Dodaj do ulubionych

pytanie...egzamin

27.10.06, 13:10
pytanie...czy to prawda ze na egzamie na miescie nie moze ani razu zgasnac
silnik?
Obserwuj wątek
    • evik3 Re: pytanie...egzamin 27.10.06, 13:25
      raz chyba może.
      Mi zgasł, uśmiechnełam się ładnie do egzaminatora (stał obok w samochodzie),
      odpaliłam i pojechałam dalej.
      Później tylko mi powiedział, że zauważył ale. ... :)
    • violiksuza Re: pytanie...egzamin 27.10.06, 14:23
      Hej! Ja też nie dokońca jestem pewna czy w końcu jest to dopuszczalne czy nie.
      Mi też raz zgasł i już myślałam,że oblałam, ale po zakończeniu jazdy gdy
      egzaminator omawiał mi przebieg egzaminu nawet o tym nie wspomniał jako o
      błędzie-a muszę przyznać,że zdałam za pierwszym razem. Jeżeli masz wątpliwości
      podpytaj o to swego instruktora.

      Pozdrawiam
    • jean_nie Re: pytanie...egzamin 28.10.06, 08:24
      Na 99,9% raz moze zgasnac. Mi z nerwow zgasl na placu, jak ruszalam na miasto,
      ale egzaminator wsiadal do samochodu i nie zauwazyl, albo udawal ze nie zauwazyl
      ;) A potem przemowilam sobie do rozumu zaraz po wyjechaniu na ulice i dalej bylo
      juz bez takich niepodzianek :)
    • a_virago535 Re: pytanie...egzamin 28.10.06, 13:00
      Mnie też zgasł, przed skrętem w lewo i egzaminator powiedział " pani Agato, bez
      nerwów!. I zdałam. Grunt to spokój
      • monikaaaaaa1 Re: pytanie...egzamin 28.10.06, 15:34
        u mnie na egzaminie mógł raz zgasnąć motocykl, o ile sie orientuje to wszedzie
        tak jest
        • desmocezetici Re: pytanie...egzamin 30.10.06, 15:07
          serdeczne dzienks

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka