Gość: idealista
IP: *.acn.pl
26.01.04, 00:21
Jak życie zawodowe i osobiste, radzisz sobie, mam przyjaciół, możesz się
realizować w różnych głębokich esejach, kierownictwo wybaczyło? Masz chłopie
talent, tzw. lekkie pióro manipulacyjne, pewnie mnóstwo czytelników się
wzruszyło twoim wyznaniem grzechów, choć Pyjasa szkoda. Chociaż on, gdyby
żył, może też by w końcu zrozumiał, że nic nie jest takie proste w życiu i
przyzwoitość to pojęcie dialektyczne. Pewnie jesteś dumny, że nie
zatriumfował zwierzęcy antykomunizm i zoologiczna chęć lustracji. Podrzucam
ci temat: dylematy moralne Huszczy