Gość: oxym
IP: *.vs.shawcable.net
19.05.03, 10:06
a siedne se.
czorcik, serami i winem sie pozywia od kiedy nie ma zebow, to i ja sie jakos
tak 'winny' poczu(o)lem i caly prawie weekend obmywalem swoje 'winy'.
dowloklem sie do domu. dwa dni prawie odprowadzalem kolezanke, ktora 2
czerwca wyrusza zaglowcem na wyprawe dookola swiata. fajnie kuswa ma.
a ja, co? tu na tej lawce jak ta lajza.
ale przynajmniej jest tu cicho i spokojnie.