materiały o komunikacji międzyludzkiej (sic), co to je miałam
tłumaczyć dla takiej jednej firmy szkoleniowej. Hamerykańskiej. No to
wzięłam i przetłumaczyłam a vista kawałek wstępu i półtora zdania od siebie
dodałam.
Potem poszłam chorować. Jak wstałam to się okazało, że kabaret, że teatr
absurdu, że sarenka i takie tam różne śmieszne. I że w ogóle za darmo
przedstawienie robię. Specjalnie się nie przejęłam, bo od czego kulturalno-
oświatowa jestem, jak nie od przedstawień. A poza tym zawsze to dobry
uczynek, jak się czyjeś frustracje i niepokoje skanalizuje. :-)
I znowu poszłam chorować. Jak się obudziłam , nadal zresztą chora, to się
okazało, że ten mój post, co to go z tych materiałów szkoleniowych wzięłam
godzi w inteligencję TWAczy, ba nawet obraża ją. I tu ja się naprawdę
przejęłam. Bo ja nie chciałam nikogo obrazić. A już szczególnie niczyjej
inteligencji. Przecież taka obrażona inteligencja to gotowa się na maksa
obrazić i sobie pójść w cholerę. I co by wtedy było?
Więc ja chciałam serdecznie przeprosić tę inteligencję. Niech się nie obraża
i sobie nie idzie. To by przecież była apocalipse now, again and forever
gdyby sobie poszła.
I ostrzegam TWAczy przed wchodzeniem w wątek o komunikacji w necie – tam ten
toksyczny post ciągle jest i ciągle obraża. Wkrótce może dojść do tragedii!
Pozdrawiam serdecznie wszystkich twaczy i ich inteligencję jeśli sobie
jeszcze nie poszła
Idę umierać i leczyć gardło sarnie przegryzione przez forumowe bezlitosne
harpie
Mamarcela bez serc, bez ducha, bez inteligencji, ale za to z katarem
Ps. I żeby uprzedzić ewentualne komentarze – na nikogo się nie obraziłam,
nikt mnie nie dotknął chociażby nie wiem jak się starał, ja sobie po prostu
swoim zwyczajem szutki robię.
Obserwuj wątek
    • monikate Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 27.02.06, 16:34
      Do wiadomego wątku weszłam, przeczytałam. Mojej inteligencji wspomniany post
      nie obraził. Mówiąc szczerze przestałam w pewnym momencie rozumieć, o co chodzi
      w całej dyskusji. Ja jestem jeszcze prostsza dziewczyna...
      Załapałam tyle, ze więcej nerwów i pisaniny idziem, niż to, z całym szacunkiem
      warte jest.
      • stella25b Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 27.02.06, 16:43
        Nie rozumiem dlaczego Mmarcelo sie teraz kajasz i probujesze nam cos wyjasnic??
        Watek sie rozwinal. Jest dyskusyjny, poszedl roznymi torami, a ze akurat nie w
        te strone, ktora sobie wymslilas, no to juz trudno. Chociaz zawsze jeszcze
        mozna prostowac.
        • eeela Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 27.02.06, 16:59
          Ja nie do konca pojmuje, co tam do obrazania i prostowania takiego straszliwego
          jest.
    • brunosch Mamarcelo 27.02.06, 17:36
      w nic nie godzisz, w każdym razie w nic mojego, bo noblesobliż - żyję ja sobie
      spokojnie w drugim nurcie czasu i innym paśmie rzeczywistości. Czasem tylko
      widuję widma i marzę o marach.
      Więc z ręką na sercu - w godność nie ugodziłaś, ani w inne impoderabilia. Są na
      świecie inne problemy i inne duperele.
      Nie wiem, jak się leczy katar, chyba tylko hipnozą i mocą woli, ale życzę
      pozbądź się paskudztwa jak najszybciej.
      ***
      Moją inteligencję obraża tylko taka jedna, co wmawia mi, że malarstwo secesyjne
      polegało na tym, że malowali ALBO ludzi, ALBO domy. Nie wiem jak ona do tego
      doszła...
      ***
      Na koniec cytat z jej wypowiedzi: Chłopi musieli trzymać się kupy i nie robić
      obstrukcji.
      Wymiękam!!!
      • daria13 Re: Mamarcelo 27.02.06, 18:47
        Nie tłumacz się i nie przepraszaj, bo znowu będzie,że prezerwatyzujemy (tak to
        było?) wszelkie kłótnie i spory, a tak już fajnie (dla niektórych) było, tak
        wzrosła temperatura dyskusji. Wszak o to chodziło. Wreszcie nie było nudno. Jak
        zaczniesz przepraszać, to cały effekt zepsujesz:))))
        P:)
    • agni_me świetny pomysł 27.02.06, 19:31
      Uważam, że każdy nowy wątek powinien doczekać się takiego aneksu, w którym
      autor wpisu poinformuje w jakim stanie ducha i ciała pisał, co nim kierowało i
      o co mu chodziło i co udało mu się skanalizować.
      • mamarcela Re: świetny pomysł 28.02.06, 10:12
        A czym bardziej Agni_me się bardziej starała okazać mamrceli swoją swoją
        czułość i z wielką sobie tylko właściwą troską pochylała sie niemal ze łzami w
        oczach nad jej biedną zagubiona duszyczką, tym bardziej mamarceli chciało się
        *** (właściwe wstawić)
        pozdrawiam
        mamarcela wzruszona do łez
        PS. Jeśli zdarzyło Ci się kiedykolwiek ( jeśli to oczywiście nie obraża Twojego
        czegoś tam) oglądać amerykański film sensacyjny to zapewne zaobserwowałaś
        istniejący tam często topos złego i dobrego policjanta.
        Pomyśl, z czym mi sie to kojarzy?
        • agni_me Re: świetny pomysł 28.02.06, 10:29
          Mam nadzieję, że wkrótce poczujesz się już zupełnie dobrze. Szybkiego
          ustąpienia objawów.
    • beatanu ja mam nadzieję 28.02.06, 10:24
      że Twój katar Mamarcelo jest dzisiaj mniej upierdliwy i możesz oddychać
      normalnie i czujesz zapachy i smaki :)

      I gdyby więcej takich nieinteligentynch ludzi na świecie było... Eh, pomarzyć
      sobie tylko....
    • blue.berry Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 28.02.06, 11:10
      ja tylko pokrotce chcialam powiedziec ze nie czuje sie ugodzona w zadna
      inteligencje ani zeby ona jakas obrazona byla ani cuś.
      i zycze zeby katar poszedl sobie w cholere jak najszybciej
      a jak nie chce isc to donosze ze w aptekach som takie pigulki (nie z suszonej
      zaby bynajmniej) co to obkurczaja w wiadomych miejscach i da sie jakos zyc.
      niestety nazwy aktualnie nie pomne (disoprol czy jakos tak)
      • braineater Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 28.02.06, 11:16
        Sprawdzony zestaw: ibuprom zatoki -2/3 tabletki jednym wrzutem, xylometazolin
        0.1% -> w 3 godziny po ptokach, jak mocno by sie nie katarzyło
        Ja na szczęscie z inteligencja nic wspolnego nie mam, tedy równiez nic we mnie
        nie godzi, ni nie obraża, a wręcz serdecznie bawi:)

        P:)
      • daria13 Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 28.02.06, 11:19
        Cirrus też zdziała cuda, bo to anyhistaminik (znaczy najlepiej znany pod nazwą
        Zyrec lek przeciwalergiczny)i pseudoefedryna, która świetnie obkurcza. Polecam,
        bo daje szybkie efekty, bynajmniej nie effekty:)))
        Zdrowia winszuję i pozdrawiam:)
        • stella25b Re: mamarcela godzi w inteligencję a nawet ją obr 28.02.06, 11:45
          Na katar znam tylko jedno dobre lekarstwo: wypicie olejku rycynowego. W
          prawdzie ma sie pozniej inna chorobe ale kataru wiecej juz nie.
          • brunosch rycyna? 28.02.06, 12:26
            rycyna tylko odbiera odwagę do kichnięcia.
            W dodatku pacjent gotów jest zablokować toaletę na dłużej i cała rodzinka ma się
            z pyszna ;)
            • stella25b Re: rycyna? 28.02.06, 12:36
              no i wlasnie o to chodzi. Pedzac do klopa o katarze zapominasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka