Dodaj do ulubionych

Skrzydełko czy nóżka

    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:39
      Zapraszm serdecznie na program: kawa czy herbata
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:40
      Dziś, zajmiemy się problemem alienacji gospodyń wiejskich
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:41
      Następnie będą porady dla rolników. Omówimy pierwszy rozdział "teorii pola".
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:44
      Proszę się włączyć do dyskusji, w innym przypadku, program zostanie zdjęty z
      anteny <faja>
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:46
      Niejaka Gaia, zaskłada słownik. Dziś, kazała mi milczeć, ponieważ używałem
      słów, które ktoś użył wcześniej - podobno. Ja się boję odezwać na czacie,
      ponieważ słowa, których używam, już wielokrotnie uzywane były przez innych
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:47
      Bardzo proszę, żeby jakaś mądra osoba załóżyła stosowny wątek na niniejszym
      Forum.
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:48
      Ja, niestety nie dam rady. Od dziesiątków lat używam stale tych samych słów,
      obracając nimi w kółko do znudzenia!
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:49
      Wywnioskowałem, że mam ubogi słownik :]
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 10:50
      W związku z powyższym, idę na zakupy. Może po powrocie, gdy już wypiję zakupy,
      poczuję się lepiej. Możliwe, że wrócę tutaj, ale to nie jest pewne.
      • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 12:29
        Poker proszę mnie poczestować jednym zakupem, też mam dołek ;)
        • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 20:10
          O, cześć alinka.
      • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 12:30
        Zawsze mam dołek jak sprawdzam stan konta ;]
        • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 12:34
          W zwiazku z tym wnioskuję, ze mam ubogi nie tylko słownik :]
          • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:20
            Alinko, to nic, to nieważne ile na koncie, ja nie sprawdzam nigdy ;)
          • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:20
            Może być Tyskie, czy wolisz Żywiec?:>
          • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:21
            Koniec z tą totalną abstynencją;)
          • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:21
            A do kawy, Amaretto, podobno kobiety lubią taką :)
          • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:22
            A teraz idę sobie zdechnąć.
          • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:22
            Zmartwychwstanę niebawem. ;)
            • miia1 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 14:40
              Alkoholik i hipochondryk.
              • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 20:09
                Aha.
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:14
      Co jest z Wami?
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:14
      Samemu, jdnak się bardzo źle spamuje.
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:43
        vivalabeer- i tu sie z Tobą nie zgodzę!Nie ma niczego przyjemniejszego od
        samotnosci (spamerskiej) na forum...
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:44
        Bo to jest tak, sobie siadasz na swoim arcy wygodnym krzesełku (made in Ikea) i
        sobie myślisz - 'by sie trzeba czymś zająć' i się zajmujesz...
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:45
        Początki moga być trudne, bo spamerski wątek podciągasz bez zastanowienia, a
        jeśli nie jesteś wprawnym improwizatorem no to faktycznie możesz napotkać pewne
        trudności...
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:46
        Z którymi to trudnościami Ty (ja) -spamer z dziada pradziada , doskonale
        zaczynasz (zaczynam) sobie radzić już w kolejnym wątku...
        • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 20:08
          Faktycznie istnieje cos takiego jak "urodzony spamer". Nabrałem przekonania co
          do tego niedawno.
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:48
        I tym sposobem nie mija (NIE-MIIA!)kolejne kilka minut, a wątek urasta
        do ...<nie wiem do ilu nawet> ale do 400 to może sama podciągnę;):D
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:49
        Chyba do 380 podciągnę... bo do 400 musiałabym posiedzieć z pół godz przed
        kompem, bez kolacji...
      • lejdik 375!!!Kolacja nt;/ 27.09.06, 19:50
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 19:15
      No to może wieczorkiem?
    • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 20:06
      Trzeba od czasu do czasu "łamać" ten wątek. Tak jak ja teraz. Wtedy po prostu
      szybciej się odświeża.
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 20:07
        No on już chyba był akurat "złamany".
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 21:13
      Miia, ani to, ani to, ja tak tylko dla zdrowotności:>:P
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 21:16
      aaa, idę na czat :P
      • lejdik Dla tych co lubią popatrzyć...;) 27.09.06, 21:48
        czyli dla dzikiej i całej reszty...
        Bo trzeba Wam wiedzieć, że kolację już zjadłam i owszem, nawet dość smaczną...
      • lejdik Re: Skrzydełko czy nóżka 27.09.06, 21:52
        W tym miejscu miałam pominąć szczegóły mojego wieczornego menu, niemniej mając
        na względzie temat tego wątku, nie mogę odmówić sobie komentarza kulinarnego.
        ps. na kolację zjadłam zapiekankĘ (jedną, ale za to bardzo smaczna była;)
      • lejdik 385!!nt/ 27.09.06, 21:53


        • proces7 Re: 385!!nt/ 28.09.06, 20:58
          Czyli ten teraz, mój, to niby ma być 386-ty?
    • weszlam dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 08:08
      A gdybyśmy tak codziennie rano zaczynali dzień właśnie od tego miejsca?
      Ścigając się, jak to mają w zwyczaju onetowcy, wpisem: "pierwszy"?
      Ja tam mogę pisać Wam codziennie dzień dobry otwierając niczym (TA) woźna
      przybytek spamerstwa:D
      • miia1 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 11:30
        Dzień dobry pingu :)
        • weszlam Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 11:46
          Z radości aż sobie zaśpiewam discopolowo: o miija mojaaa.
          Miija obiecałaś mi kiedyś, że będziesz wrzucała swoje najlepsze przepisy na
          żarcie. Może to dobre miejsce? :P
          • miia1 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 14:56
            Jesteś pewna pinguś, że chcesz czytać przepisy dla wegetarian?:>
            • zakamuflowany1 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 16:59
              Miia, podobno tutaj wpisów nikt nie czyta. To byłby pewnie marny trud.
              • alinka64 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 18:08
                Jaki dżem? jestem cholernie głodna, a do domu jeszcze jakieś póltorej godziny:(
                • rozowa_landrynka7 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 18:10
                  Witam ponownie w wątku spamerskim..
                  • rozowa_landrynka7 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 18:12
                    Czym może być kawa po uroczej krótkiej (dwugodzinnej) drzemce? Otóż dla mnie
                    jest środkiem pobudzającym i rozbudzającym..
                    • rozowa_landrynka7 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 18:13
                      Acha, właśnie wstałam i piję ową kawę
                    • rozowa_landrynka7 Dżem jest dobry, a kawa lepsza 28.09.06, 18:15
                      Kawa, poprzez zawarte w niej składniki, podnosi ciśnienie we krwi, powodując
                      szybsze jej krążenie i ogólne podniecenie
                      • rozowa_landrynka7 Re: Dżem jest dobry, a kawa lepsza 28.09.06, 18:16
                        Ale wypiję ją sama, co niniejszym czynię..i tym samym kończę mój wywód na temat
                        kawy..Proponuję dodać ją do menu wycieczkowego w razie czego.
                        • alinka64 Re: Dżem jest dobry, a kawa lepsza 28.09.06, 18:48
                          Kawka z dodatkiem środka znieczulajacego doskonała na ból... od fotela podczas
                          długiej jazdy. :} wyboje też jakby mniejsze na drogach ;P
                        • proces7 Re: Dżem jest dobry, a kawa lepsza 28.09.06, 20:53
                          Jedziesz na zlot, z bollardem?
                • proces7 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 20:55
                  alinka64 napisała:

                  > Jaki dżem? jestem cholernie głodna, a do domu jeszcze jakieś póltorej godziny:(
                  >
                  Home sweet home, chat sweet chat...
              • weszlam Re: dżem (jest) dobry bardzo 29.09.06, 07:55
                Jak nikt nie czyta? Ja czytam, pilna jestem
            • weszlam Re: dżem (jest) dobry bardzo 29.09.06, 07:56
              O miija moja oczywiście, mogą być dla wegetarian tylko dopisz mi jakie mięcho
              mam do jakiej trawy dorzucać
          • proces7 Re: dżem (jest) dobry bardzo 28.09.06, 20:57
            weszlam napisała:

            > Z radości aż sobie zaśpiewam discopolowo: o miija mojaaa.
            > Miija obiecałaś mi kiedyś, że będziesz wrzucała swoje najlepsze przepisy na
            > żarcie. Może to dobre miejsce? :P

            Miia ma swój blog z przepisami kuchennymi, wraz z fiszbiną. Ups, to miały być
            >przepisy kulinarne<.
            • weszlam Re: dżem (jest) dobry bardzo 29.09.06, 08:00
              Gdzie? Proca, możesz podać adres? Z góry dziękuję
              • proces7 Re: dżem (jest) dobry bardzo 29.09.06, 09:18
                weszlam napisała:

                > Gdzie? Proca, możesz podać adres? Z góry dziękuję

                Ależ proszę.
                • weszlam Re: dżem (jest) dobry bardzo 29.09.06, 11:20
                  A teraz z dołu dziękuję... Gdzie kurde ten adres?
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 28.09.06, 18:49
      ha! jestem:>
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 28.09.06, 18:50
      nie wiem o czym dyskusja...
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 28.09.06, 18:50
      czy jest już 400-setny wątek?:>
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 28.09.06, 20:52
        vivalabeer napisał:

        > czy jest już 400-setny wątek?:>

        Tak, a mój jest 401-wszy. I nie "wątek", tylko "list".
        • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 28.09.06, 21:09
          ale Ty jestes skrupulatny:P liczykrupa:P
          • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 28.09.06, 21:14
            vivalabeer napisał:

            > ale Ty jestes skrupulatny:P liczykrupa:P

            Krakowski, galicyjski centuś po prostu, poker.
    • proces7 Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:03
      Dlaczego nikt nie wypowiada się na temat mojej nowej, niezwykle pomysłowej
      sygnaturki?
      • vivalabeer Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:14
        Twoja sygnaturka jet do kitu, Proces.
        • proces7 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:17
          vivalabeer napisał:

          > Twoja sygnaturka jet do kitu, Proces.

          Złożę na najbliższym posiedzeniu Senatu Lokomotywy wniosek, by zabrano Ci
          zielony kolor operatora w "Lokomotywie". To będzie tak zwane "konstruktywne
          votum nieufności".
        • alinka64 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:17
          Moja jest najlepsza ;P
          • proces7 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:18
            Kicz po prostu, alinko.
            • alinka64 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 22:49
              No dzięki... niczego lepszego się po Tobie nie spodziewam, nie powiesz nic
              wiecej, bo stałbyś się niepopularany. Straciłbys to na czym najbardziej Ci
              zalezy ;)
              • proces7 Re: Moja nowa sygnaturka 29.09.06, 01:34
                alinka64 napisała:

                > No dzięki... niczego lepszego się po Tobie nie spodziewam, nie powiesz nic
                > wiecej, bo stałbyś się niepopularany. Straciłbys to na czym najbardziej Ci
                > zalezy ;)

                No popatrz, popatrz, jak mnie obnażyłaś. Czuję się nagi.
                • weszlam Re: Moja nowa sygnaturka 29.09.06, 08:01
                  proces7 napisał:


                  > No popatrz, popatrz, jak mnie obnażyłaś. Czuję się nagi.


                  A włączysz kamerkę?
                  • proces7 Re: Moja nowa sygnaturka 29.09.06, 09:16
                    Jasne.
      • alinka64 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:16
        Doprawdy nie wiem co powiedzieć < wzrusza>
        Nic nie wiem o zlocie Bollarda Proc. Puść "farbkę" pliis ;)
        • proces7 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:18
          Alinko, o bollardzie to najwięcej wie Justyś, kiedyś byli blisko.
          • alinka64 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 21:34
            Nie śpisz jeszcze ?
            • proces7 Re: Moja nowa sygnaturka 28.09.06, 22:20
              Raczej JUŻ nie śpię, powiedziałbym.
          • lejdik 415... 28.09.06, 21:34
            Heh, jak ja wiem kiedy się dopisać...
            A na marginesie- dzem, czemu nie !!Jestem za, a nawet nie jestem przeciw;):D
            • proces7 Re: 415... 28.09.06, 22:21
              Ciekaw jestem, czy wygrasz konkurs na list o numerze 2500, lady...
              • lejdik Re: 415... 28.09.06, 23:08
                Też jestem tego ciekawa, procesie.
                Bo trudno powiedzieć żebym ciekawa była, ale TEGO ciekawa akurat jestem))
                • rozowa_landrynka7 Re: 415... 28.09.06, 23:28
                  I dobranoc..:P
                  • rozowa_landrynka7 Re: 422.. 28.09.06, 23:29
                    A jutro opowiemy sobie sny..
                    • czatowykaleka Re: 422.. 29.09.06, 01:16
                      kwak,kwak i cium,cium
                      • proces7 Re: 422.. 29.09.06, 01:36
                        czatowykaleka napisał:

                        > kwak,kwak i cium,cium

                        Nie rozumiem Cię...
                    • proces7 Re: 422.. 29.09.06, 01:35
                      Mnie się nic nie śni. To o czym będę opowiadał? Mam zmyślać sny?
                      • weszlam Re: 422.. 29.09.06, 08:03
                        Miewam erotyczne sny... Opowiedziałabym Ci Proca ale się boję czy potem mnie
                        nie wywalisz z kontaktów :D
                        • proces7 Re: 422.. 29.09.06, 09:18
                          weszlam napisała:

                          > Miewam erotyczne sny... Opowiedziałabym Ci Proca ale się boję czy potem mnie
                          > nie wywalisz z kontaktów :D

                          Nikogo nie wywalam! A za erotykę to już na pewno nie.
                          • weszlam Re: 422.. 29.09.06, 11:24
                            Muszę Ci to napisać, te sny to ja mam przez Ciebie!
                            • rozowa_landrynka7 Re: 422.. 29.09.06, 15:58
                              Śniło mi się dziś dwóch brunetów. Jeden był wysoki i szczupły, drugi nieco
                              niższy i tęższy. Oboje walczyli o moje względy..i...
                              • proces7 Re: 422.. 29.09.06, 17:31
                                Flipa i Flapa pewnie w łóżku ogladałaś, ot co.
                                • rozowa_landrynka7 Re: 422.. 30.09.06, 22:03
                                  A jeden z tych brunetów taki do proca podobny był.. Ale to nie mógl być on,
                                  gdyż po pierwsze proc jest histerycznym babolem, a po drugie nie jest brunetem
                                  tylko szatynem ciemniakiem:P
                            • proces7 Re: 422.. 29.09.06, 17:28
                              Może w ciążę też przeze mnie zajdziesz, hę? Aleście się tego biednego proca
                              uczepili!
                              • weszlam ... 02.10.06, 08:46
                                Raz już "tam" byłam, dziękuję, wystarczy :D
                • proces7 Re: 415... 29.09.06, 01:37
                  lejdik napisała:

                  > Bo trudno powiedzieć żebym ciekawa była, ale TEGO ciekawa akurat jestem))

                  Ująłbym to tak: jesteś interesująca i wścibska zarazem. Niezły kompromis, hę?
                  • lejdik Re: 415... 29.09.06, 23:05
                    miałeś napisać, że nogi mam ładne, ale skoro tego nie napisałeś to będę sama
                    musiała dociągnąć jakoś do postu 450
                  • lejdik 444 29.09.06, 23:06
                    taka magiczna liczba:)) Więc oczywiście jest moja;))
                  • lejdik 445 29.09.06, 23:06
                    też należy do mnie...
      • nadziejkaa Re: Moja nowa sygnaturka 30.09.06, 21:59
        proces7 napisał:

        > Dlaczego nikt nie wypowiada się na temat mojej nowej, niezwykle pomysłowej
        > sygnaturki?

        Proces, nie jestem w stanie. Po prostu czuję się cholernie zazdrosna, bo tam
        coś o miia jest...
    • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 29.09.06, 08:05
      Wczorajszy dżem propomuję zamienić na bułkę z pasztetem
      • rozowa_landrynka7 Bułka z czymkolwiek 29.09.06, 16:04
        **
        • alinka64 bułka z glutem 30.09.06, 08:39
          Ja sie męczę w robocie od rana wchodzę na forum i co widzę? Włos się jeży ze
          zgorszenia !
          Wy mi tu Procusia m-o-l-e-s-t-u-j-e-c-i-e drogie panie ! to jest
          niedopuszczalne ! tragedia ! co za zepsucie fe :]
          • alinka64 Re: bułka z glutem 30.09.06, 08:40
            to jest już doprawdy niesmaczne :(
            • zakamuflowany1 Re: bułka z glutem 30.09.06, 09:56
              to będzie 248, a co, podciągnę do 250
              • zakamuflowany1 Re: bułka z glutem 30.09.06, 09:57
                Piękna się ta dzisiejsza sobota zapowiada.
                • zakamuflowany1 Re: bułka z glutem 30.09.06, 09:58
                  Cholera, poważnie, mam nadzieję, że tego nikt nie czyta.
                  • miia1 Re: bułka z glutem 30.09.06, 10:11
                    czyta
                    • alinka64 Re: bułka z glutem 30.09.06, 10:34
                      czyta czyta dorigi zakamuflowamy
                      • alinka64 Re: bułka z glutem 30.09.06, 10:34
                        miia czyta ja czytam ...:)
                      • alinka64 Re: bułka z glutem 30.09.06, 10:35
                        miało być DROGI
                      • alinka64 Re: bułka z glutem 30.09.06, 10:36
                        Zakamuflowany... Jesteś może listonoszem ?
                        • proces7 Re: bułka z glutem 01.10.06, 13:30
                          Listonosz puka dwa razy.
                  • weszlam Re: bułka z glutem 02.10.06, 08:48
                    Czyta(ją) :D
          • nadziejkaa Re: bułka z glutem 30.09.06, 21:53
            Ponieważ tlen mi siadł, to sobie tu trochę pospamuję.
            • nadziejkaa Re: Z braku tlenu 30.09.06, 21:53
              Ale zmienię sobie temat.
              • nadziejkaa Re: Z braku tlenu 30.09.06, 21:55
                alinka napisała:

                >Wy mi tu Procusia m-o-l-e-s-t-u-j-e-c-i-e drogie panie!

                Alinko, Tobie? :>
                A wiesz, że na procesa mówią "procuś" tylko te laski, które zrobiły mu loda?
                Prawda procusiu?
                • nadziejkaa Re: Z braku tlenu 30.09.06, 21:56
                  W sumie to dziwne, bo napisałam deklarację, że czuję się Lokomotywianką i
                  wywaliło mnie całkiem z tlenu. Podejrzane to, oj podejrzane.
                  • nadziejkaa Re: Z braku tlenu 30.09.06, 21:57
                    460...
                    • lejdik Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:01
                      nadziejko, musiało nas pokarać zbiorow, tylko ja nie wiem za co, Ty przecież
                      byłas jak zwykle grzeczna, a ja...
                      • nadziejkaa Re: Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:03
                        Laduś, ja nawet nie pomyślałam o seksie, taka byłam grzeczna...
                        • rozowa_landrynka7 Re: Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:04
                          Mnie też tlen dał kopa.. chyba wykąpać się pójdę i poszukam tego mikrofonu;)
                          Może napatoczy się jakiś brunet, który mi pomruczy;)
                          • nadziejkaa Re: Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:05
                            Lady, a było się śmiać z drzwi yapka? To mamy teraz :\
                            • rozowa_landrynka7 Re: Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:06
                              To te drzwi zamknęły się, a bez klamek nijak ich sobie nie otworzymy, no chyba,
                              że wyłamiemy...A ciekawe ile kosztowały takie drzwi?
                              • nadziejkaa Re: Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:09
                                rozowa_landrynka7 napisała:

                                > To te drzwi zamknęły się, a bez klamek nijak ich sobie nie otworzymy

                                Rozowa, chodź na czat, drzwi zostały wyważone ;)
                                • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:26
                                  Też idę. Teraz?
                                  • nadziejkaa Re: Też nie mam tlenu... 02.10.06, 16:38
                                    proces7 napisał:

                                    > Też idę. Teraz?

                                    Tak, teraz.
                                    • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 02.10.06, 18:48
                                      Już jestem.
                                      • nadziejkaa Re: Też nie mam tlenu... 02.10.06, 19:03
                                        proces7 napisał:

                                        > Już jestem.

                                        Dobrze. To zaczekaj na mnie.
                            • weszlam Re: Też nie mam tlenu... 02.10.06, 08:50
                              A ja ZAŚ nic nie widziałam :|
                              • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 02.10.06, 18:49
                                A ja ZAŚ nic nie widziałam :|
                                • weszlam sraty cytaty 03.10.06, 09:30
                                  A przepraszam, WŁASNYCH myśli NIE WOLNO umieszczać w sygnaturkach?
                        • illusion45 Re: Też nie mam tlenu... 30.09.06, 22:04
                          A myslalem ze to ja tylko jestem takim pechowcem :)
                          • miia1 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 12:38
                            Dziń dybry. Podać kawę?
                            • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:26
                              Espresso proszę.
                              • miia1 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:27
                                Espresso bez papieroska, w trosce o to, aby Ci się pępek osobowości nie rozwiązał;)
                                • miia1 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:28
                                  Plus szklanka wody zamiast.
                                  • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:29
                                    Zamiast papieroska?
                                • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:28
                                  Espresso bez papieroska jest umniejszone.
                                  • miia1 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:31
                                    Wybierz zamiast czego. Ale pępek sobie rozwiązuj na koszt własny.
                                    • proces7 Re: Też nie mam tlenu... 01.10.06, 13:33
                                      Nie kumam.
                                    • miia1 Pępek osobowości 01.10.06, 13:33
                                      Próbuję zawiązać sobie pępek i skręca mnie z braku nikotyny.
                                      • miia1 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:33
                                        Pamiętasz ten cytat o paleniu, z Witkaca? Przeczytaj raz jeszcze to zakumasz.
                                        • miia1 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:35
                                          Ja cierpliwie zaczekam.
                                          • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:37
                                            Aha, przeczytałem. Ty nie powiedziałaś tego, Ty przemawiałaś do mnie.
                                          • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:37
                                            Cierpliwość się opłaciła.
                                          • miia1 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:39
                                            zakumał ili niet?
                                            • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:40
                                              Kuma.
                                              • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:44
                                                Skumacie dopiero wtedy, jak zupełnie sobie pępki zawiążecie, kury;).
                                                • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:45
                                                  Cześć miio, tęsknię za Tobą, gdzie się smykasz?
                                                  Mam nadzieję, że to sztuka Cię do kompa nocnie nie dopuszcza?
                                                  • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:47
                                                    sprawa7 napisała:

                                                    > Cześć miio, tęsknię za Tobą, gdzie się smykasz?
                                                    > Mam nadzieję, że to sztuka Cię do kompa nocnie nie dopuszcza?

                                                    Tak, sztuka, 16 cm w zwodzie. Nie taka znowu sztuka. Ponoć są większe.
                                                  • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:51
                                                    Trochę się obawiałam, że to taka sztuka, ale cóż, to są potrzeby wyższego
                                                    rzędu, należy to zrozumieć:(.
                                                  • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:53
                                                    Wyższego rzędu? Chyba kpisz!
                                                  • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:53
                                                    Dziś to dla mnie najwyższy rząd, wyżej nie wylezę;).
                                                  • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:55
                                                    Pisaliśmy o miia.
                                                  • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:57
                                                    człowiek kieruje się subiektywizmem, sądzi po sobie i takie tam...
                                                    miio, jak Ci tam?
                                                  • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:58
                                                    I dlaczego proces sądzi, że stać Cię tylko na 16-kę?
                                                  • miia1 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 14:05
                                                    Osądza po stopniu podniecenia, jaki przejawiałam parę dni temu na wieść o jego
                                                    centymetrach. Podniecenie było tak silne, że przypomniałam sobie wzór na
                                                    średnicę okręgu.
                                                  • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:59
                                                    Jakie tam, takie tam?
                                                  • sprawa7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 14:01
                                                    Tam już było, teraz jest tu.
                                                  • miia1 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 14:02
                                                    sprawciu, ach, znakomicie! Odwiodły mnie od netu na parę dni centymetry ale nie
                                                    tylko... urządzaliśmy pracownię z centymetrami.
                                            • miia1 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:43
                                              Zakumał, bystre to i żwawe, nie jak na swój wiek!
                                              • proces7 Re: Pępek osobowości 01.10.06, 13:52
                                                Tu jest, jakby co:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=48602404&a=48603164
          • weszlam Re: bułka z glutem 02.10.06, 08:47
            Niesmaczne to są odgrzewane obiadki
            • alinka64 Re: bułka z glutem 02.10.06, 19:39
              bigos odgrzewany jest najsmaczniejszy ;)
              • weszlam Re: bułka z glutem 03.10.06, 09:30
                I na tym koniec. Chociaż są amatorzy "wchodzenia" do tej samej wody:P
                • alinka64 Re: bułka z glutem 03.10.06, 10:05
                  powiedzałabym coś ale pani Sofiji sie to nie spodoba ;) ...jej wszystko kojarzy
                  sie z seksem :]
    • proces7 Idę na czat... 01.10.06, 13:58
      Na chwilę, która potrwa kilka godzin.
      • miia1 Re: Idę na czat... 01.10.06, 14:04
        Nie kumam.
    • proces7 Podbijam wątek 02.10.06, 18:50
      Na dobry wieczoru początek.
      • alinka64 Re: Podbijam wątek 02.10.06, 19:09
        Witaj Kochanie :)
        mógłbyś pomóc koleżance ?
    • alinka64 Justynko ! ;) 03.10.06, 08:59
      Justyśiu oświeć mnie. Po co była ta wczorajsza awantura ?
    • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 09:32
      A dziś na śniadanie sex biurowy
      • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 10:07
        weszlam napisała:

        > A dziś na śniadanie sex biurowy

        Zaniżamy Loty? ślizgiem czy nurkujemy?
        • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 11:40
          To jest wątek zaniżonych lotów jakbyś nie zauważyła
          • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 11:55
            Szorujemy dziobem po ziemi ;P
            • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 13:58
              alinka64 napisała:

              > Szorujemy dziobem po ziemi ;P

              Nie umiem sobie tego wyobrazić.
              • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 17:18
                Wysil trochę wyobraźnię! czujesz pod brodą kamiemienie i piach między zębami ?
                • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.10.06, 09:15
                  Nic nie czuję...
            • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 04.10.06, 09:11
              Czy ssaki maja dzioby? :|
          • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.10.06, 13:57
            weszlam napisała:

            > To jest wątek zaniżonych lotów jakbyś nie zauważyła

            Nie przesadzaj, to najlepszy wątek na tym Forum. Dla elit forumowych.
            • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 04.10.06, 09:10
              Ależ Proca, nie chciałam urazić, sama przecież najczęściej TU "piję piwo".
              Przepraszam, to z zazdrości tak napisałam... Z zazdrosci o "słodkie życie"
              • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.10.06, 09:14
                weszlam napisała:

                > Przepraszam, to z zazdrości tak napisałam... Z zazdrosci o "słodkie życie"

                Załóż sobie blogasek "przaśne pośladki", to proste.
                • lejdik 530! 04.10.06, 11:50
                  I dziękuję, że poczekaliście na mnie.Lubie takie okrągłe nr postów;))
                  • alinka64 Re: 530! 04.10.06, 13:37
                    Co jeszcze okragłego lubisz Lady? ja lubię okragłe sumki na na wypłatę
                    najbardziej ;P
                  • proces7 Re: 530! 06.10.06, 10:45
                    Obstawiam, że uda Ci się zrobic wpis nr 1000, 2000 i najważniejszy- pucharowy
                    wpis 2500.
                    Oczywiście musisz być czujna, konkurencja nie śpi.
                • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 04.10.06, 14:34
                  A czy mógłbyś mi pomóc? Jestem typową blondynką w tych sprawach... A Ty taki
                  oblatany, powiesz mi co i jak?
                  • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 06.10.06, 10:44
                    weszlam napisała:

                    > A czy mógłbyś mi pomóc? Jestem typową blondynką w tych sprawach... A Ty taki
                    > oblatany, powiesz mi co i jak?

                    Nie.
                    • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 06.10.06, 12:07
                      proces7 napisał:

                      > weszlam napisała:
                      >
                      > > A czy mógłbyś mi pomóc? Jestem typową blondynką w tych sprawach... A Ty t
                      > aki
                      > > oblatany, powiesz mi co i jak?
                      >
                      > Nie.

                      NIC EMPATII W TOBIE, ŁOSIU! EGOISTA PIEPRZONY :P
                      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 06.10.06, 14:21
                        A jebnę Ci tu pościk, pingowa, skoro już jestem zalogowany.
                        • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 09.10.06, 08:01
                          Bardzo dziękuję, czy powinnam się odwdzieczyć komĘcikiem na którymś z twoich
                          wirtualnych miejsc?
                          • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 12.10.06, 01:17
                            weszlam napisała:

                            > Bardzo dziękuję, czy powinnam się odwdzieczyć komĘcikiem na którymś z twoich
                            > wirtualnych miejsc?

                            Siedź tu i się nie wychylaj.
                            • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 13.10.06, 07:56
                              Proces, a Ty nie wiesz, że bachorki tak mają, że jak im zakażesz to akurat
                              rozlezą się jak robale? :D
                              • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 13.10.06, 11:58
                                Nie jesteś jeszcze gotowa, by pisać "na zewnątrz", weszłam.
                      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 07.10.06, 10:34
                        Zero empatii <faja>. Zero tolerancji dla pasztetów<faja>.
                        • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 09.10.06, 07:59
                          Mów do mnie: "mój Ty salcesonie":DD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka