Gdzieś ktoś pytał

23.02.07, 14:06
na jakims forum, czy sa w naszym życiu osoby, których nienawidzimy. Tak
szczerze i autentycznie.

No więc w moim jest sporo.
Cały PiS i poplecznicy jego.
Autentycznie dostaję piany jak o nich czytam/słucham/oglądam.
I gdyby któremuś stało sie cos bardzo złego, to ja swiętowałabym tydzień.
Świniopasy do władzy się dorwały i rządzą.
Potem tu już tylko dzicz zostanie. Betonowa dzicz, patrząc na bój o Rospude.
Niektórych temat tak już zmeczył, że nawet nie wywołuje emocji, a mnie
nieodmiennie doprowadza do szału i histerii.
I gdyby nie to, że poza tym moje życie jest całkiem udane, poświeciłabym się
i ujebała któregos jak psa.
Nienawidzę.
    • conejito13 Re: Gdzieś ktoś pytał 23.02.07, 23:01
      jakos dziwnie ostatnio niechec czuje do prezia busha. to juz dluzszy czas trwa,
      ale ostatnio kiedy zapowiedzial ataki na iran (naturalnie bomby tam maja;),
      poglebilo sie we mnie to uczucie.
      dzisiaj rowniez podali, ze ok 6.sciu fajnych chamerykanow z misji pokojowej
      zgwalcilo w iraku 14.sto letnia dziewczynke, po czym zaladowali jej kule w leb,
      jej rodzinie rowniez. nastepnie podpalili wszystkich aby ukryc zbrodnie. sad
      wojenny skazal ich na 100 lat wiezienia, z czego przynajmniej kilku odsiedzi 10
      (slownie dziesiec), bo przyznali sie do winy (heheheheheheheh-zajebisty tekst
      po prostu!!) i obwinili wlasnych towarzyszy (za samo to na sciecie powinni isc
      a nie zmniejszenie wyroku!!???). no, to po takich roznych wiesciach moj afekt
      do prezia hitlerka dochodzi juz do momentu w ktorym nie jestem w stanie opisac,
      co czuje.
      • sonrie Re: Gdzieś ktoś pytał 24.02.07, 14:25
        Też PIS i LPR. Odarli mnie z obywatelstwa - nienawidzę tych gierek, tego
        świństwa. Tego fałszu. Odrazy do ludzi, ich poglądów, układzików; jadu
        wylewajacego się z każdego słowa. A że pierwszy raz się z czymś takim spotkałam,
        ciągle nie wierzę, że to się dzieje tak szybko. Że mniejszość trzyma za pysk
        większość. Że tych bardziej normalnych nic już nie obchodzi, bo tak jak ja nie
        mają siły i myślą, gdzie tu zwiać. To jest moja prywatna komuna. Sto razy
        potworniejsza.
        Wstydzę się.
        • czarneoczy Re: Gdzieś ktoś pytał 24.02.07, 16:05
          Mój stosunek do miłościwie nam panujących trudno nazwać nienawiścią. Brzydzą
          mnie niemożebnie, zohydzona się czuję i zniesmaczona i przerażona i szkoda
          gadać w ogóle.
          I dziwi mnie że taka malizna moralna i społeczna mogła bez niczego przejąć
          władzę.
          noż kurwa dziwi mnie to nieludzko, a nie dziwi mnie fakt, że młodzi
          wyjeżdżają. Dziwi mnie fakt, że sama się na to jeszcze nie zdecydowałam...
          Liczę na cud że przez cztery lata nie rozpierdolą do reszty tego, czego komunie
          przez pół wieku się nie udało...
    • mieszkowamama Re: Gdzieś ktoś pytał 28.02.07, 11:53
      Dziwne..... nie wiedzę w tym spisie prosiaka.
      • chloe30 Re: Gdzieś ktoś pytał 28.02.07, 12:13
        mieszkowamama napisała:

        > Dziwne..... nie wiedzę w tym spisie prosiaka.
        >

        No bo to powinno byc dla wszystkich oczywiste :DDDDDDDD
    • sonrie Re: Gdzieś ktoś pytał 01.03.07, 18:22
      "Podczas ministerialnego spotkania Giertych mówił., że każdy człowiek, również
      ten nienarodzony, wymaga opieki."

      No żesz kwa - zgwałcona dziewczyna/kobieta; matka, która umrze przed porodem -
      to śmiecie, nie ludzie. Bo wg .... każdy człowiek wymaga opieki. Śmieć widoczie
      nie.

      Piekło się cieszy - objawiły się całe zastępy przyszłych rezydentów.
      Nienawidzę szczerze i autentycznie.
      • conejito13 Re: Gdzieś ktoś pytał 02.03.07, 16:17
        szkoda tylko, ze tej opieki, choc w czesci, nie zapewniaja. wystarczy popytac
        dziewczyn z nienarodzonymi w srodku, kto placi za ta opieke i jak ona wyglada
        tam, gdzie ktoras chce isc panstwowo...:(:(
Pełna wersja