shameeka 09.12.06, 15:07 wlasnie rosol na obiad :) sam :) jestem pod wrazeniem.. nie sadzilam ze mezczyzna ugotuje dla mnie rosól :) opowiem jak smakowal ( uwielbiam rosol ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chantal10 Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 15:14 Tylko żeby nie za tłusty, okropny jest tłusty rosół;) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mi80 Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 15:15 :D gratuluję się mężczyzna stara mój czasem z naciskiem nz czasem coś upichci choć dziś twierdził, ze ostatnio co tydzień obiady w weekendy robił ,, trere fere :) no, ale wracając do rosołku, uznanie szcuneczek :) podziękuj ładnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka a czy.. 09.12.06, 15:16 jecie rosol z kartoflami ?? mniam :) kocham ten stan... Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mi80 Re: a czy.. 09.12.06, 15:22 u mnie nie u mnie makaron albo kluski domowej roboty maminej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
banilka Re: a czy.. 09.12.06, 16:12 Babcia podawała z makaronem własnej roboty albo z ziemniakami- zawsze mnie to dziwiło:) u mnie tradycyjne nitki:) Odpowiedz Link Zgłoś
chantal10 Re: a czy.. 09.12.06, 20:19 U mnie podajemy z makaronem nitkowym (specjalnym do rosołu;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 19:57 w końcu ma być mężem nie?? niech cie rozpieszcza;) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 19:58 ha :) zjadlam nawet ze smakiem :) nadaje sie na meza :D Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 21:54 Mój P. super gotuje i nawet to polubił;)Właściwie gotujemy na zmianę:)A nauczył się dopiero będąc ze mną:)) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 21:57 heh to gratulacje :) moj lubil i umial gotowac przede mna... mysle ze moglabys dac "przepis" jak wychowac sobie faceta :) zeby gotowal... a co lubi najbardziej gotowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:02 Gdy go zapytałam co lubi gotować stwierdził,że najbardziej lubi gotować dla mnie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:14 no mowie :) szczesciara :D Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:17 Eeee...Ty też nie masz źle;p Ważne,że ma chęci...bo P. też zaczynał od chęci;)A tak najbardziej lubię gotować z nim:)Ja wogólę lubię gotować i to chyba zaraźliwe;) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:23 ja tez lubie :D mam wyrazisty smak :) wiec duzo przypraw do wszystkiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:28 Oooo...ja czasem aż (wg P.) przesadzam z przyprawianiem.Chociaż to nieprawda;) Wręcz kolekcjonuję przyprawy:))) Teraz jestem szczęśliwa,bo mamy własne M z dużą kuchnią(chociaż pokój 1) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:30 a ja uwielbiam kupowac przyprawy.. takie moje hobbyy :) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:39 Ostatnio wyczaiłam na targu obok pracy takie super stoisko:)Prawie zawsze jak tam wpadne kupię coś nowego:) Masz jakąś ulubio0ną przyprawę?:) Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 22:58 czaber :) uwielbiam :d ale to tak pojedynczko.. sa tez mieszanki ktore lubie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 23:07 Mi ciężko wymienić ulubiona:) Mieszanki są najlepsze...zwłaszcza jeśli się samemu miesza;) Zieff...czas do łóżeczka...P. już się wilkiem patrzy i zaczyna znacząco pochrapywać;) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mi80 Re: a moj mezczyna gotuje.... 09.12.06, 23:13 czyli podsumowując: gratuluję mężusió kucharzacych smacznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: a moj mezczyna gotuje.... 10.12.06, 13:21 mój przynajmniej dobra jajecznicę zrobi:P hehe;) reszte pozostawia moim umiejetnościom;) Odpowiedz Link Zgłoś