kubissimo
12.04.06, 10:59
niedawno biegając sobie po muzeum natrafiłem na obraz przedstawiajacy
mezczyzne kuszonego przez siedem grzechow glownych. pomimo szczerych checi
nie udalo mi sie rozpoznac calej siodemki, chociaz dzielo łopatologicznie
symboliczne. ba, nie udalo mi sie nawet przypomniec wszystkich siedmiu
w niedziele temat w jakis tam sposob wrocil w rozmowie z moim kolega i znowu
wytezalismy pamiec, wiedze filmową ("Seven" Finchera) oraz ksiazkowa
(od "Magii grzechu" Calderona po "Porwanie w Tiutiurlistanie" Żukrowskiego) i
w bolach doliczylismy sie 6
zaraz sobie sprawdze brakujacy grzeszek, ale ciekaw jestem, czy tak z marszu
pamietacie caly zestaw? :)