juliana03
28.03.07, 17:48
Te jego sms to mnie kurwa rozbrajaja!!! Poza tym ze pisze o mojej winie
rozpadu malzenstwa (juz przywyklam i mam to w dupie, choc uwazam, ze to za
dobre miejsce jak na sms od niego), to wali mi takim tekstem- no trzeba sie
rozwiesc, to ty sobie zycie ulozysz i ja!!!!
No kurwa a dziecko, ni huja nie wspomni nawet, ulotni sie, na zielona trawke
pojdzie sie popasc, lato sie zbliza, to akurat pora wypasu, sasiad moze
wezmie i wykarmi. Nic sie tym faktem prosze ja was nie pezjmuje!!! Ni huja!!!
Glupich nie sieja sami sie rodza.
Nie martwcie sie przywyklam i w depresje i nerwowke juz z tego faktu nie
wpadam. Jaki oszolom no!!!