zdanka1
04.11.06, 14:19
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3718543.html
Jestem w stanie zrozumieć Romka czy innego Wierzejskiego, który takie
dyrdypierdy opowiada, bo o swoją posadę chce zadbać. Ale zeby w
maireinteligentny katolicki ksiądz opowiadał takie głupoty, to naprawdę
przykro słuchać.Polacy to juz sie nawet wkurzyć porzadnei nei potrafią , a
kiedyś potrafili - jakby umieli to nie pozwoliliby w ogóle zeby cos takiego
znowu wygrzebano i to w tak perfidny sposób;/ Na szczescie jeszcze ze 20 lat
i umrze to całe porabane towarzystwo, a wtedy moze wreszcie w Polsce zacznie
zmieniać sie coś na lepsze i normalniejsze...