0nly
28.11.02, 13:33
tak przynajmniej wynika z zeznan adminow....
trzeba wejsc na adresik powyzszy dodajac odpowiedni numer foru, czyli w
naszym wypadku 45, a na samym koncu bodajze numer watku, czyli celowac:
ten znajdowal sie pod adresem
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=1&a=1&v=2
no ale wpisac juz w nim nie mozna......
no ale przeczytac chyba tak....
:)))
A Polubie generala Kiszczaka. adres: 203.37.115.*
Gość: Stary 15-02-2001, 04:31:00 zarchiwowany
Malzenstwo niewykluczone.
-----------------------------------
Nowy Dekalog wedlug sw.Adama i sw.Czeslawa
1. PRL nigdy nie istniala.
2. Jesli nawet istniala, to jedynie jako ideal socjalistycznego
humanizmu, dobra i piekna, zas zadnych czynow paskudnych nigdy tam
nie dokonywano.
3. Jesli nawet ich dokonywano, to czyny takie dokonywaly sie same, zas
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza nie miala z nimi nic
wspolnego. PZPR byla jedynie klubem towarzysko-dyskusyjnym mysli
lewicowej. Ogien do tlumow rzeczywiscie czasem w PRL otwierano,
ale otwierala go unoszaca sie w powietrzu bron palna, ktorej nikt nie
trzymal. Bylo to tajemnicze zjawisko natury, ktorego uczeni
PRL nigdy nie wyjasnili do konca.
4. Jesli nawet PZPR miala z paskudnymi czynami cos wspolnego, to byly to
godne pozalowania bledy popelnione przez nie wiadomo
kogo, pod nie wiadomo czyim wplywem, na nie wiadomo czyje polecenie,
natomiast nikt sposrod bylego scislego kierownictwa PZPR
osobiscie za nic takiego nie odpowiada.
5. Nikt z bylego scislego kierownictwa PZPR za nic osobiscie nie
odpowiada, poniewaz w partii bylo, za jej szczytowego rozkwitu,
ponad trzy miliony osob. 3 000 000 to jest liczba magiczna, tak jak 7, 13
albo 666. Magiczna liczba 3 000 000 jest, sama w sobie,
niewzruszona podstawa absolutnego immunitetu prawnego i moralnego dla
okolo 200 zyjacych do dzis dygnitarzy PZPR, ktorzy w okresie
45 lat "socjalizmu realnego" naprawde mieli cos do powiedzenia w sprawie
rzadzenia Polska Rzeczpospolita Ludowa .
6. Jesli nawet ktokolwiek z bylego kierownictwa PZPR osobiscie za
cokolwiek odpowiada, to nie sposob juz dzis dojsc kto, bo to
przeciez przeszlosc tak zamierzchla (jedenascie lat, jak przed potopem!),
ze bez pomocy archeologow nie sposob juz dzis ustalic,
co oznaczaly zagadkowe skroty SB, ZSMP, WRON, PRON, ZOMO, ORMO, GUKPPiW i
FJN
7. Jezeli nawet mozna by bylo dojsc do tego, kto za co odpowiada, to nie
nalezy tego robic, bo w partii bylo przecziez ponad 3 000
000 osob, a wszystkie co do jednej sa wspolodpowiedzialne. A jakze tu
zamknac trzy miliony ludzi w wiezieniu? Argument, ze nie ma
potrzeby zamykac w wiezieniu trzech milionow, bo wystarczy trzydziestu
zyjacych zdrajcow w krawatach, bylych czlonkow Biura
Politycznego, to belkot malkontentow; sw. Adam i sw.Czeslaw wiedza
lepiej.
8. Sojusz Lewicy Demokratycznej, dawniej Socjaldemokracja
Rzeczypospolitej Polskiej, dawniej Polska Zjednoczona Partia Robotnicza
nie ma nic, ale to nic wspolnego z PRL. Wytykanie, ze SLD kieruja nadal
ci sami ludzie, to belkot malkontentow; sw. Adam i
sw.Czeslaw wiedza lepiej.
9. Jesli nawet SLD i PZPR mialy ze soba cokolwiek wspolnego, to bylo
dawno i nieprawda. Utrzymywanie jakoby bylo inaczej, to
belkot malkontentow; sw. Adam i sw.Czeslaw wiedza lepiej.
10. Wobec czego kierownictwu SLD slusznie sie nalezy rownoprawny z
wszystkimi innymi formacjami politycznymi kredyt zaufania, aby
moglo obrocic Polske w kraine szczesliwosci. Nieprawda jest jakoby ci
sami ludzie juz raz obrocili Polske w perzyne. Kto tak
twierdzi, albo udzieleniu lewicy kredytu zaufania ma sie czelnosc
sprzeciwiac, ten jest wrog, prawicowy oszolom, czlonek
"okreslonych kol antypolskich ", oraz antypatriota; a w kazdym razie tako
rzecze kiedys "Trybuna Ludu", a teraz sw.Adam i
sw.Czeslaw, ktorzy wiedza lepiej.
Amen.
• A Re: Polubie generala Kiszczaka. adres: *.chem.uni.wroc.pl
Gość: stopper 15-02-2001, 09:40:51 zarchiwowany
Niewiele zrozumiales z tego artykulu!
Ja tez nie ze wszystkimi tezami Michnika sie zgadzam: nie uwazam
np., ze `generalowie 100 tys. razy odkupili swe winy`.
I naprawde nie przepadam za Kiszczakiem. Uwazam, ze w wielu
sprawach lgal, lga nadal i pewnie bedzie lgal do konca zycia.
Ale doceniam wielkodusznosc Michnika i jego probe ZROZUMIENIA,
niechec do rozstrzasania szczegolow w nieskonczonosc oraz
dazenie do porozumienia, nawet z bylymi wrogami.
Po prostu Michnik zachowuje sie ewangelicznie, co w naszym
katolickim spoleczenstwie napotyka zdumienie i wstret. My, Polacy,
kochamy walczyc, a potem dlugo dyskutowac o naszych bohaterskich
wyczynach.
(Tylko do normalnej roboty chetnych nie ma)
• A Re: Polubie generala Kiszczaka. adres:
*.swiebodzin.sdi.tpnet.pl
Gość: wit 16-02-2001, 18:58:13 zarchiwowany
Ewangelia wg wlasnego interesu.
• A Re: Polubie generala Kiszczaka. adres: 212.244.135.*
Gość: DENAR 17-02-2001, 09:24:38 zarchiwowany
To niech Michnik wybacza w swoim imieniu!!!
• A Re: Polubie generala Kiszczaka. adres: 195.117.110.*
Gość: Aga 20-02-2001, 17:05:08 zarchiwowany
Czytasz w moich myślach
• A Re: Polubie generala Kiszczaka. adres: 195.41.66.*
Gość: tatko 22-02-2001, 08:28:24 zarchiwowany
Podoba mi sie talent do piora Starego. Wiecej takich numerow!
• A Re: Polubie generala Kiszczaka.
endecki 11-03-2001, 00:41:10 zarchiwowany
Pan Stary - świetnie się spisał.
Można jeszcze dorzucić kulisy rozgrywek pomiędzy "żydami"
a "chamami" w obrebie
PZPR.
Myślę, ze wywiad Michnika i Kiszczaka jest propozycją sojuszu
owych grup
przeciwko Narodowi.
Właśnie - jak zachowa się SLD? Czy przyjmie pod swoje sztandary
UW? Czy może
też POGONI to towarzystwo?
Nasze źródła donosza, że platforma (przyszły partner koalicyjny
SLD) WYSTARCZY
do sprawowania władzy. Zwłaszcza, że Unia Pracy jest już w
Sojuszu. Czyli -
cały pogrzeb na nic. Znaczy się - wywiad jest li tylko
niepotrzbnym
odsłonięciem sie Adama M. Bedzie to (już zostało!) należycie
ocenione w
gremiach decyzyjnych Zachodu (Berlin-Londyn-NY).
Czyli redakcja GW moze spodziewać się nowego Naczelnego.
Oczywiście - nie
bedzie to natychmast.
Może Adam M. na przykład zachoruje?
A może "zdejmą go" tak jak Kulmera w "Dziedzictwie"?
/-/Eugeniusz Sendecki
• A Re: Polubie generala Kiszczaka. adres:
*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
Gość: good son 31-07-2001, 11:28:15 zarchiwowany
nie bój się, malutki. Przyjedzie Anders na białym koniu i
Prawdziwi Polacy zatryumfują nad wszechświatem.
• A odp. Polubie generala Kiszczaka. adres: 195.205.233.*
Gość: roland 24-05-2001, 14:58:18 zarchiwowany
to już Twój problem!!