jaona27
30.04.06, 15:18
no coz...uwielbiam czuc bliskosc tej drugiej waznej dla mnie osoby w
zyciu...dotyk,czulosc,namietnosc.Lubie wiedziec,ze jest i ja jestem
rowniez...lubie zwyczajnie sie przytulic,zeby pocalowal mnie w reke i
powiedzial cos do uszka milego....proste rzeczy, o ktorych sie zapomina
niestety...choc sama nie wiem dlaczego.Lubie przygotowac goraca kapiel i
czekac kiedy przyjdzie do mnie on...lubie zapalic swieczke i patrzec jak sie
pali,jestem romantyczka..i taka pozostane...piszac to mam mojego kochanego
laptopa na lozku i jem pomarancze....fajnie pachnie...tak ogolnie to
potrzebuje ciaglej adoracji i wiedziec,ze ten ktos naprawde jest a nie tylko
od swieta....uwielbiam tanczyc i miec dobry seks.Uprawiam joge,lubie biegac i
czytac ksiazki.
jestem kobieta,ktora wie czego chce w zyciu.CZesciej przyjaznie sie z
mezczyznami niz z kobietami sama nie wiem dlaczego....moze dlatego,ze jestem
nie ufna...i wogole jestem samotnikiem i nie lubie wszystkiego mowic,bo
zawsze chce zostawic cos dla siebie....mimo to,nie mysle,ze znalazlam
czlowieka ,ktory jest moja druga polowka...ciagle czekam....ale nie szukam,bo
moze samo wszystko przyjdzie????