Dodaj do ulubionych

Jak Wam mija weekend?

09.04.06, 17:52
U mnie bardzo leniuchowato. Marzylam, zeby padalo i zebym nie "musiala"
wychodzic. Wczoraj nie padalo, wiec bylam a ukochanym w muzeum, potem na
obiadku w takiej fajnej knajpce ze zdrowa zywnoscia mieszczaca sie w starym
kosciele - slicznie tam! Kupilismy tez niesamowicie przeceniony caly Dekalog
Kieslowskiego i takze fajnie przeceniona pieciogodzinna wersje "Fanny i
Aleksander" (z £25 na £11) :) Wieczorem urzadzilismy sobie maratonik filmowy
i do srodka nocy ogladalismy wszystkie Trzy Kolory...
Dzis wstalam pozno, na szczescie deszcz pada :), czasem tez jest grad, wiec
moge nie wychodzic i bezkarnie spedzic caly dzien w pizamie :) Czytam, robie
dla siostry grubasnego zine'a artystycznego, a wieczorem czekaja nas dwa
filmy - "Mulholland Drive" i "9 songs" Winterbottoma...
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 18:26
      Powoli
      Bylismy na V for Vendetta, o czym wolimy zapomnieć i przemilczeć.
      Czytamy sobie 'Miekkie Ostrze.Historia i przyszłoś rewolucji informatycznej'
      pana Levinsona na przemian z Aurorę na mieliźnie pana Hrabala.
      Pijemy alkohole rózne typu wino: wczoraj shiraz z Chiel, dzis chardonay z Afryki
      I może zobaczymy sobie 4 wesela i pogrzeb, bo są w TV a nigdy chyba nie
      widzielismy.
      Zabilismy także kilka stad złych stworzeń w Half-Life dwa.
      Mieliśmy także inne rozrywki o których nie napisze boo a) wstyd, b) kodeks
      karny:)

      P:)
      • kwiecienka1 Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 19:11
        a co to za muzeum?

        u mnie jakoś się kula
        wczoraj miałam zmianę w sklepie rodziców, potem byłam na zakupach w Geancie
        wieczorem robiłam niemiecki, czytałam i pożarłam się z siostrą
        a potem w ramach zgody dokończyłyśmy Bailey`sa...

        dziś najpierw zrobiłam muffinki i obiad a potem długo sprzątałam kuchnię :)
        potem wyskoczyłam po lody
        teraz hasam sobie po internecie
        wieczorem obejrzę rozrywkę dla mas, czyli Taniec z Gwiazdami, a potem
        przygotuję zajęcia na wtorek
        późnym wieczorem nie omieszkam sprawdzić kto wygrał wybory we Włoszech
        i pewnikiem będę zmywać po kolacji (bo planuję zrobić zapiekankę z wielu
        składników, strasznie dobrą i niesamowicie brudzącą wiele naczyń)
        pozdrawiam
        Kwiecienka na Niedzielne Popołudnie
        • chihiro2 Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 19:24
          Ashmolean Museum, Kwiecienko :)www.ashmol.ox.ac.uk/
          Smacznego!
        • kubissimo Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 21:38
          bardzo sie boje wynikow wyborow we Wloszech :/
      • kubissimo Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 20:02
        oj nie przemilczaj
        co pol godzin y sprawdzam, czy sa te przyobiecane wrazenia, ktorych miala byc
        cala sobota, a tu nic :D
        • braineater Ob(w)rażenia 09.04.06, 20:12
          Mogę to tylko ocenić w kategoriach analbrutalhardcorerape:)
          W każdym razie zyskałem pewnośc, by juz nie nastawiać się na nic, do czego
          panowie Wachowscy przylepili łapska. Z maxymalnie powaznej i ważnej opowieści
          zrobili dodatek do puszki koli i wiadra popkornu, przeładowany tanim
          efekciarstwem i maksymalnie chamskim operowym i nadętym stylem gry. Jedynie
          Natalia jakoś wygląda, ale tak właściwie tylko wygląda, bo grac to jej już się
          nie bałdzo kce. Pod mur natomiast obu scenarzystów bym zawlókł, bo sobie
          specjalnie przypomniałem komiks przed seansem, i tak z powierzchownego wrażenia
          i niczym nie popartych obliczeń wyszło mi, że prócz fabuły, to z oryginalnego
          tekstu Moore'a zostało jakies 20% a cała reszta została zamieniona w slogany
          jako zywo kojarzące się z przezutym pankowym gniotem w stylu CKOD...
          I tak się zastanawiam, na ile mają rację ci, którzy z ochota zakazali by
          ekranizacji komiksów - to nigdy (3 wyjątki potwierdzające regułę) nie wychodzi.
          Choć może gdyby ten tekst Moore'a dać ekipie, która zekranizowała jego From
          Hell - w sposób moim zdaniem wzorcowy, to mógłby to być jeden z najów. A tak
          jest po prostu rzyg...

          P:)
          • kubissimo Re: Ob(w)rażenia 09.04.06, 21:36
            no dobsz, From Hell i co jeszcze?
            • braineater Re: Ob(w)rażenia 09.04.06, 21:54
              Ghost World i (niestety) Sin City. Blisko ideału również Tank Girl.
              P:)
              • kubissimo Re: Ob(w)rażenia 09.04.06, 22:29
                a czemu niestety?
                • braineater Re: Ob(w)rażenia 09.04.06, 22:34
                  Bo to jest doskonała ekranizacja komiksu, która z jednej strony mnie fascynuje,
                  z drugiej - tej niestety własnie, załamuje. Załamuje mnie, bo dopiero w tym
                  filmie widac płaskośc i deusexowatość niektórych Milerowych rozwiązań. W
                  komiksie rózne magiczne myki, typu rozwalanie radiowozów wychodza naturalnie,
                  nie spują charakteru opowieści, natomiast w filmie, kompletnie, jak dla mnie
                  rozwalają jej prawdopodobieństwa (nawet z usilnym zawieszaniem niewiary). I z
                  jednej strony patrzę na S.C, jak na masterpisa, a z drugiej letko się fstydam,
                  że mi sie taki szit podoba:)
                  Ale ja może po prostu nie wiem co chcę jesli idzie o ekranizowanie komiksów:)

                  P:)
                  • kubissimo Re: Ob(w)rażenia 09.04.06, 22:46
                    hmmm, rozumiem, ze babcia Ouza podstawiajaca noge samochodowi w "Trio z
                    Bellville" tez Cie nie urzekla :/
      • formaprzetrwalnikowa Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 20:05
        nie przemilczaj, dawaj!

        Aurory na mieliznie nie znam, chociaz swewgo czasu przeczytałam wszystko, co
        mogłam znaleźć pana Hrabala
    • formaprzetrwalnikowa Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 20:04
      wczoraj biłam mój własny rekord na pływalni w pływaniu motylkiem (niestety,
      nadal zbyt mało by sie chwalić), więc dzis mnie boli grzbiet i nogi. pływalnia
      zaś biła rekord w byciu pustą (stąd moje motylkowanie). potem leżakowanie na
      kanapie, prasówka oraz Koniec człowieka Fukujamy, bieganie i ... james bond z
      sałatką grecką i shiraz (swietne).
      dzis przedpołudnie w hartepool i statek admirała nelsona , a potem kanapowanie,
      gotowanie obiadu na jutro i cd Fukujamy. Dzis wieczorem bordeaux blanc i 80
      urodziny królowej, zeby zobaczyc, o co temu narodowi chodzi z tym uwielbieniem
      dla monarii.
    • kawa_malinowa Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 21:55
      Piatek - zaczyna sie od tego, ze bardzo dobra kumpela mnie przeprasza, ze nie
      mofla byc ze mna ostatnio, a wie, ze byla potrzebna. potem ta sama pisze mi ,
      ze nie jest w stanie czytac tego co napisalam, bo jej sie na placz zbiera.
      spotkanie z przyjaciolka i kumplem, ja rzekomo w roli przyzwoitki, a pozniej w
      roli osoby, ktora placze przy CKOD łzami jak groch, ktorej trzeba podawac
      husteczki i pocieszac. potem płacz przy matce.

      sobota - mycie okien, but only drugie pietro, nawet cholerne szyby mi sie
      kojarzą na wszelkie sposoby, wyjscie do przyjaciolki ej samej co wczoraj, dwie
      godziny lezenia na kanapie i jęków obopólnych "jestem beznadziejna' / przestyan
      pierdolic, bo ja jestem bardziej beznadziejna.

      niedziela - wyjscie z drugąprzyjaciolka, tym razem bez placzu ;), wyjscie do
      babci; a ty masz dziecko w tym wroclawiu jakiegos kolege od serca (sic!
      shit&fuck)... bo ty karolina nie palisz, prawda?.... potem w domu i matka co mi
      mowi; jak mozna byc tak inteligentnym i tak glupim, a na moją rozmowę z
      kumplem, który mi mowi, ze chce byc ojcem chrzestnym mojego dziecka reaguje -
      ale przeciez dzieci mialas nie chrzcic.
      powrot do w, wyjscie z kumplem, odra, piwo, potem lezenie nad odrą....


      muzycznie ; KDZKPW, POłaczenia i 'usmiechnij sie i zabij, kurwa, mnie"
      • formaprzetrwalnikowa Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 22:43
        dobrze, ze nie leżenie z odrą.
        ja mam chyba potówki. tzn mam nadzieję,z e to potówki. od leżenia. pokotem.
        a moze jednak pokotówki?
        ;)
    • brunosch Re: Jak Wam mija weekend? 09.04.06, 23:04
      weekend w czarnej chandrze.
      Skończyła mi się dwutygodniowa laba (z racji choroby) i jutro od świtu Firma i
      cały ten zajob nazywany pracą zawodową. Wczoraj była miła imprezka domowa, więc
      dziś dojadam resztki i dopijam niewypite alkohole i w ten sposób oswajam się z
      rzeczywistoscią dnia następnego. W dodatku siedzę w sieci cały nieomal dzień, bo
      z nieba usiłuje padać albo pada, albo jest nie tak. Wszystko jest nie tak.
      • kwiecienka1 :(((((( 10.04.06, 12:57
        :(((((((((
        na zakończenie łikendu chciałam zrobić jeszcze jedną porcję muffinek (coby na
        dobry początek tygodnia było) i masz - nóżkę o piekarnik poparzyłam
        chlip chlip
        zaraz idę do lekarza bo nie wygląda to najlepiej, nie przymierzając jak gdyby
        mnie ktoś z żelazkiem gonił...
        i dopadł, niestety,
        mam nadzieję, że trochę pocierpię i zejdzie :)
        bo nieładne
        na takiej ładnej nodze
        buuuuuuu
        pozdrawiam
        Kwiecienka Poparzona
        (ale wciąż nie żona, jakby co...)
        • braineater Re: :(((((( 10.04.06, 13:10
          a mówiłem, że prace kulinarne sa zabójcze? Nie prosciej pice zamowić było?
          Najwyżej grozi podduszenie kablem z telefonu...
          A oparzenie zagoi sie szybko - za pare miesięcy przykryjesz je chorwackim
          hebanem i juz, nawet sladu nie bedzie - sprawdzone na brzuchyu Marysi,
          oparzonym żelazkiem goracym (nie błękitna linia, tylko delirium mojej Małzonki,
          zeby nie było:)

          A tak swoją droga to może czas na frakcje TWAcze z pouszkodzowanymi Nogami?:)

          P:)
          • brunosch Re: :(((((( 10.04.06, 13:23
            > A tak swoją droga to może czas na frakcje TWAcze z pouszkodzowanymi Nogami?:)

            a dajże spokój, Brajnu! Ledwie co mi się noga zrosła, a złamanie tak było
            chytre, że chirurg przez półtora miesiąca nie zdiagnowował złamania,
            twierdząc że boli, bo skręcenie MUSI boleć.
          • obly Re: :(((((( 10.04.06, 13:24
            wikend był mega ch.
            umyłem w sobote 4 groby (w tym jeden podwójny)
            i to było najlepsze z tego tygodnia ;)))
            poza tym: stado niespokojnych przemysleń zagłuszajacych promyki bosego
            słoneczka oraz czarny kurz obaw pod stopami pozorowanych decyzji które i tak
            same sie podjeły wczesniej.

            generalnie chce w bieszczady, obejrzałem Wilcze Echa, teraz kolesiowski siąga
            mi pamiętnik znaleziony w Saragossie. bo potem pewnie będę chciał jechać na
            Jurę.

            chyba opener fest przegrywa z Bieszczadami. wyłem z zachwytu, jak on na tych
            koniach tak patataj patataj patataj...
        • noida Re: :(((((( 11.04.06, 14:09
          Nie przejmuj się. Ja kiedyś przytknęłam łydkę do silnika od motoru. Miałam
          bliznę wielkości talerzyka do filiżanki. Smarowałam ją jakimś cudem, co to się
          nazywa nie pamiętam jak, no i zeszła... prawie całkiem. Zostało niewielkie
          przebarwienie, które zupełnie nie przeszkadza w noszeniu spódnic, ani w lato
          ani w zimę.
    • ash3 Re: Jak Wam mija weekend? 10.04.06, 13:31
      Ja nawet chciałam czymś się podzielić, ale właściwie nic ciekawego się nie
      zdarzyło. Byliśmy na pikniku etnograficznym, ale szybko musieliśmy zwiewać, bo
      oakzało się, że najmłodsze nie znosi tłumu (i nie potrafi doń podejść ze
      stoickim spokojem - jeszcze).
      Ale zdarzyło się też coś niezwykłego: mialam okazje obejrzeć ponad stuletnią
      grafikę znanego polskiego malarza, pejzażyk suchą igłą - obejrzeć z bliska,
      wziąc (w ramce) do rak i patrzec ile dusza zapragnie. Taka mała rzecz a cieszy.
      • monikate Re: Jak Wam mija weekend? 10.04.06, 18:02
        Akurat tak banalny, że wstyd pisać :)
        • kwiecienka1 Re: Jak Wam mija weekend? 10.04.06, 18:11
          większość weekendów spędzamy w banalny sposób...
          dlatego tak na nie czekamy :)))

          egocentrycznie dodam, że na oparzenie dostałam maść Tribiotic (w składzie różne
          siarczany i bacytracyna cynkowa - zawsze fascynował mnie ten język, niby polski
          a nic nie rozumiem...) i odarto mnie ze złudzeń, że "to" zejdzie - przybędzie
          mi koleja blizna :(
          Boziu, ależ ja próżna jestem :)
          pozdrawiam
          Kwiecienka i Bardzo Ciekawa Ulotka
          • daria13 Re: Jak Wam mija weekend? 10.04.06, 18:27
            Bardzo Ci współczuję Kwiecienko, bo oparzenie to ból fatalny, a perspektywa
            blizny też miła nie jest. Ale są może jakieś specyfiki, które w przyszłości,
            jak Ci się zagoi, będą mogły tę bliznę jakoś zniwelować. Na pocieszenie dodam,
            że ja będę miała dwie, długie blizny, z obu stron kostki, ale to olewam i tak
            większą część roku chodzę w spodniach, albo w baaardzo długich spódnicach, bo
            takie lubię, no ale ja to starsza już jestem, więc mi już tak nie zależy. U
            Ciebie z pewnością nie bedzie źle.
            A złamanie diagnozowane tak długo, to prawdziwa ciekawostka. To zdjęcia nie
            zrobili? Wszak tam widać jak na dłoni. U mnie na ten przykład tak ładnie widać
            taaaaaki gwóżdż z jednej i płytkę z pięcioma śrubkami z drugiej strony.
            A jak robiłam kontrolne zdjęcie po drugim składaniu, to nawet salowa, która
            mnie wiozła na prześwietlenie była w stanie stwierdzić, że nie udało się złożyć
            jak należy. Niezłego chirurga trafiłeś Bruno, współczuję.
            Pozdrawiam wszystkich z frakcji urazowo-nożnej i pozostałych też:)
            • kwiecienka1 Re: Jak Wam mija weekend? 10.04.06, 18:49
              :(
              no właśnie, ja tylko w zimie chodzę w spodniach i to też nie codziennie...
              ech, przeraża mnie własna próżność - już nawet ból nie jest taki ważny, ale
              perpektywa tej blizny na środku łydki...
              chlip chlip chlip
              a wiosna za pasem i potem lato...
              chlip chlip chlip
              cała nadzieja w szybkim zagojeniu żeby potem można było się zająć estetyką :)
              pozdrawiam
              Kwiecienka i Nowy Wydumany Problem
            • brunosch Re: Jak Wam mija weekend? 11.04.06, 10:26
              chirurg nie dawał skierowania na rtg, bo zasklepił się w przekonaniu, że to
              skręcenie, a jak wiadomo skręcenie na rtg nie wychodzi. Więc bujaliśmy się
              półtora miesiąca, w końcu jednak dał skierowanie na prześwietlenie. Cudną miał
              minę czytając orzeczenie radiologa: stan po złamaniu...
              Ale zrosło się nad podziw dobrze i ponoć tym lepiej że bez gipsu, więc cały czas
              staw skokowy sobie pracował, żadnych zastoin czy innych zakrzepów.
              Jakiś nowy rozdział w historii chirurgii urazowej został otwarty.
              • daria13 Re: Jak Wam mija weekend? 11.04.06, 11:29
                O bosz! To może ja niepotrzebnie dałam się pokroić i nadziać metalem a potem
                zagipsować. Może moje odnóże samo by się zrosło? Chyba jednak nie, skoro
                złamały się aż trzy kości naraz. Ale kto wie?
                Pozdrawiam:)
          • kubissimo Re: Jak Wam mija weekend? 11.04.06, 13:57
            stalym punktem kazdej mojej choroby jest uwazne czytanie ulotek od wszystkich
            przepisanych lekarstw :)
            • monikate Re: Jak Wam mija weekend? 11.04.06, 19:11
              Chyba zgodzisz się ze mną, że wzmiankowane ulotki to gotowy materiał na horror?
              • kubissimo Re: Jak Wam mija weekend? 12.04.06, 01:32
                no co Ty
                toz to kompendium wiedzy
                dzieki nim wiem, ze mam objawy wszystkich chorob swiata :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka