a cóż to??

08.03.07, 16:04
jak siedziałam przy kompie przygnębiona i wogóle to na forum pustka była.a
jak teraz z palcem do dupy trfić nie mogę to na? forum się ruszyło... kiedy a
zaległości nadrobię...
a tak poza tym to u mnie szpital w domu-i to w najgorszej wersji-chłop
chory.żeby to katar jeszcze był,a tu uszkodzona łękotka w kolanie i zabieg
się szykuje :(
    • boo-boo Re: a cóż to?? 08.03.07, 16:56
      No ja też tak czasami siedzę i siedzę, wlepiam gały w ten monitor i kurwa nic,
      jakby normalnie wszystkich wywiało albo nagle problemy się pokończyły, a potem
      trach i masz Ci, nie wiadomo co gdzie i jak robić.....Co do chłopa, no cóż
      ciesz się, że nie na Ciebie trafiło (kurwa od kiedy to ja taka samolubna
      jestem?), ale jakby to Tobie się przydażyło to byś i tak sama musiała wszystko
      pewnie robić bez żadnej pomocy z napierdalającą nogą, a tak to chociaż nic Cię
      (mam nadzieję) nie napierdala. A chłop.....wyliże się...
      • joanna784 Re: a cóż to?? 08.03.07, 19:23
        a najlepsze jest to, że on siedzi na zwolnieniu i nic w domu nie może robić,bo
        ma chorą nogę.garów nie myje bo ma chorą nogę,śmieci nie wyrzuca,bo noga chora.
        herbatkę podaj,kompa podaj... ale do sąsiada ma siłę zejść,nawet sobie
        samochodem do sklepu po piwko pojechał.ych,faceci...
        • legwan4 Re: a cóż to?? 08.03.07, 19:35
          Facet chory,to przechlap na całej linii.:(
Pełna wersja