07.06.06, 21:24
www.tidelandthemovie.com/
Widział ktoś z zagramanicznych juz może? Zapytuje, bo czytłem własnie knigę
na podstwawie której ten film zrobiono i aktualnie jest to mój drugi ulubiony
cover Alicji, po wersji Jefa Noona Automated Alice. Całkiem obłakana
opowiastka o 11 latce wywiezionej przez wiecznie zacpanego ojca na skrajne
amerykańskie zadupie, któraz to dziewczynka rozmawia z główkami swoich lalek
Barbie, eksterminuje wiewiórki, ktore są samym złem i próbuje dojśc do tego,
czy jej ojciec wziął i umarł, czy tylko konkretnie zaćpał. Plus mnóstwo
basniowo surealistycznych odchyłów i cytatów z alicjowego pierwowzoru w
ekstremalnych kontekstach. A film zrobił pan Gilliam, więc się nastawiam na
maleńka orgię. Ktos może zbulić moje oczekiwania? albo nakręcic mnie jeszcze
bardziej?

P:)
Obserwuj wątek
    • 8macek Re: Tideland 07.06.06, 22:08
      ja cię nakręcę jeszcze bardziej bowiem jeśli film zrobił kolega terry to nie ma
      chuja we wsi - musi być zajebisty!!!
      to mówiłem ja...
      • braineater Re: Tideland 07.06.06, 22:57
        Oj Macław. Mnie do pana Terry'ego przekonywac zupełnie bardziej nie trza, bo to
        jedyny rezyser, którego sobie jak na razie w całości (oprócz tego tideland)
        zakupiłem w na ładnych i w dodatku oryginalnych dvd płytach, za pieniądz dużo
        większy niz bym zapłacił za ściagnięcie tychże filmów z sieci:)A po tym, co
        pokazał w Grimmach, widac, że jest w megaformie, więc między innymi dlatego się
        tak napalam.:)

        P:)
        • stella25b Re: Tideland 08.06.06, 11:47
          Nie widzialam bo do kina chodze rzadko ale krytyki ma w Niemczech dobre.
          • chihiro2 Re: Tideland 08.06.06, 12:30
            Ja sobie wlasnie zarezerwowalam w moje online wypozyczalni (jeszcze nie maja,
            ale mam andzieje, ze kupia lada moment).
    • kubissimo Re: Tideland 09.06.06, 00:08
      a ksiazeczke zanabyles byles w Polsce, czy to import wewnetrzny?
      albo inny ibuk?
      • braineater Re: Tideland 09.06.06, 08:56
        Po polsku, Prószyński wydali, jako Krainę Traw, ale zacząłem własnie zamawiac
        angielska wersje i pozostałe ksiązki pana Cullina, bo sądząc po tejze
        opowiastce pan jest chory na głowę jak mało kto, mocno w klimatach wczesno
        McEwanowskich, niezbyt przejety istnieniem róznych tabu, ze nie wypada o czymś
        pisać, plus do tego ma vianpowska wyobraźnie do wymyslania surrealistycznych
        koszmarów.
        Znaczy podba mi się:)

        P:)
        • kubissimo Re: Tideland 09.06.06, 09:26
          tup tup tup
          powiedzialy buty kubu w drodze do ksiegarni ;)
        • sutekh1 Re: Tideland 09.06.06, 13:06
          sytuacja jest bardzo ciekawa bo książeczka została wydana jako produkt
          targetowany do młodych i młodocianych czytelników. i bądź co bądź jednak
          oglądając ją w empiku ja sie trochę zadziwiłem a zadziwiwszy się trochę się
          zastanowiłem nad jej kupnem bo kurczę jak na odlot to raczej bajkowaty i
          niegęsty. ale to może jakieś zboczenie że ja lubię gęste pisanki.
          • braineater Re: Tideland 09.06.06, 13:24
            Jezykowo nie ma tam żadnych odlotów, prostym językiem pisane, z jednym zwrotem,
            którego bym się czepiał w tłumaczeniu bo mi zgrzyta, ale ze nie widziałem
            jeszce oryginału, to sie nie czepiam. Odlot raczej jest wybitnie fabularno
            wizualny, oraz socjalny, bo pare kontrowersyjnych treści w sposób basniowy
            ładnie przemyca.
            Natmiest współczuję rodzicom, którzy nieopatrznie nabędą te książeczkę
            dzieciokom:)

            P:)
            • kubissimo Re: Tideland 09.06.06, 23:31
              no w empiku stalo jednak w dziale SF, a nie w literaturze dzieciecej
              okladka cudowna :)))
              • sutekh1 Re: Tideland 12.06.06, 16:03
                rekinowiewiór


                sobie sam polecam....taką symbolikę temperamentową.
    • kubissimo Re: Tideland 19.06.06, 01:26
      jednak rozczarowanie
      jak dla mnie porownanie do "Alicji" wymuszone przez wrzucanie do tekstu cytatow
      z Carrolla, natomiast ja osobiscie powiedzialbym, ze to krzyzowka "Chlopaka
      rzeznika" - co slusznie zauwazono na okladce - z "Panna Nikt" Tryzny, bo jednak
      bardziej tu chodzi o sile wyobrazni, a nie estetyke absurdalnego snu :/

      i generalnie dostalem mniej, niz sie spodziewalem. mam nadzieje, ze film bedzie
      lepszy
    • kubissimo been there, seen that 19.07.06, 00:02
      nie wiem na jakiej zasadzie w Kinotece w tym tygodniu graja "Kraine traw",
      chociaz film nie mial oficjalnej premiery, a serwery branzowe w ogole milcza na
      temat planowanej premiery tego filmu
      do tego graja ja w godzinach cokolwiek absurdalnych, bo na 12:50 i 17:20, a o
      projekcji wie ktos, kto jak ja przypadkiem sie wczytal w ich strone w sieci, bo
      gazety na ten temat milcza
      tak wiec wybralem sie do kina, wymusilem na obsludze seans, ktory odwolano z
      braku widzow (nic dziwnego, skoro ten tytul jest traktowany w trybie
      TAJNE/POUFNE) i obejrzalem :)
      film o niebo lepszy od ksiazki, chociaz nie obylo sie bez ingerencji materiale,
      przez co wypadala spora czesc dialogow z lalkami (a raczej ich glowkami), ktore
      byly swietne. niemniej efekt koncowy zachwycajacy, zdjecia piekne, obsada
      znakomita, a Terry dodatkowo napakowal duzo fajnych smaczkow, jak np.
      stylizacja matki Dell na czlowieka z bagien
      szczerze podziwiam dziewczynke, ktora wlasciwie udziwgnela ciezar calego filmu.
      kubu poleca :)
      • braineater Re: been there, seen that 19.07.06, 08:25
        Kubu to może rez jeszce by poszedł, w kamere uzbrojony i skrinera zrobił, bo
        jak Kubu zauważył o oficjalnej premierze i dystrybucji, takoz jak o premierze i
        dystrybucji 'A scanner darkly' wedle Dicka coś nie słychać i pewnie się nie
        łodbendzie:(

        P:)
        • kubissimo Re: been there, seen that 19.07.06, 10:09
          nie no, Tideland chyba jednak wejdzie, bo w kinie lezaly sterty ulotek
          reklamujacych ten film
          troche zaluje, ze nie wzialem, bo mozna by sprawdzic, ktory dystrybutor
          wprowadza ten film do naszych kin i od serca go obsobaczyc ;)

          warunki do piratowania teoretycznie mialem idealnie, ale nie do konca, bo pan
          operator z braku publiki wyszedl sobie z kabiny i ogladal film ze mna, co jakis
          czas tylko wracajac do srodka celem zmiany szpuli :) sęk w tym, że nie mam
          kamery. interesuje Cie kopia nakrecona na komórce? :)

          poza tym jestem dobrym czlowiekiem, bo kiedy przy kasie wazyly sie losy seansu
          dla jednej osoby, do kasy podeszla jakas staruszka z wnuczka i zapytala mnie o
          ta Kraine Traw (plakat sugeruje, ze to moze byc film dla dzieci) i chociaz w
          moim interesie bylo zwiekszenie liczby chetnych, to jednak oszczedzilem tej
          pieciolatce scen patroszenia tatusia ;)

          nota bene zastanawiam sie nad wplywem takiego filmu na psychike tej dziewczynki
          grajacej Jelize-Rose. Jezeli Drew Barrymore wystarczylo pocalowac ET, zeby
          zaraz popasc w glebokie uzaleznienia i w wieku 9 lat stoczyc sie na dno, to co
          bedzie z dzieciakiem, ktory na ekranie zawodowo przygotowuje rodzicom działki i
          potem biega ze strzykawkami w zębach? ;)

          pe.es Na Scanner Darkly tez czekam i mam nadzieje, ze przynajmniej trafie na
          jakas taka cichociemną projekcje ;)
          • kubissimo strange lil' girl 19.07.06, 10:27
            ok, dzieciak nazywa sie Jodelle Ferland i prawdopodobnie juz ma zwichrowaną
            psychikę
            ma 12 lat i zdążyła już wystapić w takich produkcjach jak "Silent
            Hill", "They", czy nowa wersja "Carrie" oraz we wszystkich dziwnych serialach
            od "Dead Like Me", przez "Smallville", "Kingdom
            Hospital", "Supernatural", "Dark Angel", do "The Collector", w ktorym jej rola
            jest opisana jako Devil/Little Girl ;)

            us.imdb.com/name/nm0272706/
            • braineater Re: strange lil' girl 19.07.06, 10:37
              Sądząc po fotach (co to za nowa wersja They'ow tak swoja drogą?) to pasuje w
              tego Tidelanda idealnie. Już kanałami tajnymi zorganizowałem sobie dystrybucję
              na dysk:)

              P:)
              • kubissimo Re: strange lil' girl 19.07.06, 10:51
                i masz racje. Film jest w Polsce na jakichs absurdalnych warunkach:

                "Kraina traw", prowokująca i surrealistyczna powieść Mitcha Cullina jest już w
                księgarniach, ale dopiero teraz możemy zobaczyć jej ekranizację. Obraz
                Terry’ego Gilliama - pod tym samym tytułem - jest prezentowany w ramach
                letniego cyklu projekcji.

                Obecnie "Krainę traw" można zobaczyć w warszawskiej Kinotece (do 19 lipca),
                potem film będzie wyświetlany w następujących kinach w Polsce:

                21-26.07 Światowid, Katowice
                28.07-2.08 Neptun, Gdańsk
                4-9.08 Atom, Wrocław
                11-16.08 Rialto, Poznań
                18-23.08 Orzeł, Toruń
                24-30.08 Charlie, Łódź.
                "Kraina traw" będzie też prezentowana w ramach rozpoczynającego się w
                najbliższy czwartek we Wrocławiu festiwalu Era Nowe Horyzonty.

                www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=32559
                zrobili jedna kopie?

                * * *

                dziewczynka w Tidelandzie jest znakomita, ale trzeba przyznac, ze Dell i
                Dickens tez sa kapitalnie obsadzeni, a Jeff Bridges, chociaz role ma niewielka
                tez zapada w pamiec :)
                • braineater Re: strange lil' girl 19.07.06, 10:54
                  O maj gasz, Światowid dostał kopię, niesamowite. To sobie nawet, niezależnie od
                  wolnej dystrybucji via siec do kina pójdę:) Jak dopsze mieszkac w metropolii:P

                  P:)
                • sutekh1 Re: strange lil' girl 19.07.06, 13:51
                  to ździry, do czestochowy nie dadzą filmu, nie obejrzę...........#@&8?
                  • eastwood76 Re: strange lil' girl 19.07.06, 23:01
                    w anglii dopiero w sierpniu bedzie, a i to zdaje sie tylko w paru miejscach...
                    ale książka jest dostępna, wiec chociaż tyle pozostanie, a propos wstawiania
                    takich na polki 'dziecięce' to z książkami gaimana jest podobnie - w dziale
                    młodzieżowo-dziecięcym się znajdują w większości... cóż 'Koraliny' bym dzieciom
                    nie polecała...
                    • kubissimo Re: strange lil' girl 20.07.06, 08:05
                      akurat Koraline bym dzieciom polecal. tak od 12 lat wzwyz
                      reszte niekoniecznie, bo jest po prostu nudne (znaczy sie powiesci, komiksy to
                      inna bajka) ;)
                      • eastwood76 Re: strange lil' girl 20.07.06, 18:40
                        Moim zdaniem nie nudne, ale każdemu co kto lubi :)
                        od 12 lat to może, ale by się chyba obrazili za nazwanie ich dziećmi, widziałam
                        to w dziale bardzo dziecięcym
                        • kubissimo Re: strange lil' girl 20.07.06, 20:18
                          no dobra, rozgarnietemu dziesieciolatkowi tez bym raczej pozwolil przeczytac
                          czytac. ale rozumiem, ze widzialas Koraline miedzy gumowymi ksiazeczkami do
                          kapieli ;)
                          • eastwood76 Re: strange lil' girl 20.07.06, 20:40
                            w dziale dla 6-10 mniej więcej... starsze 'dzieci' mają osobny :)
                            ale 10-latkowi/-tce to bym się zastanowiła... potem by guzików nie tykał/-a,
                            dla mnie one zawsze były podejrzane ;)
    • nienietoperz Re: Tideland 25.09.06, 15:56
      Tideland swiezo obejrzany.

      Ciagle nie moglem sie pozbyc refleksji zwiazanych z wczesniej czytanym wywiadem
      z Gilliamem, w ktorym Terry przedstawia nieglupia koncepcje: o ile swiat dzieci
      jest calkowicie inny od swiata doroslych, to niekoniecznie jest rozowszy,
      naiwniejszy, pozbawiony absurdow, okrucienstwa, milosci, etc..

      Tideland stara sie tej idei trzymac konsekwentnie, dokladajac probe
      skonstruowania XXI-wiecznej basni oraz podpierajac sie, skadinad uroczo, Alicja.
      I to sie udaje - pytanie tylko, czy realizacja takich zamierzen wystarcza na
      swietny film? Mysle, ze wystarcza li i jedynie na film interesujacy, ktory
      moglby zreszta byc znacznie gorszy, gdyby nie Gilliamowa wyobraznia plastyczna i
      obledna postac Dell.

      W sumie pozostanie w pamieci pare pieknych obrazow, ciekawa atmosfera i
      stwierdzenie, ze o ile wiekszosc dzieci ma pewnie podobnie uksztaltowany poziom
      zmor, strachow i fantazji, to u Jelizy Rose rzeczywistosc sie niebezpiecznie do
      tego poziomu zblizyla.

      Wasz
      NN

      P.S. Uwaga na boku - z nieznanych mi blizej przyczyn Tideland byl tu czesto
      omawiany jako film ryzykujacy oskarzenia o promocje/prezentacje pedofilii.
      Zarzut pasuje mniej wiecej identycznie do Bolka i Lolka; co nie zmienia zreszta
      tego, ze film dla mlodziezy mlodszej to nie jest, zupelnie z innych powodow.


      • kubissimo Re: Tideland 25.09.06, 18:40
        "tu" czyli gdzie?
        na forum?
        jakos nie zauwazylem tych oskarzen o promocje pedofilii
        • nienietoperz Re: Tideland 25.09.06, 18:50
          Tu, czyli w UK. Czyli w oazie kultury, madrosci i szczesliwosci wszelkiej,
          miodem, mlekiem i ambrozja plynacej.

          Z uklonami dla Chihiro,

          NN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka