05.02.07, 21:03
z dehnelizmem, świetlicyzmem, koheleryzmem, a nade wszystko z wisławizmem
szymborkizmem precz. My, młoda gwardia gęsich piór, prężni niźli meskie
prącie debile, którym rym nie straszny, rządamy i domagamy się wątku
poetyckiego, w którem najtajniejsze wzdergnięcia dusz naszych i usz naszych
prezentowane będą ku trwodze przechodniów. Tym samym ogłaszamy kącik poezji
debilistycznej, otwarty dla wszystkich chętnych.
Dano 05.02.07
podpisano
3debile
DiObły
Bzduriter
Obserwuj wątek
    • braineater Cuchnący oddech Orchidei 05.02.07, 21:05
      Cuchnący oddech orchidei
      smród co falą gęstą się ścieli
      jak w Armageddon stęchłe anieli

      Cuchnący oddech orchidei
      rzecz to bez celu oraz ideii
      buk jeden wie, skąd się tu wzieli

      Czy orchideja dietę ma cud
      że jej z pączuszka wali ów smród?


      P:)
      • 3promile Re: Cuchnący oddech Orchidei 05.02.07, 21:11
        "Walisz rybą"

        Przytul się do mnie, o nieznajoma
        Niech serca biją w zgodnym dwutakcie
        Bądź jak najbliżej - srom obok sroma
        Jak Desdemona w którymś tam akcie

        Chuchnij mi w twarz przedwczorajszą zupą
        I posuniętą mocno próchnicą
        Nie odwracajże się do mnie <teges>
        Chcę przy swym licu poczuć twe lico

        Wydłub mi z zębów brudną zapałką
        Groszek i resztki kurczaka z rożna
        Obnaż swe nieco nieświeże ciałko
        (i możesz przy tym być nieostrożna)

        Daj ty poecie wenę miazmatów!
        Daj ty namiastkę waporów skrybom!
        Dajże im asumpt do poematów
        O tym, jak cudnie jest walić rybą!
    • zdanka1 Re: Precz! 05.02.07, 22:10
      Niech zyje palnik acetylenowy

      poręczny, wdzięczny, orgazmowy

      Kto raz pozna palnika wdzięki

      nigdy już nie skorzysta z ręki!

      Nie będzie sex szop cię nurtował,

      gdyś za pazuchę palnik schował!

      Kradnij więc synu mój z budowy

      podręczny palnik - i masz z głowy!
    • braineater Obły 05.02.07, 22:13
      robi budyń
      i rymów nam skąpi
      Obły, sukinkocie,
      budyniowe zombi
      wiersza obiecałeś
      wiersza nam tu pisaj
      albo będziesz wkrótce
      ze gałęzi zwisał!

      P:)
      • 3promile Re: Obły 05.02.07, 22:16
        Obły, miękka fajo
        Zostaw już te gary
        Chodź wysmażyć jajo
        ty farfoclu stary!
        • zdanka1 Re: Obły 05.02.07, 22:19
          Ale ta pierdoła
          już sie poparzyła.
          Nie napisze wiersza
          Bedzie sie leczyła.




          • braineater na poetkę Zdankę 05.02.07, 22:52
            Zdanka - dziewcze scichapęk
            co to w męskich wątpiach
            budzi wielki lęk
            Genderem chlastając
            niczem furman batem
            Będzie kiedyś władać
            cołkim naszym światem


            P:)
            • zdanka1 Re: na poetkę Zdankę 05.02.07, 23:32
              Kiej się zarumienie jak to jabko w sadzie
              albo ta Maryna, co sie z Józkiem kładzie.

              =
      • obly Re: Obły 05.02.07, 22:19
        Raport z Oblyężonego miasta

        nogi mam w budyniu
        w budyniu mam krocze
        budyń jest tez torsie
        raczej nie piękny widoczek
        bo musze powiedziec wam morał
        na morał sie nie ma co zżymać
        gdy wlewasz budyń na talerz
        to musisz go mocno trzymac

        O!
        • 3promile Re: Obły 05.02.07, 22:22
          Sienieliczy! To jakiś wierszyk zastępczy na szybkensa jest!
          Obły, ty chamie, bo ci cóś złamię!
          • zdanka1 Re: Obły 05.02.07, 22:25
            Rym jest kiepawy,
            to zdrajca sprawy!
          • braineater Na poetę Promila 05.02.07, 22:43
            człowieka bez nosa
            co to na świat paczy
            tak jakby z ukosa
            ciagnąc białe kreski
            prosto z blatu stołu
            wszystkich depresantów
            wyciąga z wądołów
            potem wutkom poi
            aż na mordy padną
            A on tylko szczerzy
            fizys swą szkaradną

            P:)
            • obly Re: Na poetę Promila 05.02.07, 23:07
              chory wiersz

              wziernik w dupie mając
              kicałem przez miasto nie wstając
              a potem nadwyrężył mi się staw
              i lewe kolano: trach
              podczołgalem się pod dzwonnice kościoła
              i zaczołem ot tak sobie wołać:
              chuj wam w dupę
              komuchy
              i żydzi
              chuj wam w pysk
              kazdy pies was sie wstydzi
              oko wykol wam łyżką
              jak jajko
              gdybym mógł tobym obsrał was fajką

              tak krzyczalem sobie chyba z pół dnia
              no a co mnie do tego tak pcha?
              byłem z ciążą swą u położnika
              na co on użył swego wziernika
              nie zdążyłem powiedzieć (niech skonam)
              że ta ciąża to jest urojona
              teraz ciąże tę po prsotu usuwam
              teraz roję sobie wszystko w ludziach
              tak wygodniej jest, bezpieczniej i czyściej
              najlepiej sie żyje aferzyście
        • braineater Re: Obły 05.02.07, 22:32
          Obły ty się w kiślu
          lepiej szybko schowaj
          jak nie będzie wiersza
          zbrodnia już gotowa!
          • 3promile Re: Obły 05.02.07, 22:34
            Jak mu przywalę z dyni,
            Nie będzie rzeźbił budyni...
            • braineater Re: Obły 05.02.07, 22:37
              Otóz, proszę panów oraz proszę dam
              wkracza tutaj Obły, pierwszy Budyń-Man
              Ciałem jego masa, lekko dygotliwa
              jak idzie przez miasto, to się cały kiwa
              po wierzchu ma kożuch i kokosu wiórki
              na świat to spoglada przez purchle i dziurki
              Smak czekoladowy, jego dominantą
              a wszystkim zbrodniarzom
              wkrótce spuści manto!
        • obly Re: Obły 05.02.07, 22:37
          a teraz wiersz

          cierpiałem
          cierpiałem
          leczyłem się
          i nabiałem
          a targało duszą mą
          jak łajbą
          gdzież jest mój kieliszek, daj go
          w kielkiszku się podtapiam, namaczam
          tam walczę, nie skąpię, wybaczam
          w kieliszku jestem słodki jak pliszka
          ja tu anioł, a ty tam wstrętna modliszka
          ja w kieliszku bezpiecznie za szkłem
          smieję gdy mówisz, "cię zjem"
          ja w kieliszku jestem jak Wołodyjowski
          wąsem kręce i szabelką tnę w kostki
          ja w kieliszku jestem bardzo fajny kolo
          no bo poza jestem zwyklą pierdołą

          wciąż zasypiam, jeśli nie śpię to marzę
          nic nie czekam, nic nie robię, łarzę
          łóżka dymi, jakby płomień, to z kurzu
          lubie też posiedzieć na wzgórzu
          a gdy czas wokól mnie przyspiesza
          ja tylko łeb coraz niżej zwieszam
          juz mi czerep sie obija o łydki
          gestem predki zakupuję grzybki
          a do grzybków wiadomo: wódeczka
          juz nie myślę: "półka", lecz "póleczka"
          i znowu się w kieliszku napinam
          teżę sie, przeciągam i zginam
          w kieliszeczku jestem jak zwój
          jak hardy karkonoski zbój
          nie ma gęby co w nią piąchą nie trafię
          nie ma ripost co ich kontrą nie spławię
          nie ma też słów, bym zrozumiał ich treść
          jestem tam, gdzieś gdzie zapomniałem się...
    • 8macek Re: Precz! 06.02.07, 10:08
      dzisiaj obudził mnie ruch ocznych gałek
      od razu wiedziałem, że mam przejebane
      bo była dopiero trzecia nad ranem

      sen się wziął wymsknął i stoczył się w dół
      jak kamień syzyfa, normalnie fPiSdu

      leżąc tak na wznak wsłuchałem się w takt
      tiktak i tiktak i tiktak i tiktak...

      spać albo nie spać - TO jest pytanie
      jest li w istocie bardziej durną rzeczą
      brakiem talentu burzyć morze rymów?

      ech, szkoda sensu na debilne smęty
      i to w zasadzie fszysko na ten temat!


      umc yp
      madafaka
      umc yp
      jołmen
    • quarantinae Re: Precz! 06.02.07, 11:23
      Od czasu jakiegoś debilizm mię męczy
      Artretyzm, nihilizm oraz strach zajęczy.
      Próchnica, martwica, nerwica mię toczy
      Podagra, lumbago, a zez męczy oczy.
      W tym wszystkim znajduję się świetnie – ironia
      To nic, że przy łóżku już czeka agonia.
      W doniczce przy oknie zakwitła begonia
      Do rymu pasuje tu też pelargonia.
      Gdyby nie wszystkie pęcherze i wrzody
      Wstałabym z łóżka, dać kwiatom tym wody.
      I tylko jest jeden problemiczek mały
      Te one kwiatki mnie się wydawały.

    • braineater Kebab 06.02.07, 12:17
      rolowane zwierzę w zakalcowym cieście
      Kebab
      na każdym rogu i w każdym już mieście
      Kebab
      posiłek dla mas
      Kebab
      siły wraca wraz



      Nie tłuklibyśmy Niewiernych pod Wiedniem
      byłyby tańsze
      kebaby
      te przednie.


      P:)
      • 3promile Re: Kebab 06.02.07, 12:31
        "Na kebab"

        Nie byle jaki
        powód do sraki
    • 8macek Re: Precz! 06.02.07, 12:37
      w ramach debilnej konsekracji
      skonsumowałem se kąsek racji
      i nie byłoby w tym nic śmiesznego
      gdybym w tym czasie nie konsumował
      symultanicznie czegoś innego
      a mianowicie ziemniaczanego produktu
      wielce luksusowego.
    • 8macek Re: Precz! 06.02.07, 13:13
      pytam się grzecznie: komu przyjebać?!
      no kto jest chętny, proszę się nie bać!

      jest do wyboru cios z nogi lewej
      po którym klient zaliczy glebę

      na żołąd albo też na wątrobę
      lewy sierpowy i krzyż na drogę

      a jak ktos będzie miał jakieś ale
      to mu z barbary jebne bez żalu

      w ramach promocji na koniec sesji
      kolankiem usunę próchnicy resztki

      serwis jest czynny całodobowo
      dla masochistów bezgotówkowo

      --
      :-D
      • bender_rodriguez Re: Precz! 07.02.07, 16:16
        wtargnąłem tu cichcem,
        i niezapraszany.
        i rym Wam godny wypichcę -
        - poetycznej kaszany.

        jeno ci, co nikt ich nie błaga
        o taletu erupcję
        ich dar to nie blaga,
        ich stać na obstrukcję

        odpowiedzcie więc kachnie,
        kiedy Was zapyta -
        że obcy rym pachnie
        a swój zawsze zgrzyta

        piszmy więc w zespół
        rymy tylko cudze
        by nudy cierń nie kłuł







        a nuz kogoś podjudzę;)

        • braineater Re: Precz! 07.02.07, 17:38
          wszelki dóh pana boha chwali
          Bender

          TO ŻYJE!!!!

          P:)
          • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 08:24
            gud mornink:)

            wszystkiego najlepszego w nowym dniu życia
    • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 10:25
      gdybym to ja miała wątroby troszeczkę,
      to bym tańcowała
      i piła flaszeczkę

      torsje cierpiaaa-aała
      na muszle krzyczaa-aała
      aaałłaa
      • braineater Re: Precz! 08.02.07, 10:32
        Gdybym to ja miał
        siusiaka jak waleń
        to panie nie miały
        by żadnych zażaleń...

        P:)
        • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 11:53
          w świetle najnowszych zdobyczy
          nauki, techniki
          siusiak nie musi być byczy
          by wywołać krzyki
          • 3promile Re: Precz! 08.02.07, 12:01
            Wrzuć na luz, Brain ma letki kompleksik...
            • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 12:08
              letki, by nie powiedzieć MAŁY;)

              kompleksy są w modzie
              budzą trędi empatię
              na kółku zakompleksionych
              spotkasz swą sympatię


              wracam do pracy, bo mi wydajność zmizerniała:)
            • braineater Re: Precz! 08.02.07, 12:09
              Żuje Promil viagrę siódmą
              ma przed sobą nockę trudną
              mysz w prawicy dzierży z moco
              i pachwiny mu sie poco
              juz rekordy ma pobite
              pośród .jpg-ie kobitek...


              P:)
            • mamarcela Re: Precz! 08.02.07, 12:28
              Pada snieg. Zimno. Nudy. Marazm. Luty.
              Panowie wzięli się za swoje fiuty.
              • braineater Re: Precz! 08.02.07, 12:32
                Bo to tajemnica jest poezji cała
                że o czym by nie pisać, sie pisze o pałach

                P:)
              • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 12:38
                łamiąc wręcz powszechną
                forum etykietę
                tematyką grzeszną
                prokuruję ankietę:

                czy ktoś cierpi tutaj
                na bóle? i w żałości chlipie?
                że ma drobnego .....
                tudzież bez dna .... ???
                • braineater Re: Precz! 08.02.07, 12:45
                  Bezdenne łono, macierz rozkoszy
                  jednak chłopaków może ciut spłoszyć
                  jak se tak przypomną omszałe piwnice
                  więc wnet na piedestał powrócą dziewice...

                  P:)
                  • mamarcela Re: Precz! 08.02.07, 12:53
                    Miast róż czerwonych i pachnących
                    w ramach lutowej pokuty
                    forumowi poeci nam serwują
                    swoje omszałe fiuty, ech żyźń!
                    • 3promile Re: Precz! 08.02.07, 13:09
                      Cipo, puchu marny! Wilgotna istoto!

                      <miało być cóś dalej, ale mi się nie chce>
                      • mamarcela Re: Precz! 08.02.07, 13:23
                        No tak!
                        Nie dość, że w kółko piszą o fiutach zbyt małych
                        to im się jeszcze nie chce. Ega męskie wybujałe!

                        Swoją drogą to pisać o omszałych fiutach
                        to może jest przyjemność. Lecz czytać poruta!
                        Więc miast pały uwznioslać zmiencie temat może,
                        bo dziewice i wdowy uciekną z TWA za morze!
                        • braineater Re: Precz! 08.02.07, 13:54
                          Niecha Mame droga, kłów nam tu nie szczerzy
                          bo w takie szczerzenie, nikt szczerze nie wierzy
                          Postrachu nie wzbudza, paniki nie judzi
                          po prostu nie działa - na nas, durnych ludzi.

                          A wiersze o fiutach tradycye mają
                          no i nudę w pracy silnie zabijają.


                          P:)
                          • mamarcela Re: Precz! 08.02.07, 14:15
                            Ja tylko ostrzegam, niczego nie szczerzę
                            i w swoje szczerzenie to sama nie wierzę.
                            Bo jam nie dziewica, ani tez nie wdowa
                            i nie straszne mi fiuty i o fiutach słowa,
                            tylko fiut i ten mały, i te całkiem spory
                            może wywołac zamęt, opory i ciężkie wapory!
                            • braineater Re: Precz! 08.02.07, 14:24
                              Jesli ktos sie przed siusiakiem wzdryga
                              to zboczek jest jakiś, smętna mamałyga
                              Miast nad prąciem z dumą głowę swoja skłonić
                              woli o miłości bzdury farmazonić.

                              Nie miejsce tu dla takich, takim mówim precz
                              bo przecież fijut, to jest fajna rzecz.


                              P:)
                            • 3promile Re: Precz! 08.02.07, 14:29
                              Wielkieś mi uczyniła pustki w prąciu moim
                              Moja droga Mamcelu, tym zrzędzeniem swoim
                              • mamarcela Re: Precz! 08.02.07, 15:04
                                moje zrzędzenie to wyraz zazdrości,
                                bo ja nie mam fiuta, ani przyległości.
                                w dziedzinie fiutów u mnie nigdy hossa, zawsze bessa,
                                i tam gdzie wy macie fiuty ja mam only fiutless'a!
                                p:)
                                mamarcela z komleksem penisa
                  • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 12:53
                    rymy nasze próżne,
                    nikt ich tu nie czyta
                    więc próżno dziewicy
                    prężna wypatruję pyta
                    • zdanka1 Re: Precz! 10.02.07, 14:17
                      Smoki zdechły z głodu
                      Jednorozce z zimna
                      Dziewic brak zupełny -
                      donosi wieśc gminna.
                      • 3promile Re: Precz! 10.02.07, 14:32
                        - Co tam, panie, w potylicy?
                        - Kacapy trzymają się nieźle
                        - A pożeranie dziewicy?
                        - A zżera się, w strawnym gieźle*

                        * sen srebrny Samobronei
    • ynde Re: Precz! 08.02.07, 12:52
      Oto Dziewica!
      Ja, Poezyja!
      No no Panowie
      robi się chryja:
      w moim orszaku
      Impotencyja?!
      • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 12:57
        tak się prężą torsy
        i członki sztywnieją
        jakie wdzięki poezyja
        obnaży rymolepiejom
        • braineater Re: Precz! 08.02.07, 13:06
          Dziewicza Poezyjo
          Z Polikiem różanym
          weź że sie i ułóż
          na kraju otomany

          Będą Cie opiewać
          wtedy nasze pióra
          Akcent mocny kładąc
          na wzgórach i dziurach


          P:)
          • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 13:37
            i temat choć wzniosły
            został splugawiony
            bo to taki los zły
            spotyka miliony

            ciepriących artystów
            którzy walczą z marazmem
            na los skazani seksualnych statystów
            nieskalanych orgazmem





            bu, az mię przejął ból zawarty w mym poemacie...
          • quarantinae Re: Precz! 08.02.07, 13:44
            Z kraju otomany
            Spaść można na główkę
            Niebezpiecznie przy tem
            Uszkodząc końcówkę
            Kabla od laptona,
            Jak mawia mój dziadek
            Z netem tworzący
            Przedziwny przypadek.
            Dziadek gra w szachy
            Od nocy do rana
            Nie widząc, że
            wokół następuje zmiana
            Pór roku, dni, nocy
            Żon i kursów waluty.
            Nie interesują go wcale
            Wasze marne fiuty.
            • braineater Re: Precz! 08.02.07, 13:56
              Dziadek w internecie
              rzecz to arcyrzadka
              Może zdała by mu
              się jaka goła babka?
              by w nałog nie popadł
              od szachów i sieci
              zgorszenia nie budził
              w oczach swoich dzieci?


              P:)
              • quarantinae Re: Precz! 08.02.07, 14:10
                braineater napisał:

                > Dziadek w internecie
                > rzecz to arcyrzadka
                > Może zdała by mu
                > się jaka goła babka?
                > by w nałog nie popadł
                > od szachów i sieci
                > zgorszenia nie budził
                > w oczach swoich dzieci?
                -------------

                Dziadek jest stały
                Ino nałogi mu się zmieniały.
                Kobiety już były,
                Papierosy też
                Chyba ino nie ćpał
                Ale doprawdy nie wiem dlaczego.

            • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 13:58
              sugestia, że "nasze" wielce niegodziwa,
              ubodła mię w serce - aż się głowa kiwa

              i bądź tu artystą - twórz rzeczy godne
              a wbiją ci sztylet forumowicze wyrodne

              że kuska mała, że wagina bezdenna
              że rymy kulawe, atmosfera senna
              • quarantinae Re: Precz! 08.02.07, 14:05
                Atmosfera jest senna
                bo za dużo używacie
                dezodorantów w sprayu
                zamiast wyprać gacie.


                • bender_rodriguez Re: Precz! 08.02.07, 14:13
                  projekcja własnych leków i przywar okropnych
                  skutkiem pewnie myśli próznych a pochopnych
                  wiedz zatem weredo, kalumnie co ciska
                  że mamy gacie czyte, a dla brudnych płomienie ogniska

                  a ty karusiu, co z sesją się droczysz
                  nim o nas napiszesz, prędzej juchą swą zabroczysz!!!

                  nie dla nas chwała,
                  nie dla nas flesze.
                  nam - poetom - wała!
                  a innym - pełną kieszeń:(

                  • quarantinae Re: Precz! 08.02.07, 14:17
                    Projekcja to jedno z moich ulubionych
                    Pojęć psychologicznych
                    Służące do wymigiwania się
                    z sytuacji patologicznych.

    • kawa_malinowa OT 08.02.07, 14:02
      moge o Was pracę magisterską napisać? :)
      karusia (imię moje romantyczne) i sesja najstraszniejsza prwie zaliczona.
      • braineater Re: OT 08.02.07, 14:20
        Wyszla se Karusia z chruśniaka i malin
        swoje pozwoleństwo naprędce jej dalim
        niechaj dziewcze niesie oświaty kaganiec
        i we świecie sławi nasz debilny taniec.


        P:)
    • obly na rozweselenie mruka 13.02.07, 11:43
      nie rozweselajcie mnie,
      mruka
      niech pławię się w smutku
      chętnie palec między drzwi włorzę
      a potem się obok położę
      i chryzantemy złocieste
      i świece perliste
      i czarny tiul niech spowija me ciało

      nie róbcie głupich min, a ty ptaszku nie fjukaj,
      a ty drzewo mi nie szum, jak już to ty sowo hukaj,
      ty słońce jak świecisz to czarniej, nie tak jasno
      bo mój mruk sobie pójdzie .... <trzask>
      chyba drzwiami trzasnął
      • 3promile Re: na rozweselenie mruka 13.02.07, 12:37
        Sru! Bach! Glan-w-nery-kino-akcji!
        Takich ci trzeba atrakcji!
        Poeto, nie-poeto
        stłamszona chabeto
        chlipiąca nad bajorem własnej oblastości
        Chono ino,
        chłopino
        Porachujem ci kości
        ze złości!
        • bender_rodriguez Re: na rozweselenie mruka 13.02.07, 12:50
          a nie lepiej,
          miast niecnotliwie w skarpetę -
          imaginując sobie cud-wymarzoną kobietę,
          przypadkową wybrankę - cyk - na otomankę?
          zapomnieć o swoim guście
          z lekko tylko strasznym bazylem -
          - pogrążyć się w rozpuście?
          • 3promile Re: na rozweselenie mruka 13.02.07, 13:33
            blurp, baździocha fintigłaszka
            pękła flaszka, pękła flaszka
            hej, ukręćwa łeb następnej
            szukaj rymu - zstępnej, wstępnej?
            szukaj prete - kstów i wymów
            jak ja-fpisdu-nie-trawię-rymów!
            jak ja nie cierpię wierszydeł
            które nie mają skrzydeł!
            jak ja nie lubię wtorków
            i śród, i czwartkowych potworków
            i piątkowych mutantów
            i sobotnich azylantów
            i niedzielnych gości
            (oby zmarli ku mej radości)
            i nie cierpię lutego
            i marca
            i kwietnia
            i maja
            i czerwca
            i mogę jeszcze długo wymieniać, aż
            trafię na taki miesiąc, który
            dostarczy mi rymu
            nie ma dymu
            nie ma dymu
            jest horyłka
            zmyłka
            jest feelin'
            litra obalilim
            pawia wypuścilim
            nieeee, to nie my, my nie takie
            był sobie żużlowiec Szczakiel
            była i też królewna
            biedna, acz zwiewna
            miętosi mi się w głowie
            posłowie po słowie
            alias zrękowiny na Wiejskiej
            ku chwale Kolei Trójmiejskiej
            szewc znów szewca nie zabił
            i pięknie jest w Abu Dabi
            i w Dubaju na haju
            i bumta rara bumta rara
            wszędzie siara, wszędzie siara...
          • 3promile Re: na rozweselenie mruka 13.02.07, 13:59
            Czy to pod Kockiem skrwawiona szabla,
            Czy w San Francisco:
            - Habla?
            - No habla...
            Czy w Andaluzji miejscowy jerez,
            Czy Google command: "find rhyme"
            ...
            Please wait
            Please be patient
            ...
            ...
            ...
            ...
            - Got!
            - ?
            - Simon Peres
            - Related links?
            - Yeah:


            - Guttierez


            Oto promilna całka - bolałka:
            Byle do poniedziałka!
            • obly Re: na rozweselenie mruka 13.02.07, 14:22
              ;)

              "oda
              do
              Swoboda"

              Swobodzie ty mój, bogdanku
              zdroju, mój wietrze, kochanku
              Swobodzie ty mój, przybywaj
              i oswobódz mnie, więzy zrywaj
              i ust swych warg przywrzyj welur
              a ja choćbym sto kaw pił i to nie lur
              zasnę w objęciach twych jak pacholę..
              lecz chwilka.. pomyślmy.. pier..dolę

              do swóbód Swoboda przywiązan
              jak do Szkota kiecka czy kobza
              ulegam i oddaję Ci się w niewolę
              Swobodzie ja ciebie pier...dolę!!!!

              lecz chwilka.. pomyślmy... o ku...rwa...
              no i jak tutaj cholerka nie bluzgać
              do nienawiści jam teraz przywiązany
              przez zwój zmysłów złych sterowany

              jak wolność uzyskać bezmierna?
              bezdenna, otwartą, przestrzenną
              jak uwolnić się z dążeń do wolności?
              jakby to zrozumieć najprościej?

              i tak leżę w całunie uknuty
              troszkę kocham a troszkę na cię wkuty
              jak tu zbiec od mylności swych twierdzeń?
              i nie popaść w czeluść twierdzeń tych śmierdzeń?
              • obly da capo al fine (do usrnia w kółko) 13.02.07, 14:59
                ni to nitka, ni to nit,
                ni to natka, ni to mit,
                ni to matka, ni to szmatka,
                ni to koza, ni to proza,
                ni to kłódka, ni to wódka,
                ni to niebo, ogień, kłódka,
                ni to noga, ni przeszkoda,
                ni to dzbanek z krowim mlekiem,
                ni to szczurem, ni człowiekiem
                takie nie wiadomo co....
                przyszło i zabrało koc!
                koc ze snami najlepszymi,
                jeszcze się powietrze dymi,
                wezmę psa i pójdę w ślad,
                dorwę drania co mi skradł,
                takie nie wiadomo co,
                ni to nitka ni to pstro...
      • braineater nie czas 13.02.07, 14:10
        na wiersze
        gdy w mej głowie gore
        czy na spotyk
        z Zielarką dojdę w sama porę.

        Nie czas na rymy, metafory wzloty,
        bowiem z zielarką bywaja kłopoty
        To skuna obieca, a przyniesie haszysz
        a powiedz coś nie tak, zaraz wzrasta bakszysz

        Miesza z kocimiętką, co się da
        Zielarka, klientela sarkała
        ale juz nie sarka
        Bo tak nas los załatwił,
        nas trzydziestolatków, że
        tylko zielarka
        ma dostep do rabatków

        więc jesli nie chcemy
        kupować pod szkołą
        musimy Zielarkę trzymać wciąż wesołą.
        Zabawiać, tańcować, radość jej przynosić
        A ona nas za to,
        równo z kasą kosi.

        dwie dychy za grama,
        a przy dyszce zniżka.
        Dumping i monopol,
        zna sie bladź na zyskach.

        ale za to pod wieczór,
        w domowych pieleszach
        kilka szybkich machów
        zacnie nas pociesza.


        P:)
    • braineater Re: Precz! 14.02.07, 07:18
      o szóstej rano wstałem ochoczo
      <no po co?>
      by się do pracy wziąć z całą mocą
      <skończyć przed nocą>

      o siódmej wiem już, że to błąd był
      <opadłem z sił>
      bo niby wstałem, a jakbym wciąż śnił
      <rozum mi zgnił?>

      P:)
      • 3promile Re: Precz! 14.02.07, 08:25
        Mahuna yeke mbulu dhaka
        asere ngwe, asere ngwe
        Mahuna yeke mbulu dhaka
        Bubga kile, bubga kile
        Ref:
        Uyami mgazi, Uyami ngazi
        Burom midanda bge

        (starożytna pieśń rybaków znad rzeki Limpopo)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka