Dodaj do ulubionych

Facet - klamca NIE doskonaly...

30.04.06, 15:52
Spotykalam sie z facetem, ktory mi powiedzial, ze jego partnerka zginela 3
lata temu w wypadku samochodowym a on sam wychowuje corke (13 lat). Facet ma
40 na karku, oszukal mnie i wewnetrznie i na kase. Ciesze sie, ze sie
uwolnilam od tej znajomosci, naprawde kamien z serca mi spadl i od razu
czuje, ze zyje. Ale wspolczuje jego zonie, ktora zostala pogrzebana zywcem,
po 15 latach wspolnego pozycia..
Dlaczego my, kobiety jestesmy takie naiwne?
Ja nie moge zrozumiec, ze przez 10 miesiecy naszej znajomosci, nigdy sie nie
domyslalam a wierzylam w jego dobre intencje. Co gorsza; opowiadal mi nie raz
jak byl na grobie swojej Dagmary, jak mu ciezko samemu wychowywac corke.. Jak
mozna az tak klamac? Nie moge tego pojac! W dodatku przez przypadek
dowiedzialam sie, ze wyrywa sobie mlode naiwne studentki/dziewczyny na czacie
i bawi sie ich kosztem, zaciaga do lozka obiecujac milosc, prawiac piekne
komplementy. Jak to jest, ze jego kobieta tego nie widzi ani my, te
oszukiwane tez tego nie dostrzegamy?
Ja bym sie nigdy nie dowiedziala, ze ma kobiete, gdyby ona sama do mnie nie
napisala maila, kiedy to on ktoregos razu zapomnial wylaczyc komputera. I
dzieki jej za to, uwolnila mnie od najgorszego oszusta i drania, jakiego
poznalam!
Radze byc ostrozna w zawieraniu znajomosci internetowych. Ja sie przejechalam
i jestem negatywnie nastawiona do wszelkich czatow, portali randkowych.

A moze jest tu jeszcze jakas Szczecinianka, ktora zostala oszukana przez pana
Jakuba Sz. trenera klasy plywackiej? Z tego co wiem regularnie wchodzi na
czat i jest gotowy do szybkich spotkan. Tekst "powiedz gdzie, a podjade po
ciebie" jest u niego standardowy. W dodatku zgrywa sie na osobe, ktora
wszystkich zna, wszystko zalatwi, etc..

Kobiety, nie ufajcie slowom mezczyzn. Patrzcie na czyny. Mi jego czyny byly
nie raz jasnym sygnalem, a naiwna, sluchalam milych slowek..

Boje sie, ze i ja po latach bede kiedys jakas zdradzana oklamywana zona. Ta
rysa i ten strach chyba we mnie dlugo jeszcze bedzie gdzies tam wewnatrz mnie
siedzial. Bo jak tu ufac mezczyznom, skoro potrafia pogrzebac zywcem wlasna
kobiete, z ktora zyja od tylu lat i stanowia rodzine?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 16:01
      wyluzuj;)
      mężczyźni nie pamiętają wszystkich słów i obietnic, które mówią, a kobiety nie
      potrafią ich zapomnieć;)
      bad time, bad person;)
      • naiwna789 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 16:08
        Wiec wnioskuje, ze 10-miesieczna znajomosc, w ktorej facet sam mowi o milosci,
        czyta fragmenty z Biblii, potem mowi o wspolnej przyszlosci i regularnie trzyma
        sie tej samej wersji, a mianowicie tego, ze jest biednym pokrzywdzonym przez
        los ojcem - to tak z przymruzeniem oka?
        Sorry.. jakbym tak miala wszystkich traktowac z przymruzeniem oka, moge od razu
        sie zapisac do domu wariatow.
        Co innego obietnice podczas nocy w dyskotece, a co innego slowa i czyny, ktore
        wprowadzaja zamet w zycie drugiej osoby a postepowanie krzywdzi jego wlasna
        rodzine. Przeciez teraz jego kobieta musi okropnie cierpiec, skoro sie
        dowiedziala o "hobby" swojego ukochanego, z ktorym, nota bene, zyje pod jednym
        dachem OD 15 LAT!!!
        • menk.a Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 16:10
          ale zeby wszystkich facetów wrzucać do jednego wora to delikatna przesada;)
          jedna czarna owca wiosny nie czyni, tylko po prostu wyróżnia się na tle
          wszystkich białych;)))
          a na tego faceta naślij ruska mafię albo stado chińczyków;)
          • frostinio wykazujesz anty-polska postawe :) 30.04.06, 17:06
            menk.a napisała:
            > a na tego faceta naślij ruska mafię albo stado chińczyków;)

            A Polak, to co, - nie potrafi? :)

            NIc szacunku dla nieodzalowanego Edzia Gierka nie masz :)
            • menk.a Re: wykazujesz anty-polska postawe :) 30.04.06, 22:13
              absolutnie nie masz racji
              urodziłam się bowiem w epoce spóźnionego Gierka;))) sentyment do niego mają moi
              parentsowie;)))):P
    • konrado80 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 18:39
      po pierwsze to nie uogolniaj, bo to ze trafilas na takiego faceta nie oznacza
      ze wszyscy tacy jestesmy

      nie rozumiem jednej rzeczy, przez 10 miesiecy nie bylas u niego w domu, ze nie
      widzialas ze jednak jego zona zyje i ma sie calkiem dobrze???
      • czerstwyburak Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 19:47
        Fakt, nie wszyscy faceci są tacy ale nie da się ukryć,że lubicie odwalać numery
        mniej, lub bardziej poważne...:P
        • konrado80 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 19:49
          moze i tak, ale tez nie wszyscy
          a jak juz tak wywlekamy brudy :)
          to Wy kobiety lubicie czepiac sie o glupoty i strzelac fochy o nic
          • ariadna007 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 20:07
            głupoty i nic to są tylko dla facetów...



            ale tak po cichu to to popieram ale ciiiii....... ;)
            • konrado80 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 20:15
              a co takiego popierasz?? ;))
              • i33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 01.05.06, 11:49
                Facet kłamca NIE doskonały---różne symptomy wskazują na te kretactwa ale MY
                kobiety jesteśmy tak naiwne ignorujemy je, upiękzamy faceta wybielamy, bo
                przecież tak bardzo go kochamy, bo przecież to niemożliwe żeby był taki słodki
                i jednocześnie drań do kwadratu---no jak tak można, no i my następne
                naj...wspanialsze partnerki-jesteśmy te właściwe, NAS nie oszuka, MY go
                naprawimy, zmienimy w anioła---SAMARYTANKI od siedmiu boleści,a póżniej w
                sądzie usłyszysz " to co pani nie widziała z kim ma do czynienia "i skubaniec
                mydli ślipka niewinne--jaki to on kurczaczek niewinny---no bo przecież NAIWNOŚĆ
                jest najgorszą zbrodnią, zaraz po niej wiara w człowieka i zaraz po niej
                nadzieja.....
                a my czy jesteśmy nieznośne? też jesteśmy, nieświęte tylko że wymagająca
                kobieta doszlifuje prawdziwego mężczyznę jak jest mądry to umie się w tym
                znależć, umie powiedzieć kiedy kobieta przesadza, nie podnosząc na nią ręki,
                umie znależć sposób by seks z żoną spełnił jego oczek. i fantazje, a nie idzie
                na łatwiznę i do agencji,prawdziwy facet umie przyznać się do błędu, motywuje
                siebie i partnerkę, nie wystarczy żeby był--zarobił, naprawił kran,,, ale i też
                żeby MÓWIŁ I SŁUCHAŁ--OTWARCIE SZCZERZE I UWAŻNIE
                • t-rex33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 01.05.06, 23:38
                  i33 napisała:
                  > a my czy jesteśmy nieznośne? też jesteśmy, nieświęte tylko że wymagająca
                  > kobieta doszlifuje prawdziwego mężczyznę jak jest mądry to umie się w tym
                  > znależć, umie powiedzieć kiedy kobieta przesadza, nie podnosząc na nią ręki,
                  > umie znależć sposób by seks z żoną spełnił jego oczek. i fantazje, a nie
                  idzie
                  > na łatwiznę i do agencji,prawdziwy facet umie przyznać się do błędu, motywuje
                  > siebie i partnerkę, nie wystarczy żeby był--zarobił, naprawił kran,,, ale i
                  też
                  >
                  > żeby MÓWIŁ I SŁUCHAŁ--OTWARCIE SZCZERZE I UWAŻNIE


                  ...i jeszcze żeby ziemniaki na obiad obierał, gorzały nie pił, do sklepu
                  skoczył jak w lodówce pustki i wielokrotnie w ciągu nocy do orgazmu
                  doprowadzał :)))
                  • i33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 20:34
                    o kochany żeby mieć pełne zadowolenie nie trzeba być w łóżku i nie trzeba
                    zawsze ...tam taramtam
                    życie razem--bycie ze sobą to nie zawsze szczytowanie, ekstaza też i zrobienie
                    razem dbiadu--np on obiera ziemniaki ona patroszy kurczaka, on zmywa naczynia a
                    ona jedzie na przegląd z samochodem itp itd---nikt nie ma nikogo wykorzystywać-
                    tylko uzupełniać się, coś na zasadzie współpracy
                    nie uWażam by model-kobieta do garów, dzieci sprzątania, a facet--mysliwy!
                    czasy są takie że i trzeba pracować razem, kobiety mają ambicje zawodowe, nie
                    starcza spłaca się kredyt---lub po prostu potrzeba więcej kasiory by trochę
                    razem użyć...zresztą każdy wie jakie sa realia
                    ani w jedną Ani w drugą stronę---nie przeginać GRAĆ W JEDNĄ TRĄBKĘ
    • ariadna007 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 30.04.06, 20:08
      może jedank od doskonały jako kłamca :)) w końcu udawało mu sie 10 mięsięcy...
      tyle czasu kłamać?? ja bym tak nie potrafiła
      • tanahoe Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 01.05.06, 19:19
        No tak tylko, że my naprawdę łapiemy się na piękne słówka. Może dlatego, że ich
        nam brakuje :) Pewnie też sprawiają nam taką przyjemność, że wierzymy, że są
        szczere. Sama znam takiego bawidamka. Żona 3 dzieci, kochanki i nie mógł
        przejść obok kobiety bez prawienia dyrdymałów. Kiedyś szłam korytarzem a on z
        paniami z Sanepidu za mną. Och drogie panie jak to szkoda, że tak rzadko nas
        odwiedzacie. A one chichotały jak nastolatki, Niestety łykamy takie bzdury bez
        mrugnięcia okiem. No a taki kłamca to często szarmandzki mężczyzna.
        Nie będę generalizować ale aktualnie jak patrzę na tych naszych mężczyzn to
        flaki mi się wywracają.
        No tak to drobiazgi jak koleś, oszukuje żonę, nie zajmuje się dziećmi, traktuje
        żonę jak sprzątaczkę, dom jak hotel. No a jak akurat spotka kumpla to idzie z
        nim na browarka i nie wraca do domu na noc. No a po pracy to najlepiej się
        położyć. No a my kobiety nic z tego nie rozumiemy i się czepiamy takich
        drobiazgów.
        Ja proponuję szeroko zakrojoną naturalizację :D
        Liga Rządzi, Liga Radzi, Liga nigdy Was nie zdradzi !
        • i33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 01.05.06, 23:20
          --faktycznie czasem takiemu to aż w morde szkoda by byłodać -żeby ręki nie
          wybrudzić..
          ale też gdybyśmy my kobiety na boku zaczepiane nie chichitały tylko dały do
          zrozumienia że z barana śmiać się nie będziemy...ogólnie często nie rozumiemy
          jedna drugą---znam takie młode dziewczyny które poczytywały sobie za zaszczyt
          zaliczyć żonatego faceta...dużo jest prawdy w tym--jak suka nie da to pies nie
          weżmie...
          • bettina75 i33 napisała: 02.05.06, 08:08
            znam takie młode dziewczyny które poczytywały sobie za zaszczyt
            > zaliczyć żonatego faceta...dużo jest prawdy w tym--jak suka nie da to pies nie
            > weżmie...

            No wlasnie, tu jest pies pogrzebany:
            bo...
            ......kobiety nie znaja solidarnosci, jezeli chodzi o mezczyzn.
            Zadna nie chce byc zdradzana, tylko dlaczego tyle kobiet jest zdradzanych???

            .......niestety, same sobie jestesmy sobie temu winne,
            albo lepiej powiedziawszy nasza "glupia natura", ulegania pieknym slowom....
    • cheyenne73 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 10:11
      Postepowanie tego pana z pewnoscia nie bylo fair ale Twoje wywody na temat
      biednych oszukanych kobiet troche mnie smiesza. Wspolczujesz pogrzebanej zywcem
      zonie ????
      Boisz sie o los naiwnych studentek, ktore daja sie zaciagnac do lozka za
      obietnice milosci???
      Kobieto wyluzuj.
    • t-rex33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 11:06
      a może to był ten Mietek, czy inny Romek z Bydgoszczy, co kobitki w
      supermarkecie uwodził i też wielokrotnie przed nim tu ostrzegano? Taki typ
      Casanovy z Geanta :)
      Tak, tak, drogie panie, strzeżcie się internetu i najlepiej go używajcie tylko
      do sprawdzenia prognozy pogody :))))
      • bettina75 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 11:53
        A FT to juz najwieksze niebezpieczenstwo...
        zwlaszcza wszystkim znany Casanova T-Rex:))))
        • bettina75 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 11:54
          Sorry, chodzilo mi o T-Rex33 oczywiscie :-))
        • cheyenne73 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 12:15
          Oj tak babeczki, na niego trzeba uwazac :)


          • bettina75 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 12:19
            Jeszcze nie mialam szczescia go zobaczyc...
            ale z tego co pisze to juz wystarczy...
            A Ty Cheyenne, mialas okazje poznac Go osobiscie...:)
            Czyzby sprawdzilo sie moje przeczucie???
            • cheyenne73 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 12:26
              Przeczucie, ze T-Rex to Casanova? Niestety nie wiem, to bardzo dyskretny facet,
              nie chwali sie swoimi podbojami. Ale faktem jest, ze liczba jego fanek na FT
              jest imponujaca :) Az strach pomyslec, ile kobiet omotal poza FT :)))
              • bettina75 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 12:33
                Wlasnie, ta jego dyskrecja....to chyba jest to...:)

                Czy on kiedys tu jeszcze zawita, po przeczytaniu naszych "achow" i "ochow" :))??
              • t-rex33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 15:29
                ale na pewno nie udalo mi sie omotac jednej takiej przesympatycznej cheyenne :)
                Z ciekawszych podbojow zas wymienie podboj wszystkich spelun nad Wisłą w Wawie
                w ciagu jednego dnia, z ktorego to dokonania jestem szczegolnie dumny :) Kto
                probowal to kiedys zrobic, ten wie o czym mowie i wie rowniez ile heroizmu i
                samozaparcia to wymaga :)
                • cheyenne73 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 15:54
                  ktos musi Cie sprowadzac na ziemie zebys przypadkiem nie odlecial gdzies w
                  obloki z nadmiaru uwielbienia fanek z FT:)
                  a Ty nawet nie wiesz jaka to ciezka i niewdzieczna praca :)
                  • t-rex33 Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 16:10
                    A wiesz, ze wlasnie czuje, iz jakos ostatnio odlecialem, kontakt z
                    rzeczywistoscia zostal zupelnie zerwany i przydaloby sie, zeby ktos sprowadzil
                    mnie znowu na ziemie :) A najskuteczniej zrobilaby to osoba pewna i
                    doswiadczona w wybijaniu bzdur z glowy t-rexa :)
                    • tanahoe Re: Facet - klamca NIE doskonaly... 02.05.06, 20:26
                      Ja naiwna jestem ale ten t-rex to od jakiegoś dinozaura ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka