Dodaj do ulubionych

Rosnie niechęc do małżenstwa

18.09.06, 15:23
kobieta.interia.pl/news?inf=792191
heh tu sie troche uśmiałam z tego co pisza,bo wiadomo ze byle czego kobieta
sobie nie weźmie do domu
a ze mezczyni nie umieja sprostac wymaganiom to juz ich problem,bo dla
facetów nasze wymagania sa zbyt duze,a dla chcacego nic trudnego :))

p.s a ja sie zaliczam do 3 grupy kobiet :P
Obserwuj wątek
    • aashenta Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 18.09.06, 15:26
      przeczytałabym ale juz lece pa
    • skorpionica11 Re: Rosnie niechęc do małżenstwa :P 18.09.06, 15:30
      kobieta.interia.pl/gal/galeria?photoId=294962&tytulGal=Strongman&galId=7503&nr=7

      t.j fajny facet :)) choc troche za bardzo umieśniony jest (mógłby z
      bastowac) ,ale przystojny i w głowie ma poukładane :-D :-D :-D
      • wesola_kicia Re: Rosnie niechęc do małżenstwa :P 18.09.06, 15:51
        hehe dobre:)
    • fantka Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 18.09.06, 17:31
      - Kobieta ponowoczesna nie jest w stanie funkcjonować w zbyt stabilnym związku.
      Skorpi może trochę zweryfikujesz swoją ocenę ;-)))
      • skorpionica11 Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 18.09.06, 18:18
        hhee no wiesz dla mnie ciezko by bylo o kompromis :)) bo i tak pewnie bym
        zrobiła po swojemu,:P
        • fantka Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 18.09.06, 18:22
          niełatwo o kompromis, to prawda ;)
          • skorpionica11 do fantka 18.09.06, 18:24
            jesli bym widziała ze danej osobie zalezy na mnie to bym poszła na kompromis:))
            to jest mój wniosek z zycia mojej przeszłosci 2 raz nie popelnie "tego błedu"
            • fantka Re: do fantka 18.09.06, 18:27
              święte słowa ...
              • skorpionica11 Re: do fantka 18.09.06, 18:32
                :)) i dlatego mam wymagania jesli chodzi o faceta :-D byle czego nie biore :P
                • fantka Re: do fantka 18.09.06, 18:40
                  najgorzej że tą metodą to na lodzie można zostać ;-)
                  • skorpionica11 Re: do fantka 18.09.06, 18:45
                    :)) wiem wiem ale sie przyzwyczaiłam do tego przez całe swoje zycie :P
                    • fantka Re: do fantka 18.09.06, 18:47
                      bo strzała amora jeszcze Cię nie ugodziła ;)
                      • skorpionica11 Re: do fantka 18.09.06, 18:48
                        ehehe najwidoczniej tak ,ale jakos mi do tego nie spieszno ;P
                        • fantka Re: do fantka 18.09.06, 18:55
                          to przychodzi znienacka....
    • skorpionica11 Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 18.09.06, 18:57
      pozyjemy zobaczymy :P
    • asiunia311 Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 18.09.06, 19:12
      Do kitu z takimi "badaniami", bo ja się do żadnej z tych grup nie
      zaliczam...Choć najbliżej mi byłoby do trzeciej, ale tylko z racji życia w
      nieformalnym związku. Reszta kompletnie się nie zgadza!;-)


      A Ty, skorpi, się tak nie zarzekaj;-) Trafi swój na swego, zobaczysz!!!:-)
      • skorpionica11 do asi 18.09.06, 19:18
        ja sie nie zarzekam tylko mówie ze mi do tego nie spieszno :P
        • asiunia311 Re: do asi 18.09.06, 19:51
          Ok, ok...;-) W końcu - do czego tu się spieszyć?;-)
          • skorpionica11 Re: do asi 18.09.06, 19:52
            hihi no własnie ;P
    • hellena8 Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 19.09.06, 07:11
      Chyba również do tej ostatniej grupy się zaliczam. Uważam, że kobieta ma mieć
      dobra pracę, mieszkanie, kochanka, a jeżeli przyjdzie na to czas to i dziecko.
      I nie koniecznie męża. We wszystkim rozchodzi się o pieniądze, jeżeli kobietę
      stać na dobrą nianię, to nie musi przerywać pracy zawodowej, a mąż...tylko
      przeszkadza, ogranicza wolność, trzeba po nim sprzątać, gotować, liczyć się z
      jego zdaniem, jeżeli się znudzi to tak łatwo nie wyprosisz go z domu. A jeszcze
      może cie zdradzić, skrzywdzic, obrazić, zwyzywać, i jeszcze wiele innych
      rzeczy... Trzymam się stanowiska, że lepiej być samej, jak z obcym człowiekiem
      dzielić prywatność.
      • slimaczek14 Re: Rosnie niechęc do małżenstwa 19.09.06, 07:40
        Przyłączam się do tego co napisała hellena.
        Facet to czasem kula u nogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka