kruszynka_85
23.09.06, 12:21
Dzis idziemy wspolnie pierwszy raz z chlopakiem na damowke do moich
znajomych. Troche jestem zdenerwowana bo nie wiem jak sie tam odnajdzie. Moi
znajomi to specyficzna grupa ludzi, prawdziwy misz masz.. ale po krotce,
wiekszosc slucha rocka lub ciezszej muzyki, jeden wyglada jak zapalony
satanista, bardzo religijni, wiekszosc dziewczyn to dziewice. Teraz moj
facet: byly kobieciarz, ateista, ma na kazdy temat wlasne zdanie ktore
potrafi mnie zaszokowac, zwlaszcza ze kazda swoja teorie potrafii swietnie
uargumentowac. No i teraz najlepsze - moj facet wymyslil ze wezmie kolege.
Opis kolegi: zonaty don juan, ktory lubi hm.. uzywac urokow zycia i przede
wszystkim kobiet ;), ubrany w markowe ciuchy ktory uwielbia opowiadac o
swoich podbojach no i jakby to powiedziec jego granice przyzwoitosci to
bardzo plynna sprawa. Hehe.. no i jak myslicie, przezyje to? Sms o tresci tak
lub nie nalezy wysylac na nr 71.. ;)