Dodaj do ulubionych

KOTEK DLA 3-LATKA!!!!!

01.10.06, 11:08
czy wy też macie takie uparte dizeciaczki?? Mój Synek od kilku dni uporczywie
chce kotka i tak płacze żę ma podpuchnięte oczka. Jak myślicie czy to dobre
pomysł żeby dać mu małego kotka ? Może to chwilowy zapał i za tydzień mu
przejdzie a kotek już zostanie.Czy miałyście już takie scenki ze strony
waszych pociech czy tylko mój Szkrab jest zafascynowany wszystkimi
zwierzątkami a szczególnie kotakmi?? Co zrobiłyście w takiej sytuacji!!!Aga
Obserwuj wątek
    • iwona-mama-majki Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 01.10.06, 14:24
      poczekaj jeszcze, moja w wakacje wymyśliła, że kupimy królika i będzie się nim
      opiekować, każda wyprawa do miasta nie mogła obejść się bez zajrzenia do sklepu
      zoologicznego. Była nawet gotowa oddać naszą sunię w zamian za królika. Na
      szczęście jej przeszło. A co do uwielbienia zwierzątek to ostatnio będąc z tatą
      w sklepie wędkarskim wyjęła sobie robaka :/ i stwierdziła, że bierze go do domu
      i będzie hodować :)
    • renik.w Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 01.10.06, 20:17
      Musicie się zastanowić czy to Wy chcecie kotka - to nie jest zabawka dla malucha
      .My mamy 3 koty w domu i Igor w zasadzie się z nimi wychowuje choć nie raz
      musze mu przypominać , że kotki sie głaszcze , a nie tarmosi ;) , no i my
      kochamy te nasze kociaki !!! Jeśli jednak się zdecydujecie pomyślcie o kocie
      rasowym łagodnym misaczku, który będzie lepeij znosił "kochanie" malucha :)-
      jakby co moge pomóc :)trochę sie na tym znam - pozdr
    • vikiart Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 26.11.06, 23:29
      Artur ostatnio przyszedl do nas do kuchni i bardzo powaznie mowi ze chce - Kotka
      i jedzenie dla kotka, pieska i jedzenie dla pieska, Rybki i oczywiscie jedzenie
      dla nich. Maz sie zapytal czy i myszki chce. On mowi ze sie zastanowi. Za chwile
      wraca i mowi dobra ale jedzenie dla myszek tez.Na razie tlumacze ze nie mozemy
      bo jedziemy do Polski na swieta. A po swietach co mu powiem niewiem ?
    • mama_pysiaczkow Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 27.11.06, 11:56
      zastanów się zanim się zdecydujesz- my mamy kota od 8 lat a dzieci od 3 lat.
      Wychowują się razem. Problem z tym ze kilka miesiecy temu "wybuchła" alergia na
      kota u naszego synka.
      Standardowo na nic nie sa uczulone nasze dzieci - ale niestety :-(. Mamy
      obecnie WIELKI problem bo nie wiemy co zrobic z kotem który jest przecież
      cżłonkiem rodziny a jednoczesnie powinien z domu się "wyprowadzic".
      • yola66 Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 27.11.06, 16:57
        nie kupiłabym kotka 3-latkowi, bo jeszcze jest według mnie za mały, aby
        zrozumieć na czym polega odpowiedzalność za zwierzątko... Kotek to nie zabawka a
        żywe zwierzątku o które trzeba dbać, kochac i opiekować się nim - chyba jednak
        3-latek tego jeszcze nie potrafi.... Zaczekałabym jeszcze trochę, a teraz
        tłumaczyła i pokazywała na czym polega posiadanie jakiegoś zwierzaka.
        • agusia02 Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 28.11.06, 10:58
          to ja pytała co sądzicie o kotku Jeszce nie kupiliśmy synowi kotak ale mineło
          juz sporo czasu a Gabryś wciąż rozpaczliwie prosi o kotka. Mieszak na wsi więc
          kot to nie jest taki kłopot jak w mieście ale jakby nie było to żywa istota i
          trzeba o nia dbać a Gabryś ma obiecane że na wiosne dostanie wymażonego kota i
          myśle że ten zapal to nie tylko chwilowy ale naprawdę brakuje mu takiego
          zwierzaka i na pewno na wiosnę go dostanie ja tez się juz to dego przekonałam.
          • atemak Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 12.07.07, 14:40
            Kot jest takim samym towarzyszem zabawy dla dziecka jak inne zwierze,
            tarmoszone oddaje ale też potrafi się bawić. U nas kot był najpierw stary a
            teraz od roku młody i najczęściej jest ignorowany, za wyjątkiem chwil
            czyszczenia kuwety, bo wtedy synek też chce pomagać. Razem śpią. A i jeszcze
            synek, 4 lata, dba o wodę do picia dla kota.
      • mama007 do mama_pysiaczkow 30.11.06, 10:23
        hej,
        jak sie u Was objawia alergia? nie chce sie tutaj rozpisywac, bo to temat
        rzeka, jesli chcesz to napisz do mnie na malina83@tlen.pl. moja corka jest
        alergiczka, mamy 2 koty w domu, do czasu do czasu cos wiecej na tymczasie :)
        jesli masz ochote to pisz smialo
        pozdrawiam
        • mama_pysiaczkow Re: do mama007 11.12.06, 12:57
          napisałam do Ciebie:-)
          • jakoma Re: do mama007 07.03.07, 21:15
            Wiesz jak on tak tego kota pragnie i do tego na wsi mieszkacie,więc kot nie
            będzie aż takim problemem to mu kup,tylko weż kotke bo kocury są strasznie
            agresywne z regóły.
            Mój syn w wieku trzech lat zapragnął boksera i chociaż nie mieszkam na wsi i
            wiedziałam,że wszystkie obowiązki na mnie spadną kupiłam mu i nasza sunia jest
            teraz najlepszą przyjaciółkądwójki i towarzyszem zabaw.
            • agusia02 Re: do mama007 12.07.07, 19:35
              witam widzę że wątek kotka znów ożył!!!! w dobrym momęcie bo kotek jest
              zamówiony i za półtora tygodnia go odbieramy jest biały i mój synek jak tylko
              zobaczył jego zdjęcie zrobione jeszcze jak kociak był maleńki inie iwdział na
              oczka od razu nazwał go BIAŁEK więc już tak zostanie niech będie tak jak sobie
              wymyślił. narazie jeest pełen zapału i mam nadizej że nie minie mu jak już
              kotek się pojawi. wyczekałam długo z myślą że mu przejdzie ale naprawdę go
              pragnie czasem budzi się w nocy i opowiada że kotki za nim chodziły i że się z
              nimi bawił. a poza tym nie przejdzie koło żadnego kota obojetnie.
              napisze wam czy się umię nim opiekować za jakieś 2 tygodnie
              pozdrowionka!!!!!!!
    • agusia02 Re: KOTEK DLA 3-LATKA!!!!! 18.08.07, 17:12
      cześć. już od 2 tygodni mamy kotka. Jest bardzo grzeczny i spokojny.
      a mój syn jest nim zachwycony tylko nie potrafi zrozumieć że kot
      czasem chce sam pobiegać i żę nie wolno go ciągnąć za ogon. Ale
      Białek jest cierpliwy i dzielnie to znosi.
      Gabryś z nim rozmawai i ostatnio słysze jak szepcze kotu , żę od
      teraz on jest jego tatusiem a ja będe jgo nową mamą , głaszcze do
      pod uszkiem i mu powtarz tatuś lubi cię tak głaskać.
      Myśle zę ten kotek byl mu potrzebny uczy sie że trzeba się nim
      opiekwać.!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka