chihiro2
09.04.06, 17:52
U mnie bardzo leniuchowato. Marzylam, zeby padalo i zebym nie "musiala"
wychodzic. Wczoraj nie padalo, wiec bylam a ukochanym w muzeum, potem na
obiadku w takiej fajnej knajpce ze zdrowa zywnoscia mieszczaca sie w starym
kosciele - slicznie tam! Kupilismy tez niesamowicie przeceniony caly Dekalog
Kieslowskiego i takze fajnie przeceniona pieciogodzinna wersje "Fanny i
Aleksander" (z £25 na £11) :) Wieczorem urzadzilismy sobie maratonik filmowy
i do srodka nocy ogladalismy wszystkie Trzy Kolory...
Dzis wstalam pozno, na szczescie deszcz pada :), czasem tez jest grad, wiec
moge nie wychodzic i bezkarnie spedzic caly dzien w pizamie :) Czytam, robie
dla siostry grubasnego zine'a artystycznego, a wieczorem czekaja nas dwa
filmy - "Mulholland Drive" i "9 songs" Winterbottoma...