anatemka
30.07.06, 17:11
nr 2 bo jeden o takim tytule już jest:)
Tęsknię za przestrzenią, za wolnością, lotem ptaka, przygodami,
tęsknię za spokojem, domem pełnym ciepła i pachnącym jasminem.
Ciągle jest we mnie tęsknota za czymś nowym, chociaz kocham stabilizację i
pewność jutra.
Apropo pewności jutra: będzie dobrze, bo nie moze być inaczej. Co nie znaczy,
że jestem optymistka. Poprostu wszystkie czarne scenariusze to jakies drzwi:)