izka82
18.03.06, 11:09
Spotykaja sie od jakichs 4 miesiecy. Ona z tych 'grzecznych' dziewczynek, on
z tych 'niegrzecznych' chlopcow. Ostatnio bylam z moja kolezanka u niej w
domu. Zadzwonil on, ona byla w lazience i krzyknela zebym odebrala i go
chwile 'przytrzymala'. Mowie 'hej tu izka, musisz chwile poczekac'. On na
to 'Pragne cie'.... Kilka razy powtozylam, ze to nie Ona , ze to JA!! Ale on
wciaz 'Tak, pragne CIEBIE!'... Wtedy przyszla moja kumpelka i podalam jej
telefon.. Bylam zdegustowana, ale nic jej do tej pory nie powiedzialam, nie
wiem czy powinnam..Ona wciaz opowiada mi o nim i pyta mnie o rade, opinie, a
ja zwyczajnie musze klamac, w sensie nie mowic prawdy:/ Uwazam, ze to nie moj
biznes.
No i co tu robic w takiej sytuacji? Mam ochote dac mu w ta klamliwa
twarz..brrrr..
Zycze Wam milego weekendziku!!!