06.06.06, 17:29
:) podobno wyjatkowy dzien dzisiaj mamy. Jak dla mnie dzien jest dniem
udanym ze wzgledu na pogode i pracowitym ze wzgledu na noszenie porąbanego
drewna. Ciekawe jak dzis sie nites czuje bo wiem, ze ma lekkiego bzika
zwiazanego z takim ulozeniem cyfr :P wszyscy ci ktorzy sa przesadni maja dzis
przechlapane :)
Obserwuj wątek
    • mitsy Re: 06.06.06 06.06.06, 22:05
      Gdybym dzisiaj nie wpisywała dat do indeksów...no i gdyby dziś wszystkie media
      nie trąbiły tak o tej niby "wyjątkowej" dacie to sama nigdy nie wpadłabym na to,
      że to niby jakieś szczególne cyfry...
      Śmiać mi się tylko chciało z tego że -jak to wszyscy trąbią- to niby taka
      szczególna data po czym wszyscy dodają że przecież jest jeszcze ta "2" więc w
      zasadzie to się nie liczy:)Straszą i uspokajają;)
      choć jak się tak bliżej przyjrzeć to mnie się też dziś wszyscy czepiali - ale
      nie sądze żeby to miało jakiekolwiek powiązania z ułożeniem cyfr...
    • kubatka Re: 06.06.06 06.06.06, 22:55
      podobno o godz. 6.06 miał być koniec świata - dowiedziałam się o tym w pracy ok
      godz. 19 :D.

      A data jak data, i dzień jak co dzień - tak samo beznadziejny jak ostatnie i
      nadchodzące dni, ale to norma więc pora się do tego przyzwyczaić że było źle,
      jest źle i będzie źle jeszcze długo.


      Ostatnio gdzieś wyczytałam (i to chyba jest prawda):
      nie ma radości - są tylko przerwy w rozpaczy.
    • danway1 Re: 06.06.06 10.06.06, 17:43
      No Seba ma przewalone tak jak będzie miał 07.07.07.
      Dla również dzień jak codzień. Nic złego mnie w nim nie spotkało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka