facet_z_bmw 25.10.06, 08:14 Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych? Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zwierz_futerkowy Re: Blondynki 26.10.06, 00:19 liczba odpowiedzi swiadczy o poziomie :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Blondynki 26.10.06, 08:58 to tak jak ja, Aśka my mamy dużo wspólnego:) Odpowiedz Link Zgłoś
aashenta Re: Blondynki 27.10.06, 09:11 slimaczek14 napisała: > to tak jak ja, Aśka my mamy dużo wspólnego:) noooo masz racje;))) Święta racje;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwinta5 Re: Blondynki 26.10.06, 20:49 dawno temu w tym dowpcipie główną postacią byl milicjant-czyli kończy się wena,oj źle lubie czytać kawały o blondynkach "niebrunetka" Odpowiedz Link Zgłoś
olga136 Re: Blondynki 27.10.06, 23:32 Nieważnie co na głowie, ważniejsze co w głowie. Ciekawe czy Psychopata jest blondynką? Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Blondynki 28.10.06, 00:07 Rzygac mi sie juz chce,kiedy uslysze kawal o blondynce.To juz jest tak stare,tak zalosne i tak nudne,ze nawet pusty smiech nie chce przyjsc na czas. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_andzia Re: Blondynki 29.10.06, 19:13 czemu...dzięki kawałom o blondynkach jeszcze nigdy nie zapłaciłam mandatu :) a powinnam oj powinnam...ale dzięki swojemu blond -urokowi i umiejętności wykorzystania wszelkich kawałów ( np takiego : jedzie blondynka ulica jednokierunkową pod prąd. Zatrzymuje ją policjant i pyta : Czy pani wie gdzie jedzie? na co ona odpowiada : " - wiedziec to nie wiem ale to nie ważne bo tam gdzie jade pewnie i tak już jestem spóźniona skoro wszystcy wracają ") panowie są tak uprzejmi że nawet w najbardziej ewidentnych przewinieniach ( złapana na skręcie bez kierunkowskazu bo rozmawiałam przez telefon komórkowy i na dodatek przekroczyłam podwójną ciągłą) grożą mi tylko palcem wzdychając " oj kobieto kobieto - przefarbuj się ! " :))) a ja....nadal i niezmiennie kocham kawały o blondynkach i ....jestem blondynka od urodzenia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
more.words Re: Blondynki 29.10.06, 19:42 co musze przyznac - to przyznam... łatwiej mi w zyciu jako blondynce...wszyscy sa dla mnie bardzie pobłazliwi ;) hihi w tym policja... tylko ze gdy mnie kontroluja..a ja siegam do torebki po dokumenty to przypadkowo kosmetykli mi z niej leca <tak sie stało - przypadkiem - 2 razy> ... i jak panowie z policji to zobaczyli.. usmiechneli sie i kazali jechac ... "tylko prosze ...niech pani jedzie wolniej" hihi Odpowiedz Link Zgłoś
jevii Re: Blondynki ... 29.10.06, 19:35 ...są urocze : www.streemo.pl/Portal/VideoWatch.aspx?MediaId=1041 ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś