grandis_bosman_rozy
29.10.06, 09:39
Fantko Kochana! Przyjaciółko Droga! Zapędzony w swoich "interesach i
intertesikach" nie dostrzegłem Twojego bólu... Przepraszam... Nic mnie nie
tłumaczy, że nie wiedziałem o Twoich kłopotach. To Ty "trzymałaś mnie
za rączkę, gdy strasznie cierpiałem". Proszę, przyjmij falę fluidów szczęścia,
zdrowia, mocy i miłości - liczę, że pomogą Tobie przetrwać trudny czas. Ślę
także czułe uściski i całusy. Wracaj szybko - brak mi Ciebie!