chloe30
03.03.06, 12:10
Jeden kolega nie mówi. On bełkocze. Nie rozumiem go czasem ani za drugim ani
za trzecim razem, za pierwszym nigdy.
Nie macie pojęcia jakie to wkurzające, a że ja czasem nad ozorem nie panuję,
to w końcu wywalę z jakimś tekstem i będe miała kolejnego wroga :(((