23.10.06, 12:12
Wiem na pewno , nie mogłabym być z facetem "pantoflarzem"
Przy facecie "pantoflarzu" przechodziłabym metamorfozę.
Dostawałbym długi odwłok, długie patykowate nogi, małą główkę z ostrymi
ząbkami.
Nieruchomiałabym w sypialni , bystrymi oczkami namierzała "cel",
by szybkim, zwinnym rzutem , wbić ostre ząbki w ofiarę.
Następnie mrużąc bystre oczka przeżuwałabym "pantoflarza" kęs po kęsie.
Miałabym na imię Modlisia
Obserwuj wątek
    • alinka64 Re: Modliszka 24.10.06, 14:08
      justysbytomianka napisała:

      > Wiem na pewno , nie mogłabym być z facetem "pantoflarzem"
      > Przy facecie "pantoflarzu" przechodziłabym metamorfozę.
      > Dostawałbym długi odwłok, długie patykowate nogi, małą główkę z ostrymi
      > ząbkami.
      > Nieruchomiałabym w sypialni , bystrymi oczkami namierzała "cel",
      > by szybkim, zwinnym rzutem , wbić ostre ząbki w ofiarę.
      > Następnie mrużąc bystre oczka przeżuwałabym "pantoflarza" kęs po kęsie.
      > Miałabym na imię Modlisia
    • hania-z Re: Modliszka 24.10.06, 14:14
      Justysiu dziecko drogie , ale namierzałabyś cel juz po akcie? w odwrotnej
      kolejności nosiłabyś miano niezaspokojonej Modlisi...chyba?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka