To juz tydzień!Na początku czułam się źle - uczucie opuchniętej
twarzy, ból brzucha,no i ta huśtawka nastrojów-rano złość, po
południu płacz, wieczorem euforia!No ale czego sie nie robi dla
upragnionego dzidziusia

!!!W poniedziałek 13.X. kolejna wizyta w
PROVICIE, badanie hormonów i jak wszytsko w porządku to ciąg
dalszy.A jak u was samopoczucie po zastrzykach z diphereline?