ona_buziak
19.04.06, 19:53
Jak to jest że kiedy jestesmy na życiowym topie to mamy przyjaciół, bywamy na
imprezach, telefony i sms-y urywają się codziennie a kiedy tylko pojawia sie
w naszym zyciu poważny dołek nagle okazuje się, że każdy jest zajęty, że nikt
nie ma dla nas czasu, nikt nie zaprasza na wspólne wypady i nagle NIKT nie
dzwoni, nikt się nie odzywa. Zabawne, że tak właśnie postępują osoby które
nazywają się naszymi przyjaciółmi, oferują pomoc w kłopotach zanim jeszcze
coś złego się zdarzy. Ale kiedy naprawdę potrzebujemy pomocy to nie ma
NIKOGO!!!