mikosz8
25.05.06, 12:41
Dzisjaj na czacie w Lokomotywie nastąpił bezprzykładny i pożałowania godny
fakt napaści słownej na moją skormną osobę.W roli napastnika wystapiła
niejaka ladymakbet ksywa ladykoza. Wyzywała mnie od cylonów i porównała do
jakiegoś yapka co rozbawiło do łez gawiedź zebraną w Lokomotywie.
Zadziwia fakt, wsród osób wyszydzających mój nick była Jaguś , jakby nie było
osoba która się mieniła być inteligentną czaterką. O pongowej i josi nie
pomnę bo po nich akurat można się było spodziewać niegodziwości, których
próbkę miałem jak mnie banowały na 30-stkach rękoma niejakiej mysiakowej.
Powyższy incydent napawa głebokim oburzeniem i zaniepokojeniem nad
przyszłością tego pokoju, bowiem sądziłem że wchodząc tam na czat spotkam
kolegów i koleżanki do miłej konwersacji. Niestety zawiodłem się , tym
bardziej że słyszę tu i ówdzie że tworzy się tam swoista klika kóra znajduje
upodobanie w dręczeniu nicków nowoprzybyłych lub załatwiają tam osobiste
porachunki, w myśl wilczej zasady -siła złego na jednego.
Jest to niepokojące zjawisko i polecam go redowi do rozpatrzenia i
zdyscyplinowania w/w nicków , gdyż pokój się wyjałowi w kazirodczych
związkach i ugotuje w sosie własnym.
Z poważaniem - Mikosz