karina_17 28.11.01, 18:45 Czy jest jeszcze jakiś facet który chce czegoś więcj nić "wróbla w garści" Może jakiś inteligentny kawaler bez klapek na oczach? pozdrawiam, karina Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: niunia Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 19:09 Twego "mena" dzisiaj widziałam, jak ciągnął bez klapek swoją dorożkę po Rynku w Krakowie i na gołąbeczki spoglądał, Odpowiedz Link Zgłoś
szpieg007 Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 19:11 .... ponieważ na "nie byle co" trzeba ciągle pracować, a komu by się tam chciało.... Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 22:20 Ale zato jak słodka nagroda może cię potem spotkać? Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Do Niuni: 28.11.01, 19:39 Gość portalu: niunia napisał(a): > Twego "mena" dzisiaj widziałam, jak ciągnął bez klapek swoją dorożkę po Rynku w > Krakowie i na gołąbeczki spoglądał, Oj, chyba Men Ci działa bez przerwy Raz na zmysły, raz na nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: Do Niuni: IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 19:44 ja jak ta Wereszczakówna, z mena Adama czynię, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Do Niuni: 28.11.01, 19:52 Gość portalu: niunia napisał(a): > ja jak ta Wereszczakówna, z mena Adama czynię, Ja jak ten Adam: Przyjrzał się tej Ewie, Niech jabłko wisi na drzewie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: Do Niuni: IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 19:55 wieszczu ciągnij dalej, ale polowa tantiemy dla mnie, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Do Niuni: 28.11.01, 20:41 Gość portalu: niunia napisał(a): > wieszczu ciągnij dalej, ale polowa tantiemy dla mnie, Za to żeś Muzą do tych przypowieści ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: Do Niuni: IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 20:42 dorożkę ciągnij, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Do Niuni: 28.11.01, 20:59 Gość portalu: niunia napisał(a): > dorożkę ciągnij, Niunia powtarzasz się juz, repartuar taki skromny ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: Do Niuni: IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 21:01 i slusznie mi dowaliłeś, nie lubię wtórnej nudy, Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 22:19 tez go widziłam... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 21:01 .. kazdy towar ma swojego klienta !!! Enancjo karina_17 napisał(a): > Czy jest jeszcze jakiś facet który chce czegoś więcj nić "wróbla w garści" Może > jakiś inteligentny kawaler bez klapek na oczach? > pozdrawiam, karina Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 22:22 "Towar " i "klient" - ty to już na pewno jesteś przykładem faceta , który nie zadowoli się byle czym... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 22:40 karina_17 napisał(a): > "Towar " i "klient" - ty to już na pewno jesteś przykładem faceta , który nie > zadowoli się byle czym... .. troche przykre sformulowanie .. ale wiele w nim prawdy jezeli sie glebiej zastanowic !!! ( towar .. klient zastap tym czego szukasz ) Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.acn.waw.pl 28.11.01, 21:08 Ja to widzę inaczej... wszystkie się byle czym zadawalają ...... .a nie umieją docenić inteligencji... i innego podejścia do świata niż...... materialne! Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 21:12 Nie dokazuj, myszko, sa takie - mezow minie znalazl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.acn.waw.pl 28.11.01, 22:16 Co ja agencyja matrymonialna jestem... sama poszukaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 22:19 Nie to nie, ma w odwodzie kilku, a ja zas nie musze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.arcor-ip.net 28.11.01, 22:34 To może ja odpowiem w punktach,żeby wszyscy mogli zrozumieć. Faceci zadowalają się byle czym,ponieważ: 1.Byle co jest łatwiej rzucić,kiedy spotkamy trochę lepsze byle co 2.Byle co nie żąda co tydzień nowego futra,tylko się cieszy,jak dostanie raz na rok jeansy z komisu 3.Byle co rzadziej od gwiazdeczek miewa migrenę,jeśli mamy ochotę deko podymać 4.Byle co z reguły żąda niższych alimentów,a czasami w ogóle z nich rezygnuje,gdy powiemy,że jeszcze je kochamy 5.Byle co jest normalne,w każdej sytuacji zachowuje się normalnie i zdarza się,że miewa charakter podobny do męskiego,chociaż ma cipkę 6.Z Byle Co można iść na piwo i razem się nagrzać,bez konieczności tolerowania na codzień taty milionera,co grozi wydziedziczeniem zięcia.Można też okazyjnie tatusia Byle Co zabrać na browar,kiedy dostanie wypłatę 7.Byle Co ma w przeciwieństwie do księżniczek dobre,a nie lodowate serduszko 8.Byle Co nie robi stale z siebie pajaca i nie nazywa nas Misiu itd 9.Byle Co zrobi obiad na czas i pozmywa naczynia,nie tłumacząc się,że przedtem musi koniecznie polakierować paznokcie,zresztą nie wiadomo po co 10.Byle Co,podobnie jak brzydkie kaczątko,może zamienić się w ładnego łabudźka,a po przepoczwarzeniu się nie robi się automatycznie zarozumiałe Pozdrowienia dla wszystkich kochanych Byle Co,które męskie życie czynią przyjemniejszym.No. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: do Lezio IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 22:38 no Lezio tym razem w moich oczach przerosłeś swoje możliwości, tekscik cud- miód, aż nie wierzę że Twój, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: DO LEZIOX-a 28.11.01, 23:29 Ciekawe i interesujące spojrzenie na ten problem ! Muszę sobie to na spokojnie przemyśleć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .karita byle caco IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 00:38 zbyt piekne aby moglo byc prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: 195.116.222.* 29.11.01, 16:49 Ty masz racje z tym BYLE CO ja to przeżyłem. Znalazłem kiedyś taką cichą i skromna dziewczynę........ nawet się ubrać dobrze nie umiała.. i było tak jak piszesz.. i piwo i jedzenie na czas... i wszystko naj ..a potem ..potem zaczęła się przepotwarzać ... i została księżniczką.. i koniec bajki, przynajmniej dla mnie......... pewnie będzie żyła długo i szczęśliwie w jakimś zamku ( bo na księżniczki jest duży popyt tych co nie wiedza co dobre) ..a ja ... poczekam na następne BYLE CO tyle ze jeszcze bardziej skromne.. by się wolniej przepotwarzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .karita Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 20:19 to bardzo ciekawe co piszesz ale powiedz mi czy ty jestes ksieciem czy byle co??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.acn.waw.pl 29.11.01, 23:53 W tym watku to jestem BYLE CO..ale ubrac sie juz potrafie:) Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 30.11.01, 10:07 czyli masz zadatki na ksiecia. bardzo nie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: 195.116.222.* 30.11.01, 13:06 umiem to od maleńkiego ..więc to się inaczej kwalifikuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 28.11.01, 22:24 "Przyganiał kocioł garnkowi ...." Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Karina 28.11.01, 22:29 karina_17 napisał(a): > "Przyganiał kocioł garnkowi ...." A Tobie nie słodka Karinko ?:) Nie da rady ..:)) dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: Karina IP: *.arcor-ip.net 28.11.01, 22:56 Niunia,twoje gratulacje są podejrzanie miłe,ale i je przyjmuję jako wróżbę mojego zwycięstwa.Lepiej być pochwalonym,niż oplutym zza węgła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apollo Re: Karina IP: *.enter.net 29.11.01, 03:18 Byli lecz sie zniechecili !!! Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 LEZIOX 29.11.01, 20:02 Jakie zwycięstwo? Chyba ci bije... To twoje byle co to jakaś kura domowa. A kury domowe są nudne. Obiadek na czas, wyjście na piwo i pozmywane naczynia. No coż jeżeli dla kogoś to jest szczyt marzeń i go zadawala, to nie sobie będzie z tym byle co. Zapomniałam napisać o seksie na życzenie. To chyba też ważne , co? Powodzenia w życiu z byle co! Znudzi ci się szybciej niż myślisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: *.acn.waw.pl 29.11.01, 23:56 Pisałem przecie ze wszystko NAJ... znaczy pytanie z sexem jest niepotrzebne ..a kura domowa to nie była z cala pewnością... Niestety ..teraz to księżniczka... tylko zamku i smoka nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: LEZIOX 30.11.01, 10:00 A co to w takim razie było? Automat do sprzątania, spania i dogadzania ci? Na szczęście sama przejrzał na oczy, skoro już jej nie ma. SZukaj kolejnego kaczątka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: 195.116.222.* 30.11.01, 10:32 Wiesz co..ty nic nie rozumiesz... To była świetna , skromna dziewczyna.. kompanka w zabawach.. pomoc w kłopotach... z nią konie kraść... zdobywać wysokie góry... podbijać świat ..... a potem zaczęły się jazdy ze to nie tak .. że to powinno być inaczej .... że trzeba żyć odpowiedzialnie ....... ciuszki , kosmetyki.. samochodzik.. Marzenia prysły......... A ty sadzisz z tego co widzę że jeśli ktoś robi cos dla drugiej osoby bezinteresownie , bo to umie lepiej to już jest kurą domową? A sprawa sexu jest chyba dość śmieszna ... znaczy ze jak już dziewczyna sypia często z facetem to albo idiotka albo nimfomanka? Czy ty aby nie jesteś oziębła? Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: LEZIOX 30.11.01, 10:36 no czyli tak naprawde to nie byla swietnia jak sie okazalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: 195.116.222.* 30.11.01, 11:37 Wiesz ludzie z wiekiem sie zmieniaja...najczęściej na gorsze. a te BYLE CO z regóły nie są zblazowane i zmanierowane....... tak jak księżniczki. Ty chcesz bys księżniczką? Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: LEZIOX 30.11.01, 11:41 Gość portalu: Belbo napisał(a): > Wiesz ludzie z wiekiem sie zmieniaja...najczęściej na gorsze. > a te BYLE CO z regóły nie są zblazowane i zmanierowane....... tak jak > księżniczki. > > Ty chcesz bys księżniczką? cos zalewasz. ona byla ksiezniczka od poczatku tylko w ukryciu. jak ktos jest byle co to nim jest. ja tam sie na ksiezniczke nie nadaje. za trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: 195.116.222.* 30.11.01, 13:09 .karita napisał(a): > Gość portalu: Belbo napisał(a): > > > Wiesz ludzie z wiekiem sie zmieniaja...najczęściej na gorsze. > > a te BYLE CO z regóły nie są zblazowane i zmanierowane....... tak jak > > księżniczki. > > > > Ty chcesz bys księżniczką? > > cos zalewasz. ona byla ksiezniczka od poczatku tylko w ukryciu. jak ktos jest b > yle co to nim jest. ja tam sie > na ksiezniczke nie nadaje. za trudne. > Brawo dla tej pani........ale czemu tak walczysz o nie? Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: LEZIOX 30.11.01, 13:27 ja wcale o nie nie walcze. skad takie podejrzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: LEZIOX 30.11.01, 14:01 Raczej nie oziębła - i przykro mi, że cie rozczarowałam. Nie chodzi o to, że ktoś robi coś dla drugiej osoby bezinteresownie. Bo to jest piękne. Ale o podejście tej drugiej osoby. Tylko jedna osoba ma dawać? Niech zgadnę i to jeszcze kobieta. Trele-morele. " Życie nie tylko po to jest by brać, Aby żyć, siebie samego trzeba dać" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: *.acn.waw.pl 30.11.01, 15:02 A napisalem ze ja nic nie dawalem? Wszyscy zawsze tu uogulniają. Jak sie nie wie prawie nic to sie nie krytykuje. A cytat mimo ze z Soyki to prawdziwy i ja sie z nim zgadzam.... kazdy daje tyle co ma i to co lepiej umie. Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: LEZIOX 30.11.01, 21:20 Chłopie, nie irytuj się tak. Niech cie będzie -starałeś się i ci , tzn. wam , nie wyszło. Zadowolony? pozdrawiam, karina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: *.acn.waw.pl 30.11.01, 21:25 Babo nie irytuje sie........ Nic nie może przecież wiecznie trwać..... Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: LEZIOX 30.11.01, 23:24 Akurat! Już samo twoje "Babo" świadczy o tym , że się irytujesz. Buziaki, karina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: *.acn.waw.pl 01.12.01, 12:55 Babo jest riposta za chłopa:) A zirytować mnie to nie łatwa sztuka. Jest pare osób tylko ktore robia to non stop... ojciec, prezes w pracy... no i czasem matka:) Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: LEZIOX 01.12.01, 15:44 Nie łatwa rzeczy, ale i nie jest to chyba niemożliwe, co? Dobrze, i tak nie mam ochoty cię irytować. Przynajmniej nie dzisiaj. Pozdrawiam, karina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: *.acn.waw.pl 01.12.01, 22:20 Dzięki za zmiłowanie. Przynajmniej dzisiaj ... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: LEZIOX IP: *.acn.waw.pl 02.12.01, 10:54 Nie bede sie milowal.... żadnego milowania.... ( znaczy litsci dopiero wstalem). Odpowiedz Link Zgłoś
mina.mina Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 29.11.01, 04:21 o kurwa, lezio, to ja jstem bele co! zwlaszcza ten punkt z piwem:))), choc na tatusia trzeba uwazac, oj trzeba... a ja do chuja cale zycie daje se wmawiac, ze jestem ksiezniczka. UFFFF! Leziu wyzwoliles mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.addcom.de 29.11.01, 16:17 Dobra,Przeciwczołgowa,nie dziękuj tak ,w polu albo na gumnie odrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
satyr1 Re: do Autorki 01.12.01, 19:49 A co myslałas Kotku ? może jeszcze mamy tęsknic do gwiazdki na niebie i oslepnąć od tego ciagłego patrzenia. Wszak z tego wróbelka mozna "zrobić" slicznego ptaszka, a gołabek nie w samotności i do starości pióra sobie sam siwe wyrywa. Ale jak świat światem,zmienisz zdanie po pierwszym razie Odpowiedz Link Zgłoś
karina_17 Re: do Autorki 02.12.01, 00:39 Nie zmienię zdania. Wróbelek w garści to zazwyczaj byle co, bo zdobycie go nie wymaga wysiłku. A jak się wysilisz, to potem będziesz czuł satysfakcje. pozdrawiam, karina Odpowiedz Link Zgłoś
satyr1 Re: do Autorki 02.12.01, 14:19 karina_17 napisał(a): > Nie zmienię zdania. Wróbelek w garści to zazwyczaj byle co, bo zdobycie go nie > wymaga wysiłku. A jak się wysilisz, to potem będziesz czuł satysfakcje. > > pozdrawiam, karina Z wróbelka zrobić gołębicę to cud piękny, Gołebicę wziąść, wyjdzie tylko ptaszek W piórka strojny, i co z tego, że też piękny ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: do Autorki IP: *.acn.waw.pl 02.12.01, 14:51 Poza tym zostało udowodnione powyżej ze leprze jest BYLE CO niż księżniczka z bajki... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: do Autorki 02.12.01, 15:03 .. jak sie BYLE CO chce .. to sie BYLE CO dostaje !!!! .. BYLE CO, BYLE GDZIE, BYLE JAK .... .. a wroble zostawcie .. bo to bardzo plochliwy ptaszek, ale i sprytny,zaradny,rodzinny,pomocny dla partnerki, nie latwy do oswojenia, ale jak Cie zna i polubi to bedzie Ci nawet na ramieniu siedzial, jadl z reki i zawsze czekal w tym samym miejscu .. nawet gdy Cie nie bedzie przez kilka tygodni ... .. dlatego dobry wrobel w garsci i nie docenic tego swiadczy dosyc nijak by nie powiedziec zle o tym co tak mysli ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: do Autorki IP: *.acn.waw.pl 02.12.01, 15:29 Widzisz czasem jest problem ze BYLE CO się chce i nie można tego dostać ..... Bo BYLE CZEGO mało na świecie..za to byle co panoszy się pod różnymi postaciami... czasem wróbel, czasem bocian ..a czasem gołębica.. trzeba umieć odróżnić ...bo nie jednemu psu Burek ..a nie każde BYLE Co jest byle czym...... Odpowiedz Link Zgłoś
satyr1 Do Enancjo, Belbo 02.12.01, 15:13 No, niech nasza uczennica od książek się dzisiaj oderwie, ZObaczycie, jak nam wszystkim sie od Niej oberwie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 13:45 Kiedys to byla klasyka :o) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? 24.05.02, 18:44 Lezio powinien dostac za ten wpis zloty medal :)))) Juz nigdy wiecej nie bede sie czula jak frajer zmywajac gary i siekac pomidorki na salatke :)))) Dlaczego kurka wodna nikt nie pozwala mi byc ksiezniczka, co??????? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przem Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 19:08 a kto Ci przeszkadza możesz do tych czynności założyć koronę.Gdy po cięzkiej pracy wracam do domu i dostaję obiad na stół to staram sie patrzyć na moją lubą jak na księżniczkę niestety Ona nie widzi we mnie księcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? IP: *.arcor-ip.net 24.05.02, 22:16 Jak zwiększy się liczba złotówek na koncie,to i łatwiej będzie twojej kobicie zacząć cię uważać za księcia,a przynajmniej za baroneta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czort Re: NO ROCZNICOWY WATEK, A W NIM.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 19:56 only, ja ciem ozlocem i obiecujem, ze narzedzia do miodu ci nie zabiorem:))) alez siem usmialam:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: NO ROCZNICOWY WATEK, A W NIM.... 27.11.02, 19:58 szkoda ze nie moge znalesc innych staroci....:((( Odpowiedz Link Zgłoś
ulalka Re: NO ROCZNICOWY WATEK, A W NIM.... 27.11.02, 20:19 tez sobie milo poczytalam :)))))) tylko na daty "krzywo" popatrzylam najpierw i zobaczylam wszedzie rok 2002, a tu daty do przodu!.. ;))))))) heh.. ide odpoczywac chiba zaraz.. jeszcze nie w trumnie... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś