drzejms-buond
29.12.06, 10:23
pożar w bloku,
telewizja chwyta kamerą sąsiada i pyta jak to było?
- ano wróciłem nad ranem..jak to się mówi: z córką, do domu , patrze a tu dym...
(jak to się mówi? :-D))
pokaz najnowoczesniejszego studia nagraniowego
pan przejeżdża wierzchem dłoni po klawiaturach, przyciskach aż tu nagle
hyc...jeden z przycisków wyskakuje prosto w kamerę...
czarny humor pana boga:
gubałówka
dziewczę przyjeżdża z Izraela do Zakopca śnieg zobaczyć a zabija ją jakiś
samochód na srodku placu ze sztucznie usypanym śniegiem, gdy tymczasem w
Izraelu śnieżyca.
w takich chwilach zaczynam wierzyć w przeznaczenie, może miała zginąć od
samochodu , podczas śnieżycy w swoim mieście?