drzejms-buond
24.05.06, 10:25
o nieeee! ja rozumiem, ja sie cieszę, ja płaczę ze smiechu..ale żeby ze mnie
starego agenta robić dyrektora podstawówki smalącego cholewki do HEIDI HARDCORE?
Oświadczam,ze una w moim typie NIE JEST!!!
fajnie jest słyszec swoje teksty w filmie. znaczy ,że nas czytają!
rozumiem rower...
rozumiem ciastoholizm czekoladowy
tylko nie HEIDI pliiiiiiiiiiiiz!