mnietka.kokietka 21.11.06, 15:28 ja uważam że giej się nawróci teraz zobaczy, jak to bez serca i zimni są inni gieje co go nie odwiedzili jak leżał w szpitalu i po tych silnych psychotropach, on zatęskni za gosiom i okaże się że już nei jest giejem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romy_sznajder Re: moja filozofia na temat gieja 21.11.06, 15:32 Ty pewnie o mjm? Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: moja filozofia na temat gieja 21.11.06, 15:54 innych giejów w rózywych koszulach mniemasz ?? ja na miejscu Gieja to bym sie Edim zainteresowała Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: moja filozofia na temat gieja 21.11.06, 16:37 tak,tak..dostanie adres od Romana, co to zna ponoć jakiegoś szmana, co to z gejuf ludzi robi... i tak go przerobi,ze jeszcze na krzciny do niego pojedziemy..zobaczycie! * pytanie z rzedu naczelnych... czy, bez śledziony, mozna mieć dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder <aaaaapsiiik> 21.11.06, 16:40 > czy, bez śledziony, mozna mieć dziecko? Siedzi na kamyczku Małgosia. W jednej ręce trzyma śledzionę, w drugiej wątrobę, oczy wiszą jej na żyłkach. Rękawem ociera krew wypływającą z uszu i wzdycha: - Uuuhuuuhu, ale mi się kichnęło Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: <aaaaapsiiik> 21.11.06, 19:28 A'propos kichnięcie: video.interia.pl/obejrzyj,film,16957,sortuj,p,st,24H,pozycja,3,Kichniecie_%3A%29 Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: <aaaaapsiiik> 22.11.06, 10:11 romy_sznajder napisała: > > > czy, bez śledziony, mozna mieć dziecko? > > Siedzi na kamyczku Małgosia. W jednej ręce trzyma śledzionę, w drugiej wątrobę, > oczy wiszą jej na żyłkach. Rękawem ociera krew wypływającą z uszu i wzdycha: > - Uuuhuuuhu, ale mi się kichnęło :-D))))))) na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: moja filozofia na temat gieja 21.11.06, 23:00 drzejms-buond napisał: > pytanie z rzedu naczelnych... > > czy, bez śledziony, mozna mieć dziecko? moj sasiad mial pare sztuk, wszystkie wyrobione przy braku jednej nerki (sasiada). to jak bez nerki mozna, to moze i bez sledzioNNy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
laferme Re: moja filozofia na temat gieja 22.11.06, 09:25 jak przeczytałam "pare sztuk" to pomyslalam, ze sie o sledzione rozchodzi haha i mysle sobie ile tych sledzion czlowiek ma do cholery? Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: moja filozofia na temat gieja 22.11.06, 10:12 dobra, za ile odcinków się nawróci? na wakacje będzie ślub? Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: moja filozofia na temat gieja 22.11.06, 10:13 xemxija napisała: > drzejms-buond napisał: > > > > pytanie z rzedu naczelnych... > > > > czy, bez śledziony, mozna mieć dziecko? > > moj sasiad mial pare sztuk, wszystkie wyrobione przy braku jednej nerki > (sasiada). > to jak bez nerki mozna, to moze i bez sledzioNNy?;) > no dobra- nerki są dwie a śledziona jedna! ? Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: moja filozofia na temat gieja 22.11.06, 11:43 sledziona nie sluzy do robienia dzieci wiec jej brak niczemu nie pzreszakdza Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: moja filozofia na temat gieja 22.11.06, 12:44 może i nie przeszkadza ale czy pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś