survey06 28.11.06, 09:15 a następnie ... Africa. Podjąłem nowe wyzwanie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chaladia Re: tomorrow Aberdeen... 28.11.06, 19:47 Afryka duuuuża jest. Gdzie Cię niesie i co będziesz tam robić? Tak - czy inaczej, POWODZENIA! Czekamy na jakiś report. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Łomatkobosko!!! 08.12.06, 20:53 WŁAŚNIE DOSTAŁEM WIADOMOSĆ POCZTĄ GŁOSOWĄ: Survey wylądował w Nigerii. Jestem w szoku, bo to nie jest kraj ani miły, ani bezpieczny i wielu expatraite'ów zostało tam oszukanych, jeśli nie porwanych. Trzymajmy kciuki, żeby Survey powrócił cały, zdrowy i z odpowiednio zasilonym kontem z tej wyprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
nizwa Re: Łomatkobosko!!! 10.12.06, 05:48 Jako ciekawostke podam ze pracownicy Shella ktorzy wczesniej pracowali w Nigerii zostali poproszeni przez centrale w Hadze zeby zareklamowali Nigerie wsrod swoich kolegow coby ich wiecej do Nigerii chcialo wyjechac. Kilku naszych znajomych wyjechalo do tam z postanowieniem zacisniecia zebow i zarobienia kasy. Zeby ustrzec sie oszustow nie dokonuja zadnych operacji bankowych, ich pieniedzmi zarzadza zaufany czlowiek za granica. Jedno z nich zalapalo sie juz na porwanie, na szczescie celem "chlopcow" z Delty byla lodz na ktorej plynela a nie zaloga,. Chlopcy odstawili ja na brzeg i zawiadomili policje a sami ulotnili sie z lodka. Survey'owi zycze szczecia i wielu zer na koncie. Jak juz tu kiedys napisalem sam bym tam nie pojechal. Ale never say never... Odpowiedz Link Zgłoś
survey06 Re: spokojnie, spokojnie 13.12.06, 13:02 Nastapilo powazne przeklamanie w tresci. Wyladowalem nie w Nigerii, tylko w ...Algierii, a konkretnie w Arzew, jakies 30 pare kolometrow na wschod od Oranu. Przeprowadzamy tutaj kompletny revamping jednej z linii technologicznej (dosyc wysluzonej) na jednym najwiekszych obiektow petrochemicznych w basenie Morza Srodziemnego. Prosze sie nie obawiac, jest bezpiecznie. Po wejsciu na obiekt nie wolno sie nigdzie poruszac. Do pracy i z pracy jestesmy wozeni pod eskorta zandarmow. Nie tylko my, tak samo podrozoja pod stala opieka ekipy kontraktorskie z Francji, Hiszpanii, Rosji, Indii. W sumie jest ... dobrze. Najwazniejsze, ze na Swieta i Nowy Rok wszyscy wylatujemy do domu. Jedyny problem, i to powazny i ..mocno zaskakujacy, to powazne utrudnienia z dostepem do Internetu. Ale i to po Nowym Roku ma sie poprawic. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś