Dodaj do ulubionych

Współczuję...

25.01.07, 10:29
Wszystkim, którzy musieli rano skrobać i odkopywać swoje automobile, a
później mozolnie ślizgać się w nich do pracy. Jest mi Was naprawdę bardzo
szkoda... Zmarznięte dłonie rozcieram i gorącą herbatą częstuję... :)

Ale nie zmienia to faktu, że na razie cieszę się tym świeżym śniegiem jak
dziecko :))))
Zapraszam do lepienia bałwana. Ma ktoś jakąś marchewkę na nos dla niego? ;)))
Obserwuj wątek
    • screen.cleaner Re: Współczuję... 25.01.07, 10:35
      jestem jednym z nich:-(służe marchewką którą znalazłem w szyfladzie biurka;-)))
    • khinga Re: Współczuję... 25.01.07, 10:53
      Witaj:))

      He, znam ten ból skrobania szyb w samochodach z poprzedniego roku:))Tej zimy
      ominął mnie ten zaszczyt:P
      To ja zrobię orzełka na śniegu:))) Marchewkę zjadłam na śniadanie,ale mam
      węgielki;)))
      • goldenfisz Re: Współczuję... 25.01.07, 11:03
        Świetnie, mamy oczy i nos!!! ;))) Jeszcze kapelusz na głowę i miotła...

        Niezorientowany! Dawaj ten swój żeliwny garnek, co żeś go wczoraj uszkodził.
        Niech jeszcze trochę posłuży ;)))
        • light.my.fire Re: Współczuję... 25.01.07, 12:55
          ja moge oddać swój na wpół zrobiony szalik... jak zima na pół gwizdka, to i
          szalik taki...:))
        • niezorientowany1 Re: Współczuję... 25.01.07, 13:08
          goldenfisz napisała:

          >> Niezorientowany! Dawaj ten swój żeliwny garnek, co żeś go wczoraj uszkodził.
          > Niech jeszcze trochę posłuży ;)))
          **Garnka nie łoddam :( Jest na spawarce i jeszcze posłuży :-))
          Tylko kapelusik , co go kot porzucił :-))
          NN
    • schizoo Re: Współczuję... 25.01.07, 14:29
      nie po to bóg stworzył garaż ,by nie korzystać z jego cudów :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka