Dodaj do ulubionych

Sztuka pisania

01.12.06, 17:42
Istnieje takie powiedzenie: "jak Cię widzą, tak Cię piszą". Wiadomo o co
chodzi. Liczy się pierwsze wrażenie, jakie robi na nas nowo poznana osoba.
Decyduje o tym sposób ubierania się, poruszania, sposób wypowiadania się
itd.
Podobny schemat działa tutaj, w necie. Tyle, że właściwie jedynym
wyznacznikiem nas samych jest to, co piszemy i w jaki sposób piszemy. Dlatego
też, kieruję się zasadą (stworzoną dla własnych potrzeb i dla stricte
wirtualnych warunków), a która brzmi: "jak Cię czytają, tak Cię widzą
(oceniają)" Pozwala mi ona, dokonać szybkiej selekcji wśród ogromnej
ilości "nicków" przebywających na czatach. Dlatego też, otaczam się
znajomymi, którzy piszą starannie i bez błędów. Mam już tak wkodowane, że
jeśli widzę, że ktoś pisze z błędami, to przestaję automatycznie go czytać,
choćby nie wiem jak mądrze pisał. Bardzo często, jeśli zwróci się takiej
osobie uwagę, to albo jest wielce obrażona, albo od razu broni się tym, że
jest po prostu dyslektykiem. No tak, to zdumiewające, ale co druga osoba na
czacie jest dyslektykiem. Nie używanie znaków przestankowych zwalam na
niedbalstwo i lenistwo takiej osoby. Natomiast, używanie różowego zestawu
emotikonek jest dla mnie totalnym bezguściem. Tak samo, jak nadużywanie emot.
Pisanie w stylu, kce, nio, jush, koffam, jest postępującym procesem
zidiocenia danego osobnika. Wielkość i kolor czcionki też ma wpływ na to, jak
oceniam danego delikwenta. Otóż, wychodzę z założenia, że im ktoś pisze
większą czcionką, tym właściwie ma mniej do powiedzenia, a tylko nadrabia jej
rozmiarem. Natomiast, tych, co piszą tak małą czcionką, że prawie
niewidoczną, to w ogóle nie czytam. Facet, który używa różowego koloru
czcionki jawi się w moich oczach jako pedał, albo zniewieściały facet.
Natomiast kobieta, pisząca krwistą czerwienią jest niedociumkaną słodką
idiotką, chcącą zwrócić na siebie uwagę.
Pozostaje jeszcze tylko kwestia naszego nicka, który to, jest jakby naszą
wizytówką na czacie. Ale o tym kiedy indziej, bo teraz mi się nie chce.
Obserwuj wątek
    • miia1 Re: Sztuka pisania 01.12.06, 20:11
      Właściwie stosuję podobny sposób selekcji, automatycznie pomijając wielgachne
      literasy na pół okna czatu, debilne niomy i ciumy.
      Ale znam dwa wyjątki od reguły - różowy buszu i dysortograficzny Łon, którego
      czytam z prawdziwą przyjemnością. Zostawiam sobie pewien margines na różowości i
      byki:)
    • proces7 Re: Sztuka pisania 01.12.06, 20:19
      Ja pewnych nicków w ogóle nie czytam. By je czytać, muszę sobie coś tam
      przestawić w wirtualnych oczach. Nie mam jakichś priorytetów w kwestii kroju,
      czy koloru fontów. Przy tak intensywnym, jak teraz pobycie na czacie, nie jestem
      w stanie wiele przeczytać.
      • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 01.12.06, 20:23
        A tak się zapytam nieśmiało. Czy Wam też tlen padł?
        • miia1 Re: Sztuka pisania 01.12.06, 20:25
          Tak, nadziejko.
          • yetq Re: Sztuka pisania 01.12.06, 20:30
            Nadziejko, nie wiesz że dziś jest Światowy Dzień Aids. Tlen zadbał o to żebyśmy
            dziś unikalni niebezpiecznych kontaktów...;)
            • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 01.12.06, 20:32
              Dobre, yeti :D
    • kawa3603 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 09:10
      Zwracam uwagę na kolor czcionki, wielkość, pisownię... ale najważniejszą dla
      mnie rzeczą jest wyrażana myśl. Co z tego, że dana osoba lubi używać emotek czy
      przyjęła pedalski kolor czcionki. To kwestia upodobań, a może zabawy i przekory ?
      Nie ma większego znaczenia. Sama pisownia już bardziej, jednak nie można
      dyskwalifikować kogoś tylko dlatego, że nie pisze poprawnie. Może mnie to razić -
      jednak muszę przyjąć, że dana osoba jest np. dysortografem...
    • szajba_a Re: Sztuka pisania 02.12.06, 11:59
      sztuką jest ubrac w słowa swoje mysli i spostrzeżenia dlatego podziwiam ludzi
      którzy robia to doskonale
    • milarytka Re: Sztuka pisania 02.12.06, 12:55
      Nadziejko, lata walk o zlikwidowanie dyskryminacji poszło na marne...Nie
      wiedziałam, że piszących na forum uważasz za "delikwentów" :-) No ale człowiek
      cały czas się czegoś uczy :-)
      • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 02.12.06, 15:11
        Milarytko, akurat ten tekst dotyczył tylko ludzi z czata, a nie Forum.
    • izabell32 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 14:12
      "Natomiast kobieta, pisząca krwistą czerwienią jest niedociumkaną słodką
      idiotką, chcącą zwrócić na siebie uwagę."

      ...a ,że tak nieśmiało zapytam kobieta pisząca skrzepłą czerwienią jest tylko
      slodka ? bez idiotki już :|?
      • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 02.12.06, 15:12
        Izuś, ale my piszemy burgundem na czacie, więc nie ma tematu ;)
    • milarytka Re: Sztuka pisania 02.12.06, 16:45
      Ludzie z czata też piszą na forum ( ja między innymi ) nadziejko :-)
      • proces7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 16:47
        milarytka napisała:

        > Ludzie z czata też piszą na forum ( ja między innymi ) nadziejko :-)

        Między wieloma innymi Ty, milarytko. Nie wiem, czy jest tu ktoś, kto nie trafił
        do nas z czata o2. W jakiś tam sposób, rzecz jasna.
      • dzina11 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:13
        Nadziejka napisała:

        ….Bardzo często, jeśli zwróci się takiej osobie uwagę, to albo jest wielce
        obrażona, albo od razu broni się tym, że
        jest po prostu dyslektykiem…..

        Nadziejko, musze Cię pochwalić za ładna notkę, którą sporządziłaś iście w stylu
        psychologiczno-pedagogicznym.
        Odnoszę jednak wrażenie, że nie do końca jest Ci znany termin dysleksji. Skąd
        taki u mnie wniosek?
        Ponieważ dysleksja odnosi się do trudności czytania a nie pisania. Natomiast
        dysortografia jest to trudność w opanowaniu poprawnej pisowni.
        Innym podobnym terminem jest dysgrafia, czyli jest trudność w pisaniu, która
        dotyczy poziomu graficznego pisma.

        Dalej piszesz:

        ….Natomiast kobieta, pisząca krwistą czerwienią jest niedociumkaną słodką
        idiotką, chcącą zwrócić na siebie uwagę…..

        Czerwień jest „addytywną barwą podstawową”. W poligrafii jest jedną z
        podstawowych barw farb drukowych.

        Przyznam szczerze, że zaskoczył mnie twój wniosek mówiący o tym, że kobieta
        pisząca takim kolorem może uchodzić w twoich oczach za słodką, niedociumkaną
        idiotkę. Dla mnie nazwanie kogoś takim mianem tylko, dlatego że używa czcionki
        w kolorze „krwistej czerwieni” jest niczym innym jak wielka przesadą. Chyba,
        że wypisywanie takich bzdur podyktowane jest innym podłożem.
        • proces7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:22
          Nie tylko dlatego jesteś idiotką, że uzywasz takiej czcionki, dzina. Jesteś nią
          również dlatego, że podnieca Cię to i bijesz brawo Herkulesowi, razem z Nutką**
          za to, ze banuje nicki, dlatego, że myśli, że należą one do mnie.
          Herkulesowe kumpele, takie jak Ty czy Nutka**, będą zawsze przeze mnie
          dyskryminowane na tym Forum.
          Owszem na Forum piszą idiotki, ale tylko nieliczne należą do lobby bananiarzy,
          tak jak Ty. A takie jak Ty i wiedźma z tego typu narzędziami na czacie, to jak
          karabin w ręku szaleńca.
          A tu akurat sie zgadza, bo piszesz jaskrawą, czerwona czcionką, a nigdy nic
          sensownego na czacie nie napisałaś.
          • kawa3603 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:31
            A ja bym powiedziała, że to co napisała przed chwilą dzina, ma sens. Zgadzam się
            z nią i odnośnie tematu dysleksji, i odnośnie stosowania kolorków czcionki.
          • kawa3603 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:32
            A Ty proces czepiasz się - bo tak... ;)
            • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:43
              Dzinko, notka celowo została napisana trochę prowokacyjnie i żartobliwie.
              Pomyślałam sobie, że gdybym napisała ją tak po prostu, to nie wzbudziłaby na
              przykład Twojego zainteresowania. Czasem trzeba coś przekolorować, aby
              sprowokować odzew.
              Pocieszę Cię tylko, że akurat pisząc na temat krwistej czerwieni, Twoja osoba
              nawet nie przyszła mi na myśl :)
              • proces7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:49
                nadziejkaa napisała:

                > Pocieszę Cię tylko, że akurat pisząc na temat krwistej czerwieni, Twoja osoba
                > nawet nie przyszła mi na myśl :)

                Pociesz idiotkę- hipokrytkę, nadziejko. Ja mam ją gdzieś. Tak jak jej koleżanka,
                kiedy nazwali mnie "chorym" człowiekiem, ja napisałem, żeby w takim razie
                Herkules mnie zbanował, skoro jestem chory. Jej koleżanka Nutka** napisała
                potem: dziękuję ci Herkulesie, że zbanowałeś "intruza".
                On napisał, że zbanował "ścierwo".
                • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:51
                  DObrze wiesz procesie, że w żadnym przypadku nie usprawiedliwiam banowania.
                  • proces7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 18:03
                    nadziejkaa napisała:

                    > DObrze wiesz procesie, że w żadnym przypadku nie usprawiedliwiam banowania.

                    Ale gdyby dzina za to banowanie mnie nie umawiała się z Herkulesem w Hamburgu na
                    Reeperbahn, a Nutka** nie pokazywała mu za to cipki w kamerce, to banowanie nie
                    byłoby dla niego takie fajne, nie?
                    One go motywują do banowania.
                    • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 02.12.06, 18:07
                      Hm, popatrz proces, jak to ludzie potrafią w każdej sytuacji znaleźć sobie
                      tą/tę jaśniejszą stronę życia.
              • dzina11 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:56
                Nadziejko, w swojej wypowiedzi nie wspomniałam, że chodzi mi o mój nick.
                Pisałam ogólnie o osobach piszących tą barwą. Nie widzem spójności koloru
                czcionki z osobą stojąca za nickiem.
                Jeżeli Twój tekst miał być podyktowany lekka prowokacja, to w moim przypadku
                udało Ci się. Zwłaszcza, że był skierowany do osób podobnych do mnie.
                • nadziejkaa Re: Sztuka pisania 02.12.06, 18:02
                  dzina11 napisała:

                  > Nadziejko, w swojej wypowiedzi nie wspomniałam, że chodzi mi o mój nick.
                  > Pisałam ogólnie o osobach piszących tą barwą.

                  No to jak ogólnie, to i w tym ogóle jesteś zawarta Ty.
            • proces7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 18:00
              kawa3603 napisała:

              > A Ty proces czepiasz się - bo tak... ;)

              Poczytaj tu o dzinie, to były początki mojego czatowania na Tlenie:
              szarm.art.superhost.pl/mat/FioletowaSiusiara.php
              szarm.art.superhost.pl/mat/jakdzineobrazali.php
              • dzina11 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 18:10
                Dzięki procesie za te linki. Musze niezwłocznie - zanim przepadną - je
                wydrukować i oprawić w ramkę, a następnie powiesić nad łóżkiem. Przed
                zaśnięciem będę miała, na co popatrzeć i powspominać dobre czasy. Mam nadzieje,
                że te teksty sprawia u mnie dobry i wesoły sen. Szkoda tylko, że szarm już nie
                robi tak dogłębnej analizy wypowiedzi na czacie. Jestem bardzo zasmucona tym
                faktem. To były czasy ;)
          • dzina11 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 17:41
            proces7 napisał:

            „Nie tylko, dlatego jesteś idiotką, że używasz takiej czcionki, dzina.”

            Czyż można spodziewać się po Tobie innej reakcji?
            Szczerze mówiąc niczym mnie nie zaskoczyłeś.
        • pasztet_czatowy7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 22:23
          Z tego co mnie uczono Dzinko, dysleksją można nazwać ogólnie trudności w
          czytaniu i pisaniu, czy nauce matematyki(dyskalkulia) jest to poprawne. Często
          dysleksja dotycząca czytania i pisania występuje u danego osobnika rasy
          ludzkiej łącznie, jak bliźniacy ;~). "Zarażeni" są najczęściej bardzo
          inteligentymi ludźmi i dobrze uczącymi się. Ostatnimi czasy rodzice bardzo
          wykorzystują tą przypadłość, załatwiają kwitek:>, ze względu na ulgi w
          ocenianiu oraz przedłużony czas pisania na sprawdzianach kompetencji. A
          wracając do tematu... zaczynajac przygodę z komputerem pisalam bardzo
          starannie, zwracając uwagę na znaki przestankowe i wielkie litery. Niestety
          czat nauczył mnie "niechlujstwa". Zaczęło mi to przeszkadzać i staram sie jak
          mogę poprawić. Nie przeszkadza mi kolor czcionki, byleby był czytelny, nicki
          traktuję z przymróżeniem oka. Już po paru zdaniach widzę, czy będzie pisało się
          z kimś ciekawie, czy będzie mnie bolała ręka jak podczas tańca z drętwym
          tancerzem:P
          • dzina11 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 23:05
            Zgadzam się z tym, że czat uczy „niechlujnego” pisania. Wyrabiamy sobie taki
            styl szczególnie w rozmowach z osobami niezwracającymi na to uwagi. Jeszcze
            gorzej pisze się z tymi, którzy w każdym zdaniu przynajmniej jednego ortografa
            strzelą. Sama popełniam błędy ortograficzne i na pewno nie jestem dobrym
            przykładem dla innych.
            Ale czy takie osoby nie powinny mieć możliwości wchodzenia na czat i udzielać
            się w toczących dyskusjach? Czy ich miejscem powinno być tylko pozostawanie na
            uboczu i przyglądanie się jak inni prowadza rozmowę przez pisanie? Czy kurczowo
            powinni ściskać dłonie nie naciskając palcami w poszczególne przyciski
            klawiatury tylko, dlatego że w którymś okresie swojego życia zaniedbali naukę
            czystego pisania? A może faktycznie maja wrodzona dysleksje czy dysortografie,
            która tak tu jest nie do przyjęcia!
            • pasztet_czatowy7 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 23:30
              dzina11 napisała:
              > Sama popełniam błędy ortograficzne i na pewno nie jestem dobrym
              > przykładem dla innych.
              Dzina praktycznie każdemu tutaj zdarza się napisać coś błędnie ;~). Ja tez mama
              pare wykroczeń na koncie.
              > Ale czy takie osoby nie powinny mieć możliwości wchodzenia na czat i udzielać
              > się w toczących dyskusjach?
              Niech pisze sobie kto chce i jak chce, najwyżej go nie będę czytała.
              Jednakże "gula" mi rośnie jak pojawiają się rażące błędy w podstawowych
              wyrazach, żadne tam wyjątki...
              > która tak tu jest nie do przyjęcia!
              Nic o wielkim szykanowaniu tutaj "dysortografów" ;~) nie wiem, rzadko piszę,
              ale czytam i według mnie wszystko jest w normie.
          • kawa3603 Re: Sztuka pisania 02.12.06, 23:33
            Dysleksją tylko potocznie nazywa się trudności w czytaniu i pisaniu.

            W terminologii fachowej mamy:

            * dysleksję rozwojową, czyli specyficzne trudności w nauce czytania i pisania
            * dysleksję - termin stosowany także w węższym znaczeniu, do specyficznych
            trudności w czytaniu,
            * dysortografię - specyficzne trudności w pisaniu, przejawiające się
            popełnianiem różnego typu błędów, w tym ortograficznych,
            * dysgrafię - zniekształcenia strony graficznej pisma – brzydkie,
            niekaligraficzne pismo.

            Zapamiętałaś dość ogólnie i w ujęciu potocznym tą naukę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka