Dodaj do ulubionych

Jazda zimą

02.12.06, 21:18
Własnie doświadczyłam apogeum mojej choroby. Jakieś 20 minuty temu zsiadłam z
motoru w formie sopelka i uświadomiłąm sobie że jest -3C. Czy któras jeszcze
jeździ??

szepa:)
Obserwuj wątek
    • cien1100 Re: Jazda zimą 03.12.06, 12:24
      Wczoraj 400 km. Katowice - Siedlce
      • kasia.jos Re: Jazda zimą 03.12.06, 12:44
        400km????? Wow!!! Shodowka niezle sie spisuje. Nie przewialo Cie?? Jaka byla
        predkosc przelotowa?
        • cien1100 Re: Jazda zimą 03.12.06, 13:49
          Nie jechałem shadowką. Jechałem suzuki gsx 750 inazuma. Kolega kupił, a ja
          przyprowadziłem mu. Prędkość przelotowa 140 - 160 km/h , ale dało się też i 190 :)
          Szkoda tylko, że całkowity golas, bez nawet najmniejszej szybki. Nie zmarzłem,
          grunt to dobre ubranie. Bardzo przyjemna podróż.
          A sam mototocykl ? No cóż, coś wspaniałego.
      • goha66 Re: Jazda zimą 03.12.06, 20:43
        Sławek! Jak mogłeś być rzut beretem od nas i nie zajechać?? ... Miałbyś z 50 km
        więcej (nie mówiąc już o tym, że odmrozilibyśmy Cię, nakarmili i napoili ...
        Żeby mi to było ... hm... co najwyżej przedostatni raz :)
        • cien1100 Re: Jazda zimą 04.12.06, 18:42
          Gdyby to była inna pora roku, to byśmy wstąpili, ale chcieliśmy wrócić jak
          najszybciej, żeby nie zmarznąć i nie ciągać się po nocy.
    • kasia.jos Re: Jazda zimą 03.12.06, 12:41
      Do zimy jeszcze 3 tygodnie ;)

      Wczoraj smigalam sobie troche po okolicach gostyninsko-plockich w skorzanym
      wdzianku :) Zrobilam prawie 100km, ale juz po kilkunastu kinutach jazdy moje
      place zaczynaly sztywniec. I tu wychodzi wyzszosc chopperkow i golasow, bo
      cieplo z silnika moze pelnic funcje przenosnego grzejnika ;) Juz sobie
      obiecalam, ze w styczniu w Lodzi koniecznie kupuje dobre rekawice, bo to
      podstawa.

      Przed chwilka ogladalam pogode. W srode bedzie nawet 14oC!!
      • dorotii3 Re: Jazda zimą 03.12.06, 23:02
        Ja jako plecaczek na razie:p. Dziś skromnie ok 100 km (Koszalin - Kołobrzeg,
        Bałtyk zimny:p), ale dwa tygodnie wcześniej było trochę więcej (Koszalin -
        Szczecin), zaś tydzień temu mój partner sam pojechał w niedzielę na Westerplatte.
        U nas nie było tragicznie, jakieś 5 stopni ciepła:)))

        Pozdrowienia dla śmigających o tej porze.

        Dorota:)))
    • masiwa Re: Jazda zimą 04.12.06, 09:35
      a ja moi mili zrobilam w sobote pierwsze 20 km na swoim nowym (starym) motorku,
      pierwsza samodzielna jazda po otrzymaniu prawka, oczyiwscie z asekuracja w
      postaci mojego narzeczonego w autku za mna ( a odstawialam motorek do garazu na
      zimowanko), zmarzlam, nie powiem, nery mi przewialo, ale to nic, nareszcie jest
      moj i oby do wiosny :)
      • monikaaaaaa1 Re: Jazda zimą 04.12.06, 10:15
        masiwa napisała:

        >
        > zimowanko), zmarzlam, nie powiem, nery mi przewialo, ale to nic, nareszcie
        jest
        ja do dzisiaj mam problemy z nerkami jak mnie kiedys na moto
        przeewiajo :/uwazajscie na nerki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka