Dodaj do ulubionych

Ulubiony tekst.

10.03.06, 09:26

A poza tym przecież sama sobie winna... x4

Nie przeproszę. Nie przeproszę, niech mnie skarżą
mogą mówić, przekonywać aż do jutra.
Żeby znowu wyjeżdżała do mnie z twarzą
Zwykła flądra, ordynarna bramaputra?
Nie przeproszę. Zresztą nawet nie powinnam,
niech nie myśli, że honoru we mnie brak.
A poza tym, przecież sama sobie winna,
zaraz Państwu wytłomaczę, było tak:
Ona pierwsza się czepiała,
ta szantrapa, ta walpurgia, ta grymała.
To sodoma, to gomora! Do mnie z twarzą?
Bezwstydnica, wernyhora!!!
Powiedziała, że mam zeza
ta fistuła, ta ofelia, ta bereza.
Niechże zajrzy raz do lustra.
Ta egzema, melomania, zaratustra.
Niech zobaczy raz pokrakie.
Nosek taki, usta takie,
główka łysa z jednym kłakiem...
A te ślipki, och, Boże mój.
Mnie wymyślać od potwora.
A to mątwa, analiza, terpsychora.
A to fluksja, a to zmora.
Katapulta, z przeproszeniem, tfuj!

A poza tym przecież sama sobie winna... x2

Powiem wszystko, wszystkie brudy powynoszę.
Nie ulęknę się żadnego trybunała.
Niech mnie skażą, niech powieszą, bardzo proszę.
Za swój honor będę chętnie umierała.
Za to potem, kiedy pójdę już do nieba
Gdy na sąd mnie ostateczny dadzą znak...
To dopiero rąbnę wszystko jak potrzeba.
Rzeknę: święty trebunale, było tak:
Ona pierwsza się narwała,
ta ksantypa, ta farfuła, dyrdymała.
A w języku strasznie harda,
limba jedna, mamałyga, halabarda.
Żem jej za to buzię skuła?
Zasłużyła, ta palestra, molekuła.
Mnie wymyślać od potwora.
A to mątwa, analiza, terpsychora.
A to fluksja, a to zmora.
Katapulta, z przeproszeniem, tfuj!

A poza tym przecież sama sobie winna... x2

Moje prawo, moja racja.
Co się czepia mnie ta makrela, dedykacja?
Jej na pewno to się przyda.
To rebelia, artemida. To pretensja, to elida.
Ty jej nie znasz, Boże mój. Niech na przyszłość nie zaczyna,
Anomalia, morwa jedna, witamina.
To plastyka, to angina. Gwadelupa, z przeproszeniem, tfuj!

A poza tym przecież sama sobie winna... x4

A poza tym przecież sama sobie winna!
Obserwuj wątek
    • girl32 "Teoria zwierząt domowych L.T." 10.03.06, 23:42
      "Dobijacie mnie,wy,mężczyżni.Spróbuj być czasem kobietą,dobrą? Spróbuj sobie
      poleżeć na tej mokrej plamie na prześcieradle,spróbuj iść do ubikacji w środku
      nocy i usiąść w tej zimnej wodzie,ponieważ facet zostawił podniesioną
      deskę.Małe nurkowanko o północy.Zresztą toaleta pewnie nie jest spłukana,bo
      mężczyżni myślą,że o drugiej w nocy zjawia się Urynowa Wróżka i robi
      porządek,no i siedzisz głęboko w szczynach..."
    • girl32 "O sztuce miłości" Erich Fromm 11.03.06, 00:00
      Dla większości ludzi problem milości tkwi przede wszystkim w tym, żeby byc
      kochanym, a nie w tym, by kochać, by umieć kochać. Dlatego też główną sprawą
      jest dla nich to, jak zdobyć czyjąś miłość, co zrobić, żeby wzbudzić uczucie. W
      pogoni za tym celem próbują róznych metod. Jedną z nich, której chwytają się
      zwłaszcza mężczyźni, jest zdobywanie powodzenia, mocnej pozycji życiowej i
      pieniędzy w takiej skali, na jaką pozwala społeczna sytuacja danego człowieka.
      Inna metoda, szczególnie ulubiona przez kobiety, to dbałość o wyglad, która
      wyraża się w pielęgnacji ciała, strojach itd. Inne sposoby zdobywania sobie
      otoczenia, stosowane zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety, to miły sposób
      bycia, umiejętność prowadzenie ciekawej rozmowy, gotowość do okazywania ludziom
      pomocy, skromność i łagodność. Takich samych zabiegów, jakie mają prowadzić do
      zdobycia czyjejś miłości, używa się zresztą, by osiągnąć powodzenie w życiu,
      aby zdobyć sobie przyjaciół i wpływowych ludzi. w mniemaniu większości ludzi
      naszego kręgu kulturowego umieć zdobywać miłość, to znaczy po prostu być
      sympatycznym i pociągającym fizycznie.
    • john_williams Re: Ulubiony tekst. 11.03.06, 23:20
      ida. To pretensja, to elida.
      > Ty jej nie znasz, Boże mój. Niech na przyszłość nie zaczyna,
      > Anomalia, morwa jedna, witamina.
      > To plastyka, to angina. Gwadelupa, z przeproszeniem, tfuj!
      >
      > A poza tym przecież sama sobie winna... x4
      >
      > A poza tym przecież sama sobie winna!
      >




      KTO JEST AUTOREM TEGO? TO JEST SWIETNE!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka