Serial jako stejtowmajnd

24.03.07, 14:09
Jestem świeżo po pełnej soczystych bluzgów rozmowie z ołnerem tego forum, ale
zdania nie zmieniam; oglądanie seriali jest czynnością rytualną niczym
wirtualny spacer imć Dulskiego.
Jest niczym niedzielny rosół i rolada z modrą kapustą.
Jest niczym cotygodniowe skanowanie kompa Ad-aware'em i SpyBotem.
Rutyna-Rytuina.
Nie oglądam seriali.
    • braineater rozwinięcie 24.03.07, 14:27
      bo mi sie nie kce ładnymi słowami tych samych argumentów poftarzać:

      marysia 12:20:49

      tyyyyyyyyyyyyyyy

      marysia 12:20:54

      poszukaj se serialu

      marysia 12:20:58

      Dexter się nazywa

      Promilant 12:21:00

      ?

      marysia 12:21:04

      i fajny jest w chuj

      Promilant 12:21:17

      Ten z Cartoon Network?

      Promilant 12:21:24

      :)

      marysia 12:21:30

      o laborancie z policji, specjaliście od krwii, co w wolnych chwiulach jest se wesołym seryjnym killerem

      Promilant 12:21:51

      Nienocoty, nie mam tajma na seriale

      Promilant 12:22:26

      Jedyny serial, który toleruję, to Masters of Horror

      marysia 12:22:36

      no bo fajny jest

      marysia 12:22:49

      ja ostatnio pozbierałem od ziomów pare seriali i nadrabiam:)

      Promilant 12:23:55

      Nie widziałem ż a d n e g o odciinka Prison Break, Lost, i całej kupy reszty

      marysia 12:24:22

      losty se odpuściłem, prizon pod lufę seriami po 2 odcinki da sie ogladać, ale bez wrażeń zbytnich

      Promilant 12:24:55

      serial jako taki nie mieści mi się w moim prywatnym kanonie tak zwanej obecności ąkur ą

      Promilant 12:25:15

      serial to kwintesencja dulszczyzny

      Promilant 12:25:41

      rytualne zasiadanie, bo środa, bo niedziela, bo chujemuje

      Promilant 12:26:18

      jebać seriale (z wyjątkiem numerów seryjnych do gier i progsów skrakowanych)

      marysia 12:27:07

      chuj tam zasiadaniem, ściągasz oglądasz, wywalasz, tyle

      Promilant 12:27:17

      Nie

      Promilant 12:27:32

      serial zakłada, że wchodzisz w te gacie

      Promilant 12:28:10

      kupujesz rozwlekanie afery, płacąc swoim rytualnym czasem

      Promilant 12:28:31

      "Już szesnasta?"

      marysia 12:28:38

      wole to niż czistó

      Promilant 12:28:54

      "zrób kawę, zaraz będzie 'Na dobre i na złe' "

      Promilant 12:29:31

      Czistu można wyjebać z życiorysu szybciej, niż się ściągało

      Promilant 12:29:54

      powtórzę ci, baranie - serial to takie pseudosacrum

      Promilant 12:30:08

      uświęcone konkretną porą

      Promilant 12:30:17

      wchodzi w CV

      marysia 12:30:30

      jakom kurwa konkretnom porom, jak do chuja wafla nie ogladasz tego w tv?

      Promilant 12:30:54

      Ja uogólniam, dęty frajerze, a ty mi tu o piractwie

      Promilant 12:31:22

      ty nie masz wietrznej ospy, tylko okołokorową chiba

      Promilant 12:32:01

      uświęcenie pory wygląda tak:

      Promilant 12:32:23

      "no to może w środę w Mandarynce?"

      Promilant 12:32:40

      "e, w środę nie mogę; w środę jest Magda M"

      Promilant 12:32:55

      Jarzysz matole?

      marysia 12:33:33

      ni chuja, bo tak to bym nie ogladał niczego - via tv nie zdarzyło mi się obejrzeć żadnego serialu <star trek sie nie liczy>

      Promilant 12:34:03

      synek, ty naprawdę jesteś przećpany

      Promilant 12:34:39

      ja nie mówię o oglądaniu serialu, tylko o rytuale okołoserialowym

      Promilant 12:35:01

      daj Marychnę na klawirę, bo się z tobą nie dogadam, burachu

      marysia 12:35:06

      jaki kurwa rytuał, masz ochotę wsadzasz płyte na tacke, nie masz to idziesz pić w miasto

      Promilant 12:35:20

      co za debil

      Promilant 12:35:32

      aż mi ekran zielenieje ze wstydu

      Promilant 12:36:04

      chyba się upiję przez ciebie

      marysia 12:37:32

      no bo ty się kurwa upierasz przy telewizyjnym podejściu do seriali sprzed stó lat, a ja przy normalnym oglądaniu jak na jutubie. chcesz oglądasz, nie chcesz to to pierdolisz, nikt cie nie zmusza, nikt ci nie dyktuje kiedy, po prostu. tak jakbyś se wzion ksiunszke z własnej pólki - sam se decydujesz jakom i kiedy, nie, bęcfale?

      Promilant 12:38:43

      Pierdolony kacapie, nie mówię o twoim czy moim podejściu do seriali; mówię o zjawisku społecznym, które napierdala na kilometr patologią!

      Promilant 12:38:52

      a ty swoje

      marysia 12:39:04

      a ja pierdole zjawiska społeczne, po chuj sie mam tym pszejmować?

      Promilant 12:39:24

      jak ty dożyłeś tak późnego wieku z tak kurweskim charakterem?

      marysia 12:39:34

      ćwicząc

      Promilant 12:39:52

      po nocy z doma wyłażąc

      marysia 12:40:08

      no bo jacuź

      marysia 12:40:13

      pomyźl że spokojnie

      marysia 12:40:16

      co mnie kurwa

      marysia 12:40:20

      ophodzi

      marysia 12:40:25

      jak pani piździńska

      Promilant 12:40:27

      nie mogie spokojnie

      marysia 12:40:29

      ogląda klan?

      marysia 12:40:35

      chuja mnie to opchodzi

      marysia 12:40:41

      ja se oglondam po swojemu

      marysia 12:40:43

      i już

      Promilant 12:41:05

      bo od miecha nie piłem ( za wyjątkiem wesela), a tera piję i mi nie wchodzi

      marysia 12:41:21

      oj bidusia, to nosek może?

      Promilant 12:42:04

      No więc chodzi o to, że ja mam wyjebane na ciebie; mnie obchodzi Piździńska, która ogląda Klan i głosuje na PIS

      Promilant 12:42:12

      Noska nima

      P:)
      • 3promile Re: rozwinięcie 24.03.07, 16:12
        No tośmy se pogadali.
        Zauważyłeś, że TWAcze z reguły piszą z pracy? Gęby pełne ajlowjusołmacz, a rąbią
        pracodawców trollując wszem i wobec...Noż jakież niefajneż!
        • noida Re: rozwinięcie 24.03.07, 16:42
          Przesadzasz. Większość TWAczy ma wolne zawody i najwyżej sami siebie rąbią.
          Na weekend zresztą działalność wszelakich forów zanika i to nie tylko wśród
          dorosłych, ale młodzieży też. W przypadku młodzieży odżywa ona ok. 22, kiedy
          starzy już pójdą spać, nie ma żadnej imprezy, no a kac po poprzedniej już minął.
          Poza tym dziś taka piękna pogoda, że aż się chce wyjść na dwór. Byś się
          przeszedł do parku poszukać wiosny, zamiast tutaj marudzić ;)
        • butters77 Re: rozwinięcie 24.03.07, 16:55
          Panie Promilu, serial jako stejtofmajnd to sprawa oczywista - tak jak zakupy w
          hipermarkecie jako stejtofmajnd (też niektórzy traktują je jako rytuał
          niezmienny i uświęcony), tu chyba wszyscy się zgodzimy. Socjologia to zresztą
          już przetrzepała. Tyle że seriale misyjne tvp (czy niemisyjne innych stacji), do
          których rodzina zasiada z nabożeństwem, z sercem bijącem itp. - to zupełnie inna
          bajka niż seriale torrentowane kiedy_ci_się_chce, oglądane, kiedy Ci się chce -
          albo porzucane bez poznania fajnal epizoda, bo Cię znudziły - też kiedy Ci się
          chce. Tyle w tym rytuału, co w oglądaniu filmów po pracy, jeśli je lubisz, albo
          w czytaniu, jeśli chce ci się poczytać. Ot, sposób spędzania wolnego czasu (imho
          nie gorszy od innych).
          • wqrwiony Re: rozwinięcie 25.03.07, 01:12
            wypowiedź z 12:41:05 z cytowanej rozmowy w zasadzie wszystko wyjaśnia, pytanie
            czy będąc w innym stanie Promil pisałby sensowniej
            • 3promile Re: rozwinięcie 25.03.07, 11:32
              Tobie się to nie uda. W żadnym stanie, kochanieńki.
      • agni_me Porada językowa 25.03.07, 19:22
        Zafrapował mnie zwrot "mam wyjebane na ciebie", co znaczy mieć na kogoś
        wyjebane?
        • 3promile Re: Porada językowa 25.03.07, 19:29
          To znaczy "niezbyt intensywnie przejmuję się twoją opinią na ten temat"
          • agni_me Dziękuję (noł tekst) 25.03.07, 20:11

    • 8macek Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 18:02
      brajnu a czy możesz mi podać jeden (słownie jeden) powód, dla którego z
      zachwytem oglądasz prison break?
      bardzo cię proszę!
      • braineater Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 18:07
        nie ogladam z zachwytem, to raz
        oglądam, bo mam a prościej sobie o pierwszej w nocy zapodać coś co trwa godzinę i można się niezabałdzo skupiać, niż bergamana co trfa sześć i daje mi tyle samo, czyli łatwiejsze zasypianie
        a jakbym się miał zachwycać, to jednym hirołem pt T-Bag, bo fajny jest.

        P:)
        • 8macek Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 18:22
          no tak, przepraszam, że zadałem ci głupie pytanie.
          zapomniałem, że ty przecież, reprezentujesz komiksową teorię postrzegania
          świata, a całe PB jest nawet poniżej poziomu najszmatławniejszego nawet komiksu
          za 3centy...
          a t-bag jest akademickim przykładem hiroła żywcem wyciętego z takiego właśnie
          komiksu.
          bardzo mi cię brajnu szkoda i bardzo ci współczuję, bardzo.
          tym bardziej, że bardzo cię lubię.
          :-)
          • braineater Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 18:29
            Oj, Macant, Ty to się musisz f pisDu nudzić w te niedzielę, jak ci się chce kłócić o seriale z kims, kto ich fcale nie ma zamiaru bronić, bo nie widzi celu dyskutowania o serialach. Chcesz oglądasz, nie chcesz masz to w piździe i tyle - gdzie tu pole do konfliktu?:)

            P:)
            • 8macek Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 19:04
              odjebało ci?!
              a co to ja jakiś promil jestem żeby się z tobą bez sensu kłocić o jakieś
              debilne seriale?!
              no weśsie...
              • 3promile Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 19:21
                Chyba ryj cię swędzi, synek...
                • 8macek Re: Serial jako stejtowmajnd 25.03.07, 19:26
                  :-D
                  • daria13 Re: Wulgarność jako stejtowmajnd 26.03.07, 12:03
                    To ja już wolę serial :P
                    • braineater Re: Wulgarność jako stejtowmajnd 26.03.07, 13:05
                      Dario - gdzie tu wulgarność? Byłaby, jakbysmy z pąPromilem próbowali sobie nawrzucać i się pobrażać za bukwieco, a tu, barwne okreslenia pozwalaja jedynie omijąć kończenie każdej wypowiedzi słowem "gópkó".
                      Na drugi raz jednak wezmę pod uwagę wrażliwośc i przy przeklejkach wprowadzę cenzurę.:)

                      P:)
                      • daria13 Re: Wulgarność jako stejtowmajnd 26.03.07, 13:34
                        Dziękuję:) (uśmiech z gatunku: promienny)
                        Pozdrawiam:)
                      • 8macek Re: Wulgarność jako stejtowmajnd 26.03.07, 14:18
                        i koniecznie z góry musisz przeprosić fszyskich kriskuf jeszcze, to tak
                        nawiasem bo mam wrażenie, że się zagalopowałeś, a kriski jak to przeczytają to
                        chuj ich normalnie standardowo w powietrzu strzeli i to z grubego kalibru...
                        • sutekh1 Re: Wulgarność jako stejtowmajnd 26.03.07, 14:51
                          podoba mi się wasz nawzajemny bluzgosrakodialog..
                          • 8macek Re: Wulgarność jako stejtowmajnd 26.03.07, 15:34
                            trudno, co robić?...
    • samica1 Re: Serial jako stejtowmajnd 26.03.07, 21:18
      Zebrałam się w sobie i wyznam, że oglądam:
      Klan.
      Złotopolskich.
      Na dobre i na złe.
      M jak miłość.
      Egzamin z życia.

      Ten drugi, bo muszę w tym uczestniczyć rodzinnie-obiadowo, pierwszy, bo
      odreagowuję wysiłek intelektualny, trzeci, bo jestem zwykle najedzona jak wąż
      po rodzinnym obiadku, a forum jest martwe, a pora nie sprzyja niczemu innemu,
      no, chyba że spacer, jak mi ojciec mojego własnego psa wypożyczy, czwarty przez
      wieloletnie zasiedzenie, a ostatni z przekonaniem, bo fajny jest.
      No i to oprócz Kocham kino i Uczty kinomana wszystko.
      Seriale są dobre, bo są krótkie, bo nie wymagają gapienia się, ponieważ aktorzy
      nie grają mimiką i gestami, tylko wygłaszają wszystko powoli i wyraźnie, że
      można słuchać, teksty i scenariusz dają sporo radochy, kiedy się próbuje
      zgadywać, co kto za chwilę powie i kto wyjdzie z szafy w nieodpowiedniej chwili
      oraz w jakim momencie będzie koniec.
      Aha, no i taki serial, który jest tylko raz w tygodniu, pozwala jakoś tam
      odmierzać czas, kiedy się prowadzi nieuregulowany praco-etatowo tryb życia.

      Aha, Magda M. jeszcze...
      • obly Re: Serial jako stejtowmajnd 27.03.07, 20:25
        o serialach to nawet szkoda gadac a nie tylko oglądac;)
        to jak nastolatek z gier komutrowych czeba wyrosnąć...
        albo zostać dzieckiem i dawac sie rąbać w ciula.
Pełna wersja