justysbytomianka
16.11.06, 08:18
Zbieg okoliczności , przypadek a może jednak przeznaczenie i z góry wpisany
scenariusz? Gdyby kiedyś w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu , komuś
znaczącemu spodobały się rysunki młodego, gniewnego i chmurnego Adolfa
Hitlera i kilkoma słowami rozbudził w nim entuzjazm twórczy, kto wie gdzie
teraz teraz każdy z nas mieszkałby, pracował i jak żył.
Morałem może być, z tych moim porannych, snujących sie nad kawą myśli to:
że nigdy nie wiemy jak bardzo brzemienne w skutkach, może byc nasze niewiele
znaczące działanie;).