Dodaj do ulubionych

no zesz k...wa

24.01.07, 16:33
Kto ja jestem kazdy wie?! Zalapalam ta prace, to trzymam obiema rekami, ale
kurde ciezko jest. W szkole jezyka ojczystego ucze, wychowawstwo mam- dyro mi
dzisiaj z frekwencja wyjezdza, i takiegi typu sprawami,bo rada w piatek, w
kazdym razie wyliczen w huj, w sobote choinka, nie moge stada samego na
pastwe losu zostawic- trza jechac. Egzamin mam w poniedzialek- nauki do bolu.
Moj maz huj mnie zostawil,z dniem 01.01, z dzieckiem siedze sama. Do tego
okres mi sie spoznia juz 1,5 miesiaca No kurwa mac ten ostatni fakt to mnie
juz dobija!!!!!!
Obserwuj wątek
    • s.dominika Re: no zesz k...wa 24.01.07, 20:33
      Może test ciążowy zrób. Co się będziesz gryzła. Przynajmniej jedna sprawa się
      wyjaśni.
      • wredna_zmija Re: no zesz k...wa 24.01.07, 21:03
        Kochanie, koniecznie zrób sobie test ciążowy... Ja mam nadzieję, że się
        pomyliłas pisząc 1,5 miesiąca a mialaś na mysli 1,5 tygodnia??
        Tak czy siak proponuję teścik. I zaciskam kciuki za Ciebie.
        • bogna71 Re: no zesz k...wa 24.01.07, 21:14
          Juliana, Słońce, to może być z tego całego stresu, który za Tobą i w Tobie...
          Ale test dla pewności to bym zrobiła...
    • leeloo74 Re: no zesz k...wa 24.01.07, 21:13
      Okres sie może spóźniac ze stresu np. Nic strasznego. Zrób test jak każą
      dziewczyny :)). Ale co to znaczy zostawił??? Chyba wróci ? czy nie? Jak nie to
      chuj z nim...
    • juliana03 Re: no zesz k...wa 24.01.07, 21:25
      zrobilam, wprawdzie nie z pierwszego siusiu, ale chyba i tak wiarygodny co?
      wyszlo ze nie jestem.... a strach konczyc.
      z innej beczki (dziecko moje juz pi, wiec ja hyc na forum) czytam, czytam, nie
      po kolei, az mi sie cofnelo o 5 stron,(wyp. z 13.11.06) a tam taki fajny
      tekscik babki "tomaszowa" jak jakas pinda wydzwania za jej mezem.... Wyobraznia
      mi sie uruchomila, jak by tak moj men co to od 3 tyg. o rodzinie zapomnial
      dostal sms, nie milosnego oczywiscie tylko o tresci przeciwnej, np typu "wes
      sie koles odwal od mojej dziewczyny. Pozdrowienia koledzy z xxx i okolic" to
      moze by mu poziom swojego ego nieco spadl. wiem ochydne takie znizanie sie do
      poziomu dna, ale mam chec zemsty.... niech by troche potelepal porteczkami, i
      zobaczyl by ze jak wolny to nie znaczy ze tak od razu moze hasac tu i tam, bo
      sa cwansi od niego!!!!! I ze trzeba bylo docenic, co sie mialo!!!
      Zmijko i spolka co wy na to?
      • bogna71 Re: no zesz k...wa 24.01.07, 21:49
        Test powinien być wiarygodny, przecież już po 2 tygodnaich od zapłodnienia jest
        w moczu tyle tej gonadotropiny, że krecha wychodzi. Jak nie wywaliłaś jeszcze
        tego paska, to nasikaj na niego jeszcze jutro rano tak dla pewności, ale raczej
        wszystko w porządku - Uffff!!! (bo już się przejęłam, serio!)
        Z tym SMS-em to chyba bym sobie dała spokój (myślisz, że chuj się przejmie, jak
        do tej pory się nie przejmował?, a jak siostuni pokaże i tej tam - "mamusi", to
        Ci mogą życie uprzyjemnić, rozpuszczając jakieś ploty...), ale zrób jak chcesz -
        jak by Ci to miało humor poprawić, to wal;)

        Pozdraiawm!
        • curla Re: no zesz k...wa 25.01.07, 08:47
          Bogna jestem Twoją fanką ;)
          • bogna71 Curla:) 25.01.07, 12:01
            curla napisała:

            > Bogna jestem Twoją fanką ;)
            >
            ??????;))
      • joanna784 Re: no zesz k...wa 24.01.07, 21:52
        a co się bedziesz na jakimś patałachu mściła? jego narazie i tak nie ruszy. on
        i tak odczuje że zjebał sprawę jak zmądrzeje.z tego co pamiętam to rodzinka go
        nawróciła.tyle że rodzinka się zajmie swoimi sprawami i swoimi dziećmi,matka
        fiknie(nie bój się-jam nie czarownica żeby odrazu się spełniło) a on jak palec
        zostanie sam.i dobrze mu tak. kiedyś cię spotka na mieście piękną,uśmiechniętą
        prowadzącą za łapę jego dziecko co nawet nawet ojca swego nie pozna-wtedy to go
        jebnie.warto chyba poczekać.
    • wredna_zmija Re: no zesz k...wa 24.01.07, 22:25
      Ufff...kamień z serca za ten test :)

      SMS? Zemsta? Jeśli ma Cię to uszczęśliwić, to wal śmiało. Ale... ja to wychodzę
      zawsze z założenia jednego. Mianowicie: nie rusz gówna niech nie śmierdzi...
      Kiedys go walnie - dziewczyny dobrze mówią. Oj! Zobaczysz, odczuje to dotkliwie.
      A ch.j z nim skoro taki zewnątrz-rodzinno-sterowny. Jakby jaj własnych nei miał,
      boosz.
      • natalcia23 Re: no zesz k...wa 25.01.07, 10:57
        Ani mi się waż!Zorientuje się,że to Ty!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka