Dodaj do ulubionych

Help...one more time

19.06.06, 11:40
miało byc tak pieknie, mój cezet gnał już 120 z pasażerem, wpadło do głowy
żeby wymienić tylny hamulec. Wymieniono i od tej pory cezet na 3 biegu jedzie
30 km/h...1 i 2 bieg powiedzmy chodzi ok, ale 3 i 4 to zupełna porażka. Plis
help!
Pzdr
ps. jest takie wrażenie ze nie dostaje paliwa, co mam
zrobic??
Obserwuj wątek
    • hun996 Re: Help...one more time 19.06.06, 14:21
      Co to znaczy- wymieniono tylny hamulec? Szczęki, bęben, linkę, rozpierak?
      • desmocezetici Re: Help...one more time 19.06.06, 14:25
        szczeki.....raczej ich wymiana nie miała wpływu na brak mocy...a tu na dzien
        drugi wyjezdzam i max speed 40 <chlip chlip>
        • hun996 Re: Help...one more time 19.06.06, 14:38
          Przejedź sie kawałek, zahamuj przednim hamulcem, sprawdź tylny bęben na dotyk-
          jeżeli gorący to znaczy że szczęki trą o bęben: trzeba odpuścić na lince.
          Postaw moto na podstawce, wyreguluj linke tak aby tylne koło obracało się
          swobodnie a po delikatnym naciśnięciu dźwigni hamulca dało sie słyszeć
          ocieranie szczęk. Napisz jak poszło.

          • desmocezetici Re: Help...one more time 20.06.06, 11:39
            no tak, bęben z tyłu goracy jak przysłowiowa cholera, raczej dotykac nikt by go
            nie chcial (aż dymi i smierdzi) podobno wyregulowac linki sie nie da bo jest
            juz na maxa rozkrecona...najwazniejszy kłopot ze moto jakby nie dostawało
            paliwa, dusi się i przy zmianie biegu na wyższy obroty spadaja :-(( <chlip
            chlip>
            • japoniec49 Re: Help...one more time 20.06.06, 12:20
              Wyreguluj tylny hamulec, a nie szukaj innych przyczyn braku mocy. Trzeba
              najpierw usunąć jedną usterkę, a dopiero szukać kolejnej. Może zostały żle
              założone szczęki?
              • desmocezetici Re: Help...one more time 20.06.06, 12:22
                oki tak zrobię
                • hun996 Re: Help...one more time 20.06.06, 14:54
                  Sprawdź całą linkę, może gdzieś pancerz został zgnieciony i blokuje,
                  przesmaruj. Jak linka wyluzowana do końca to przestaw dźwignię rozpieraka
                  hamulca na wieloklinie przy bębnie.
                  • desmocezetici Re: Help...one more time 27.06.06, 16:48
                    Hamulce zrobione, moc powróciła po wyczyszczeniu baku i rurek odprowadzających
                    paliwo z baku do silnika :-
                    jazda kontrolna prowadzi chłopak ja jako pasażerka...nie jest źle ale czuję że
                    tylna opona pływa zatrzymujemy się, dobra damy rade wrócic ale okazuje sie ze
                    nie da rady odpalis (noż cholera jasna) po chwili spod silnika leci paliwo (i
                    jeszcze to???). ..wzielismy ja na pych. zdecydowanie cezet nie jest maszyna dla
                    dziewczyny , a na pewno nie dla takiej ktora się nie zna na mechanice. Takie
                    moty sa chyba dla tych tórzy lubia dłubać w maszyanch....sors za literówki.
                    Prosba co nalezy zrobic zeby cezet jeszcze troche ze mna pojezdził?? Pozdrówka
                    • yamasz Re: Help...one more time 27.06.06, 19:45
                      jak cieknie to pewnie uszczela w gaźniku poszła sie je...ć, możesz taką sobie
                      sama wyciąć z kartonowego pudełka (byle cienkiego) lub kup komplet uszczelek.
                      a jak leci dalej to spradź czy czsami przewody te które odłączaliście nie są
                      źle założone albo przedziórawione.
                      PZDR Yamasz
                      :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
                      ps. na łączenia przewodów z bakiem i gaźnikiem zastosuj takie metalowe obejmy.
                      • yamasz Re: Help...one more time 27.06.06, 19:48
                        a zkąd jesteś? ja niedługo będe robił mały wypad w polske to może będe miał po
                        drodze.
                        • desmocezetici Re: Help...one more time 29.06.06, 11:18
                          Bajura przestała wyciekac po kilku minutach...moim miastem Wrocław

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka