samica1
24.02.07, 00:31
za ten tekst:
"nie dziwie sie ze Rozpudy broni tylko kilku ekologów bo reszta ludzi
zajmuje sie walka ze swoimi telefonami, smsmami, postami, wpisami, blogowymi
sprawkami, samochodzikami, spotkaniami, unikaniem spotkan wynikajacych z
wirtualu, wikłamy sie niewidzialymi nitkami w mnogosc nieintrygujacych spraw
ktore ze tak powiem oslabiaja nas i oblepiaja jak blotko na goscincu."
przyznaję osobistego Obłoskara.
Przecież to esencja Wszystkiego.