Zdycham....

23.02.07, 20:16
Macie coś na uporczywy kaszel (taki przy którym boli mnie w klatce piesiowej
i nie mogę złapać oddechu) cholera w końcu sie uduszę...
    • legwan4 Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:30
      Halls strong,surowa cebula,cholisept, a najlepiej dowlec się do lekarza.Bo
      niewyleczony kaszel,odezwie się,gdy tylko się przeziębisz.Nawet wchodząc z
      zimnego do ciepłego pomieszczenia,można płuca wypluć i łzy leją się
      ciurkiem.Tragiczność!
    • s.dominika Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:32
      Ja na taki kaszel, który mnie wykańcza - biorę TIOCODIN - to takie tabletki.

      Warunkiem jest to, że ci się nie odksztusza, bo wtedy chyba tego nie można brać.

      Możesz to brać na noc. Działa trochę jak narkotyk, bo się po tym dobrze śpi.

      Ale jak masz taki kaszel, to idź do lekarza, ja w takich okolicznościach zawsze
      kończę z zapaleniem oskrzeli :-(
      • moretta1 Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:38
        Juz byłam, i cholera powiedział że mi nic nie jest, a ja juz trzeci tydzień
        płuca wypluwam...
        • s.dominika Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:48
          Idź do innego. Lekarze to moim prywatnym zdaniem konowały. Przynajmniej ci, na
          których trafiłam. Jeżeli nie odksztusza ci się - czyli masz tzw. kaszel suchy, a
          nie mokry, to kup ten tiocodin. On nie leczy kaszlu, ale daje żyć - czyli nie
          kaszlesz. Pomaga zwłaszcza na noc.
          • moretta1 Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:53
            To super bo na noc najbardziej mnie meczy - ja mam takie samo zdanie o
            lekarzach (choć są wyjątki, na 2 -a trafiłam) I w poniedziałek na pewno sie
            znowu wybiorę
        • legwan4 Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:51
          To chyba lekarz był chory....na głowę.
          • moretta1 Re: Zdycham.... 23.02.07, 20:55
            któraś z pacjentech chyba chciała mu tam troche rozumu wbić ale nie trafiła, bo
            miał tylko oko podbite :DD Ale mój lekarz wraca z urlopu juz w poniedziałek....
            • rzaba10 Re: Zdycham.... 23.02.07, 23:54
              Na nocny kaszel,mam taki sprawdzony przepis drTombaka
              w butelce piwa rozpuscic lyzke miodu,gotowac 5min
      • joanna784 Re: Zdycham.... 24.02.07, 22:13
        o tak,to dobrze działa-hamuje odruch kaszlu,ale trzepie lepiej niż
        czyściocha.przynajmniej na mnie tak działa.tylko na noc to biorę bo wdzień
        szklanki w rękę nie mogę wziąść,nie trafiam poprostu :-)
    • sunrise2006 Re: Zdycham.... 24.02.07, 16:14
      kurcze, przyka sprawa. Współczuę, nie duś się nie warto - przyjeżdżaj do mnie
      będziemy razem chore lezeć, ja z nogą wyciągniętą a ty pokasłując.Weźmiemy kupę
      dvd i popcorn
      • moretta1 Re: Zdycham.... 24.02.07, 18:10
        Fajna sprawa, ale kto pójdzie za mnie do pracy :((
      • wojtek56 Re: Zdycham.... 26.02.07, 01:04
        Jak popcorn z masełkiem to chętnie położę się obok.
Pełna wersja