Gość: mina IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 17:23 tu jezdem, zdjelam sobie rajstopy, bo cisnely, i zegarek, coby pan doktor go nie zajebal. prosze o pytania szczegolowe, a nie takie tam "dziecinstwo". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Leziox Re: KOZETKA MINY IP: *.addcom.de 22.11.01, 17:17 Szczegółowe pytanie:siedzisz jeszcze w majtkach?Jak tak,to napisz,czy są w ciapki czy w kropki.Jak siedzisz bez majtek,to ci peenir jeszcze lepiej,bo nic nie uwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: KOZETKA MINY IP: *.turboline.skynet.be 22.11.01, 17:50 a kupilam se takie rajstopy co niby poprawija krazenie krwi w odnozach, i cisnely jak cholera, wiec zezulam. Majtki mam z granatowej koronki, niecisnace. jeszcze chcesz cos wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: KOZETKA MINY IP: *.addcom.de 22.11.01, 23:33 Jeszcze coś chciałbym wiedzieć.To pytanie dręczy mnie od dzieciństwa:czy można odsiedzieć sobie cipkę do tego stopnia,aby mieć odcisk na kości łonowej,czy jest to niemożliwe?Uwaga:to poważne pytanie,nie mające na celu prowokacji,itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: KOZETKA MINY IP: *.turboline.skynet.be 22.11.01, 23:35 odciski to sie chyba na skorze robia, nie na kosciach? ty jednak jestes spec od anatomii, leziu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: KOZETKA MINY IP: *.addcom.de 23.11.01, 00:03 A na kości łonowej to niby nie ma skóry?To co tam jest oprócz wełny? A na małym palcu od nogi też jest tylko trochę skóry,a pod spodem kość i mimo tego odciski tam się robią.Więc jak?To niby jestem jebnięty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: KOZETKA MINY IP: *.turboline.skynet.be 23.11.01, 00:10 ale odciski nie robia sie na kosci! a czy sie robia na wysokosci kosci, to pojecia nie mam, bo siedze na krzesle, a nie na rowerze dla maso:). PS Lezio ales zapodal na watku o Wawelu. Tak sie splakalam, ze az do psa powiedzialam "Lezio". traktuj to jak komplement Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: KOZETKA MINY IP: *.addcom.de 23.11.01, 00:46 Gra słów,demagogia,bezpośrednio na kości się odciski nie robią,ale,jako etatowy pierdolnięty,mogłem nie wyrazić się zbyt ściśle,czemu,oprócz ciebie i tak dziwil się zapewne nie będzie.A Wawel?No co?Kraków ładne miasto,lubię je.Ryneczek zwłaszcza. Pozdrowienia dla pieska,cieszę się,że mam w końcu imiennika w świecie,cóż tam,że trochę dalej. Odpowiedz Link Zgłoś