joanna784 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 11:29 e tam.ale chociaż pochwal sie dlaczego tak myślisz Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 11:53 No właśnie, jak nie napiszesz, to Cię z błędu nie wyprowadzimy. ;) Ale ja jestem beznadziejniejsza. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna784 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 12:44 e tam- ja bardziej.chyba sobie zrobimy konkurs na bardziej beznadziejną,co? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 13:24 A jak! Dobra, robimy konkurs. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 16:27 Ja chyba odpadam, łeb mi chce rozpierdolić, dlatego nie jestem w stanie podać argumentów na swoją beznadziejną beznadziejność. Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 16:48 A co będzie główną nagrodą???:)) Ja jestem beznadziejną matką - normalnie biedny ten mój Klon, że mu się taka rodzicielka trafiła.... Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 17:31 Ojej, no poowiedz... muszę się dowiedzieć jak można być bardziej beznadziejnym niż ja :P Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 17:49 Bogna, wygrywam z Tobą, ja jestem beznadziejniejszą matką i do tego leniwą starą prookfą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 18:00 Ty mi nie mów o lenistwie - jestem beznadziejna, mam mistrzowstwo świata w mówieniu: "zaraz, za chwileczkę" Biedne dziecko musi samo się bawić, albo przed bajkami siedzieć..... Dobrze że on taki sam z siebie rozsądny i nie przejmuje się moimi wrzsakami, bo jak mam powód, to potrafię się wściec bardzo mocno w sekundę.... A zresztą więcej nie napiszę, bo mnie z Forum wywalicie... Naprawdę - nie ma się czym chwalić:(( Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 20:39 E, wszystkie Was przelicytuję. Jestem nauczycielką, a WIADOMO że wszystkie nauczycielki tylko piją kawę przez 18 godzin tygodniowo, podczas gdy dzieci tłuką się doniczkami i nagrywają na telefony. Uwaga, zaklnę: Kurrrrwa! (I jak widać są wulgarne) Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 20:42 O kurniawka! 18 godzin tygodniowo? Kochana, jak Ty na tę kawę zarabiasz? Składacie się jakoś? ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
joanna784 Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 21:54 jak ja bym piła kawę 18 godz. tygodnoiwo to drugie tyle bym sikała:) Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 22:12 Noooo, to juz jest prawie pełen (pełny? nigdy nie wiem) etat. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: jestem beznadziejna 04.02.07, 22:57 no pieknie.... zeby jeszcze placili jak za 60 ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
0yotte Re: jestem beznadziejna 05.02.07, 10:14 Moniczko, rozwiń temat, prosze... Mam nadziję, ze dzis już tak o sobie nie myślisz? :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś