Dodaj do ulubionych

MAM CIĘ NA CELOWNIKU.....

28.11.01, 20:10
....czyli teoria gier wojennych w kilku odsłonach.....

dobry wieczór.....enancjo
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:13
      o kurcze cos ciekawego sie zaczyna! poczytam jutro:))) owocnego rozwiniecia watku!!!
      • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:24
        ...owocnie i skutecznie to jak na razie enancjo się zmył :o(((... ach ta szpiegowska dola! no nie chce mi
        się.....

        anka1 napisał(a):

        > o kurcze cos ciekawego sie zaczyna! poczytam jutro:))) owocnego rozwinieci
        > a watku!!!

    • szpieg007 ..warunki brzegowe ... 28.11.01, 20:31
      ...zostały spełnione...ładuje się szybko.... co tym razem? ...hmmmm????
    • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:38
      .. no no .. jestem pewien wzbudzonego
      podziwu ...,ale jak dotad to tylko jeden
      warunek brzegowy zostal spelniony !!!!
      .. czyzbys byl jednak szpiegiem ktory
      ma tylko 50 procent odwagi :)))

      Enancjo

      • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:40
        ...jaki był drugi????..... nie oceniaj mnie zbyt pochopnie... pośpiech to taka brzydka cecha....

        enancjo napisał(a):

        > .. no no .. jestem pewien wzbudzonego
        > podziwu ...,ale jak dotad to tylko jeden
        > warunek brzegowy zostal spelniony !!!!
        > .. czyzbys byl jednak szpiegiem ktory
        > ma tylko 50 procent odwagi :)))
        >
        > Enancjo
        >

        • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:45
          .. Ok nie oceniam,bardziej prowokuje ale i odsylam
          do kilku postow temu w watku o Kopaniu :)))
          Enancjo

          szpieg007 napisał(a):

          > ...jaki był drugi????..... nie oceniaj mnie zbyt pochopnie... pośpiech to taka
          > brzydka cecha....
          >
          > enancjo napisał(a):
          >
          > > .. no no .. jestem pewien wzbudzonego
          > > podziwu ...,ale jak dotad to tylko jeden
          > > warunek brzegowy zostal spelniony !!!!
          > > .. czyzbys byl jednak szpiegiem ktory
          > > ma tylko 50 procent odwagi :)))
          > >
          > > Enancjo
          > >
          >

          • Gość: samanta1 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:47
            Enancjo!Ale masz przerabane! szpieguja Cie!!!:)
            • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:50
              ...... to taka mała pasja..... szczęście, że nie lubię curry :o))))

              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

              > Enancjo!Ale masz przerabane! szpieguja Cie!!!:)

          • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:49
            ...wiesz...ten wątek.... strasznie wolno się otwiera... na dokładkę ktoś wywiesił tabliczkę z napisem
            KONIEC.... ja się łatwo wzruszam - nie wrócę tam... może sam dopiszesz - tu...

            enancjo napisał(a):

            > .. Ok nie oceniam,bardziej prowokuje ale i odsylam
            > do kilku postow temu w watku o Kopaniu :)))
            > Enancjo
            > >

            • Gość: samanta1 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:51
              a moze ja poszpieguje szpiega?:)
              • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 28.11.01, 20:58
                .... życzę powodzenia :o))))) ... jakby co - wskazówki podrzuci enancjo!

                Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                > a moze ja poszpieguje szpiega?:)

    • enancjo Re: do szpiega .. cytat . l 28.11.01, 20:58

      .. lekko skorygowany cytat .. tak by nie bylo przeklaman :

      - jako szpieg pracujesz dla kogos ( hehe ... to zart )
      i wlozyles w to troche wysilku lub oszustwa ,

      - ja z osobami ktore slabo znam wymieniam luzne posty
      o pasztetach i pogodzie, z tymi ktorych znam i lubie
      i gdy cos o sobie wiemy pozwalam sobie na rozmowe ...
      ( wnioski sam sobie z tego wysnuj ..)

      .. tutaj jest ukryty warunek .. w WNIOSKACH (liczba mnoga )
      .. dasz sobie rade ?
      Enancjo
      • szpieg007 Re: do szpiega .. cytat . l 28.11.01, 21:03
        1. jako szpieg pracuję dla siebie i wkładam w to trochę ...... - uwielbiam Twoje interpretacje; masz więc
        małe pole do popisu :o)))

        2. wiesz już coś o mnie, ale dalej będziemy rozmawiać o pasztecie

        comme ci comme ca....coo???

        szpieg

        enancjo napisał(a):

        >
        > .. lekko skorygowany cytat .. tak by nie bylo przeklaman :
        >
        > - jako szpieg pracujesz dla kogos ( hehe ... to zart )
        > i wlozyles w to troche wysilku lub oszustwa ,
        >
        > - ja z osobami ktore slabo znam wymieniam luzne posty
        > o pasztetach i pogodzie, z tymi ktorych znam i lubie
        > i gdy cos o sobie wiemy pozwalam sobie na rozmowe ...
        > ( wnioski sam sobie z tego wysnuj ..)
        >
        > .. tutaj jest ukryty warunek .. w WNIOSKACH (liczba mnoga )
        > .. dasz sobie rade ?
        > Enancjo

        • enancjo Re: do szpiega .. I ... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:14
          .. u .. lala ...
          .. wiem, ale w teorii gier wojennych gra sie
          otwartymi kartami .. natomiast ukryty jest cel ..
          .. poki co karty tez masz zakryte .. no OK
          troche w cieniu i polmroku ..
          .. gra z nieznanym celem nie wyklucza identycznego,
          ale moga byc tez kompletnie przeciwstawne, moga tez
          byc cele pozorowane maskujace calkowity brak celu..
          .. ciagle Twoj ruch .. i warunek nie jest spelniony ..

          Enancjo


          • szpieg007 Re: do szpiega .. I ... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:19
            ... otwarte karty..... ciekawe, kto tasował :o)))) ...cel jest jak najbardziej znany.... może tylko trochę
            rozbieżny :o))) enancjo! co z Tobą? nie trzeba odkrywać kart, aby przewidzieć kilka ruchów do
            przodu... to byłoby zbyt proste. A na tacy miałeś już dziś podane - curry :o)) hehe..

            ... tak a propos to ile ostrzeżeń obejmuje limit? no i jaka będzie kara - oprócz tego, że olejesz szpiega!?

            szpieg

            enancjo napisał(a):

            > .. u .. lala ...
            > .. wiem, ale w teorii gier wojennych gra sie
            > otwartymi kartami .. natomiast ukryty jest cel ..
            > .. poki co karty tez masz zakryte .. no OK
            > troche w cieniu i polmroku ..
            > .. gra z nieznanym celem nie wyklucza identycznego,
            > ale moga byc tez kompletnie przeciwstawne, moga tez
            > byc cele pozorowane maskujace calkowity brak celu..
            > .. ciagle Twoj ruch .. i warunek nie jest spelniony ..
            >
            > Enancjo
            >
            >

            • enancjo Re: do szpiega .. I ... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:26
              .. to jest forum .. ono tasuje karty a nie ja ani Ty !!!
              .. dlatego nie spelniasz warunku ... ja moge wiedziec,ale
              na planszy gier niezaleznie od celow sa cienie i polmroki,
              dlatego ktos moze pomyslec ze to jest oszustwo .. a chyba
              nie to jest Twoim celem .... :)))

              Enancjo
              • szpieg007 Re: do szpiega .. I ... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:30
                ...oszustwo nie jest celem podróży, tylko sposobem podróżowania....

                Pytanie o tasowanie było retoryczne :o)))

                ...ktoś może pomyśleć... ktoś JUŻ chyba tak pomyślał.... a co TY myślisz na ten temat... nie mogę
                bezdyskusyjnie spełniać wszystkich warunków, nie znając intencji tego, który żąda..

                szpieg

                enancjo napisał(a):

                > .. to jest forum .. ono tasuje karty a nie ja ani Ty !!!
                > .. dlatego nie spelniasz warunku ... ja moge wiedziec,ale
                > na planszy gier niezaleznie od celow sa cienie i polmroki,
                > dlatego ktos moze pomyslec ze to jest oszustwo .. a chyba
                > nie to jest Twoim celem .... :)))
                >
                > Enancjo

                • enancjo Re: do szpiega .. I ... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:37
                  .. o celach juz pisalem...
                  .. warunki byly dwa .. polowiczne wejscie
                  to wlasciwie walkower ...
                  .. tylko z sympatii ten post nie jest drugim ostrzezeniem !!

                  Enancjo
                  PS : zglodnialem .. za chwile wracam ..
                  • szpieg007 Re: do szpiega .. I ... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:47
                    enancjo coś Ty taki groźny? chcesz wykończyć szpiega jego własną bronią? ...cieeeeeeekawe.... tylko
                    z sympatii daruję Ci ten drobny nietakt :o))))

                    jeść jeść jeść...........!!!!!!!

                    szpieg

                    enancjo napisał(a):

                    > .. o celach juz pisalem...
                    > .. warunki byly dwa .. polowiczne wejscie
                    > to wlasciwie walkower ...
                    > .. tylko z sympatii ten post nie jest drugim ostrzezeniem !!
                    >
                    > Enancjo
                    > PS : zglodnialem .. za chwile wracam ..

                    • enancjo Re: do szpiega .. I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 21:59
                      .. to juz byla bardzo dobra podpowiedz .. ale srki
                      .. II ostrzezenie ( sa trzy w planie i koniec )

                      .. wariant z ostrzezeniami jest tez wygodny dla
                      Ciebie .. pozwoli zakonczyc to bez koniecznosci
                      ujawnienia sie ..

                      .. spelnij warunek .. na ktory sie szpiegu zgodziles
                      zakladaja ten watek !!!
                      Enancjo
                      • szpieg007 Re: do szpiega .. I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 22:08
                        ... nie przypominam sobie, aby założenie nowego wątka miało się równać ujawnieniu...
                        ..dla Ciebie enancjo... jestem słowami... i tyle na razie musi Ci wystarczyć...
                        ...a jeśli nie ... mówi się trudno... choć przyznam, że rozczarujesz mnie wtedy...
                        poza tym, jak na razie JA nie mam ochoty tego kończyć...szukasz pretekstu, ciooooo????...i
                        zapewniam Cię... bycie ekranem komputera i marną czcionką nie jest w żaden spsób wygodne... nie
                        pisz więc takich rzeczy...
                        .... koniec??? brzmi smutno...

                        enancjo napisał(a):

                        > .. to juz byla bardzo dobra podpowiedz .. ale srki
                        > .. II ostrzezenie ( sa trzy w planie i koniec )
                        >
                        > .. wariant z ostrzezeniami jest tez wygodny dla
                        > Ciebie .. pozwoli zakonczyc to bez koniecznosci
                        > ujawnienia sie ..
                        >
                        > .. spelnij warunek .. na ktory sie szpiegu zgodziles
                        > zakladaja ten watek !!!
                        > Enancjo

                        • enancjo Re: do szpiega .. I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 22:13
                          .. zajrzyj do ostatniego posta Kopanego .. wszystko
                          jest jasno napisane .. na takich warunkach ja chcialem
                          kontynuowac .. nie uznaje polowicznych rozwiazan, bo
                          to sa porazki :))
                          .. robisz uniki ... troche przykre i dla mnie :))
                          .. trudno .. nie szukam wymowek .. nie sa mi potrzebne

                          Enancjo
                          • szpieg007 Re: do szpiega .. I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 22:18
                            ...enancjo... zasmucasz mnie - nie istnieje odpowiedź, która by Cię usatysfakcjonowała w jakiś
                            rozsądny sposób.... doceń to, co masz - być może reszty nie ma... i kontynuuj... jako całość - nie
                            porażkę...
                            ....la donna e mobile.... - zdaje się, że o tym zapominasz!... zanuć.... może coś znajdziesz...

                            szpieg

                            enancjo napisał(a):

                            > .. zajrzyj do ostatniego posta Kopanego .. wszystko
                            > jest jasno napisane .. na takich warunkach ja chcialem
                            > kontynuowac .. nie uznaje polowicznych rozwiazan, bo
                            > to sa porazki :))
                            > .. robisz uniki ... troche przykre i dla mnie :))
                            > .. trudno .. nie szukam wymowek .. nie sa mi potrzebne
                            >
                            > Enancjo

                            • enancjo Re: do szpiega .. I I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 22:31
                              .. ja nie jestem nieustepliwy w swoich zasadach...
                              .. ja moge juz wiedziec od dawna .. mozliwe ze dlatego
                              kontynuujemy do tego momentu ...
                              .. natomiast zawsze wywiazuje sie z umowy ...
                              .. srki .. nie robie rzeczy ktore moga sie klocic z
                              moim wnetrzem .. a jezeli chodzi o rozmowe to z nim
                              chcesz rozmawiac .

                              Enancjo
                              PS
                              .. co moge zasugerwoac to spelnienie warunku w formie,
                              ktora bedzie czytelna dla mnie, ale pozostanie zagadka
                              .. forum to nie kino ... gdzie trzeba ludzi wodzic od
                              sceny do sceny ..
                              • szpieg007 Re: do szpiega .. I I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 22:41
                                ...enancjo... jeśli wiesz od dawna, to na co Ci odpowiedź...czytelna w takiej czy innej formie...
                                rozmawiam z Tobą, bo sprawiasz, że mam ochotę zastanowić się nad tym, co piszę.... być może to
                                zbyt błahy powód... nie wiem...
                                ... ZAWSZE wywiązuję się z umowy.... zawsze... ale to JA dyktuję termin..... i nie zmienisz tego... co
                                najwyżej, możesz się obrazić... będzie mi wtedy przykro.... nie chcę się kłócić z Tobą.... Twoim
                                wnętrzem.... a już tym bardziej wodzić - zresztą na to akurat jesteś za cwany.

                                szpieg

                                enancjo napisał(a):

                                > .. ja nie jestem nieustepliwy w swoich zasadach...
                                > .. ja moge juz wiedziec od dawna .. mozliwe ze dlatego
                                > kontynuujemy do tego momentu ...
                                > .. natomiast zawsze wywiazuje sie z umowy ...
                                > .. srki .. nie robie rzeczy ktore moga sie klocic z
                                > moim wnetrzem .. a jezeli chodzi o rozmowe to z nim
                                > chcesz rozmawiac .
                                >
                                > Enancjo
                                > PS
                                > .. co moge zasugerwoac to spelnienie warunku w formie,
                                > ktora bedzie czytelna dla mnie, ale pozostanie zagadka
                                > .. forum to nie kino ... gdzie trzeba ludzi wodzic od
                                > sceny do sceny ..

                                • szpieg007 dobranoc enancjo.... 28.11.01, 22:53
                                  .... za to wstrętne, trzecie ostrzeżenie - czarno-białych snów....

                                  szpieg
                                • enancjo Re: do szpiega .. I I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 22:53
                                  .. doceniam, oj doceniam Twoja postawe szpiegu ...:))
                                  .. dzielnie bronisz swego bastionu przed hordami ... :))
                                  .. ale sytuacja jest taka .. kiedys przyszedles i namowiles
                                  mnie ze bedziemy sie scigac i umowilsmy sie scigac na 100 m,
                                  ale Ty szpiegu mowisz mi po 50 ze wygrales, a ja biegne
                                  dalej .. bo Twoj pomysl na 100 mi sie podobal .. a od Ciebie
                                  slysze, ze Ci jest smutnu lub zasmucilem Cie ze biegne dalej
                                  .. no to po chwili ( chyba ) mowisz mi wiesz przebiegniemy
                                  jeszcze te doddatkowe 50 m ale teraz wroc tutaj a ja Ci powiem
                                  kiedy znow pobiegniemy... jest to dosyc duza proba narzucenia
                                  swoich praw na juz zaware umowy .. sry ja biegne to co mi sie
                                  spodobalo, wlasciwie ide do konca ta setke .. i smutno bedzie
                                  mi tylko z tego powodu, ze to zadne zwyciestwo ...

                                  .. jezeli nie bedzie nic od Ciebie co to zmieni to chyba przed
                                  ostatni post ...

                                  Enancjo
                                  • szpieg007 Re: do szpiega .. I I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 23:02
                                    ...dlaczego tak koniecznie chcesz wygrywać / przegrywać??? czy ktoś zakładał tu ZWYCIĘSTWO???
                                    Nie! a na dokładkę mnie szantażujesz... i usiłujesz narzucić swoje prawa! widzę, że to działa tylko w
                                    jedną stronę... i kto powiedział, że finał ma nastąpić TERAZ zaraz za minutę czy trzy posty??
                                    coooo?????
                                    ...i jasne, że będzie Ci smutno - kto do diaska biegnie, gdy inni stoją! jeśli traktujesz to jako grę, to
                                    przestrzegaj nie tylko swoich reguł... bo dostaniesz figę z makiem!

                                    i dlaczego tak bardzo Ci na tym zależy??? rozmawiaj ZE MNĄ... rozumiesz? ze mną... w końcu tu
                                    jestem.... a Ty koniecznie chcesz czegoś, co stoi wysoko na półce z napisem "nie dotykać!"...

                                    enancjo napisał(a):

                                    > .. doceniam, oj doceniam Twoja postawe szpiegu ...:))
                                    > .. dzielnie bronisz swego bastionu przed hordami ... :))
                                    > .. ale sytuacja jest taka .. kiedys przyszedles i namowiles
                                    > mnie ze bedziemy sie scigac i umowilsmy sie scigac na 100 m,
                                    > ale Ty szpiegu mowisz mi po 50 ze wygrales, a ja biegne
                                    > dalej .. bo Twoj pomysl na 100 mi sie podobal .. a od Ciebie
                                    > slysze, ze Ci jest smutnu lub zasmucilem Cie ze biegne dalej
                                    > .. no to po chwili ( chyba ) mowisz mi wiesz przebiegniemy
                                    > jeszcze te doddatkowe 50 m ale teraz wroc tutaj a ja Ci powiem
                                    > kiedy znow pobiegniemy... jest to dosyc duza proba narzucenia
                                    > swoich praw na juz zaware umowy .. sry ja biegne to co mi sie
                                    > spodobalo, wlasciwie ide do konca ta setke .. i smutno bedzie
                                    > mi tylko z tego powodu, ze to zadne zwyciestwo ...
                                    >
                                    > .. jezeli nie bedzie nic od Ciebie co to zmieni to chyba przed
                                    > ostatni post ...
                                    >
                                    > Enancjo

                                    • enancjo Re: do szpiega .. I I I... ostrzezenie .... 28.11.01, 23:12
                                      .. czy To ja nazwalem watek MAM CIE na celowiku ???
                                      .. czy to ja powiedzialem ...teoria gier wojennych w kilku odslonach ???
                                      .. oczywiscie mialem do poprzedniego posta dopisac PS w ktorym
                                      mialo byc ze nie chodzi mi o wygrywanie i przegrywanie i zadne
                                      zwyciestwo i zadna gre .. uzylem tego by zobrazowac sytuacje, gdzie
                                      jedynie Twoje reguly jak dotad obowiazuja, ze na cos sie umawiasz
                                      a tego ciut nie dotrzymujesz ... a wina za to obrczasz innych .. tak to
                                      ja odbieram ...
                                      .. jasne .. ze cel to rozmowa .. ale tylko na rownych zasadach :)))
                                      .. w zwiazku z tym ze brak PS to moja wina .. przedluzam to
                                      o jeszcze jeden post ...

                                      .. milych snow
                                      Enancjo
    • szpieg007 P.S. 28.11.01, 23:08
      ...jak by nie patrzeć, Twój ostatni z założenia post będzie Twoją przegraną :o)))))))))))
      Nie można dostać czegoś, tylko dlatego, że się tupie nogą!
      ...włóż w to trochę SIEBIE.....

      szpieg
    • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 29.11.01, 19:19
      .. cos sie przeladowuje nasza siec :(((

      .. tupie noga, jestem cwaniakiem, pokrzykuje .. ale masz o mnie
      wyobrazenie ... jak Ty mozesz z kims takim wymieniac posty ...
      oburzajace :)))
      .. przy takim interpretowaniu mojej osoby ... mam z siebie cos
      dac ... nie tak latwo ze mna ...no no .. i wowczas dopiero to
      uslysze jaki jestem lub nie :)))
      .. cos widze ze dzis ... celownik pajenczyna zarasta a w lufie
      jaskolki ... gniazdo lepia ..
      Enancjo

      szpieg007 napisał(a):

      > ...jak by nie patrzeć, Twój ostatni z założenia post będzie Twoją przegraną :o
      > )))))))))))
      > Nie można dostać czegoś, tylko dlatego, że się tupie nogą!
      > ...włóż w to trochę SIEBIE.....
      >
      > szpieg

      • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 30.11.01, 09:47
        .... nie miałam wczoraj nastroju do przyjmowania czerwonych kartek...!!!...co się odwlecze to nie
        uciecze :-))))..
        .... i wcale nie mam o Tobie takiego wyobrażenia.... nie wypisuj bzdur! to była subiektywna definicja
        sytuacji....chwilowa :-) nie mam zamiaru Ci pisać jaki jesteś lub nie jesteś.... jak na mój gust po prostu
        JESTEŚ... i wystarczy.. zresztą uroczo tupiesz nogą więc tym razem ujdzie Ci na sucho hehe...

        ...no już - dawaj tą kartkę....... ewentualnie.... dorzuć kilka postów... dziś andrzejki...

        szpieg

        enancjo napisał(a):

        > .. cos sie przeladowuje nasza siec :(((
        >
        > .. tupie noga, jestem cwaniakiem, pokrzykuje .. ale masz o mnie
        > wyobrazenie ... jak Ty mozesz z kims takim wymieniac posty ...
        > oburzajace :)))
        > .. przy takim interpretowaniu mojej osoby ... mam z siebie cos
        > dac ... nie tak latwo ze mna ...no no .. i wowczas dopiero to
        > uslysze jaki jestem lub nie :)))
        > .. cos widze ze dzis ... celownik pajenczyna zarasta a w lufie
        > jaskolki ... gniazdo lepia ..
        > Enancjo
        >
        > szpieg007 napisał(a):
        >
        > > ...jak by nie patrzeć, Twój ostatni z założenia post będzie Twoją przegra
        > ną :o
        > > )))))))))))
        > > Nie można dostać czegoś, tylko dlatego, że się tupie nogą!
        > > ...włóż w to trochę SIEBIE.....
        > >
        > > szpieg
        >

        • szpieg007 ???????? 30.11.01, 15:53
          Istnieje kilka przyczyn Twojego milczenia:

          a) wizyta w porcie zakończyła się w Szwecji
          b) utknąłeś w sklepie z bielizną bo nie możesz zrozumieć dlaczego koleżanki nie chcą stringów
          c) zabrakło czerwonego koloru
          d) tak naprawdę to nie chcesz mi wlepić tej kartki

          Czy mogę sobie wybrać ??????????????? Ciooooooo????

          miłego

          szpieg
          • enancjo Re: ???????? 30.11.01, 18:36
            szpieg007 napisał(a):

            > Istnieje kilka przyczyn Twojego milczenia:
            > a) wizyta w porcie zakończyła się w Szwecji
            > b) utknąłeś w sklepie z bielizną bo nie możesz zrozumieć dlaczego koleżanki nie
            > chcą stringów
            > c) zabrakło czerwonego koloru
            > d) tak naprawdę to nie chcesz mi wlepić tej kartki
            > Czy mogę sobie wybrać ??????????????? Ciooooooo????
            > miłego
            > szpieg

            .. co za niecierpliwosc i dzielne ( hehe )wyczekiwanie na jakas czerwona
            kartke .. co teraz to jeszcze jakims siedzia sportowym jestem .. jezeli
            to w jakie dyscyplinie ??? ( szpiegowanie to dla niektorych "babeczek"
            niemal sport .. hihi )
            .. kiepska dedukcja z watkow .. oj kiepska ....
            .. wybieraj .. ale jest jeszcze jeden warinat ... e/ZABRAKLO SLEDZI !!!!
            .. moze trzeba bylo jechac po nowa partie !!!

            Enancjo
            PS : .. dzis piatek i Andrzejki .. wiec dzien dobroci .. nawet szpieg
            moze sobie wywrozyc swoj koniec :)))
            • szpieg007 Re: ???????? 30.11.01, 18:51
              Zabrakło śledzi?? Aaaaaa.... rozumiem :-))))) Imprezka trwa dalej...!! Jak dobrze pójdzie to być może
              około północy dostrzeżecie subtelną różnicę pomiędzy gaciami a stringami hehehehehe....

              Aż tak miła to ja nie jestem, co by sobie wróżyć wlasny koniec :-)))) Być może będziesz zmuszony
              zburzyć panujący dzień dobroci i trochę mi w tym pomóc :-))))

              I kto tu mówi o niecierpliwości, cioooo???? To nie ja wczoraj pisałam sama do siebie hehe...

              szpieg


              > .. co za niecierpliwosc i dzielne ( hehe )wyczekiwanie na jakas czerwona
              > kartke .. co teraz to jeszcze jakims siedzia sportowym jestem .. jezeli
              > to w jakie dyscyplinie ??? ( szpiegowanie to dla niektorych "babeczek"
              > niemal sport .. hihi )
              > .. kiepska dedukcja z watkow .. oj kiepska ....
              > .. wybieraj .. ale jest jeszcze jeden warinat ... e/ZABRAKLO SLEDZI !!!!
              > .. moze trzeba bylo jechac po nowa partie !!!
              >
              > Enancjo
              > PS : .. dzis piatek i Andrzejki .. wiec dzien dobroci .. nawet szpieg
              > moze sobie wywrozyc swoj koniec :)))

              • enancjo Re: ???????? 30.11.01, 19:00
                ... dzis jestem malo wymagajacy ....
                ... masz sanse zdobyc kilka punktow :)))
                Enancjo
                • szpieg007 Re: ???????? 30.11.01, 19:10
                  ....kilka punktów...??? hmmm....brzmi zachęcająco! za co jest ilość maxymalna? :-))))
                  szpieg

                  enancjo napisał(a):

                  > ... dzis jestem malo wymagajacy ....
                  > ... masz sanse zdobyc kilka punktow :)))
                  > Enancjo

                  • enancjo Re: ???????? 30.11.01, 19:13
                    .. i szpieg tego nie wie "z a p r a w d e " ????!!!!
                    Enancjo

                    szpieg007 napisał(a):

                    > ....kilka punktów...??? hmmm....brzmi zachęcająco! za co jest ilość maxymalna?
                    > :-))))
                    > szpieg
                    >
                    > enancjo napisał(a):
                    >
                    > > ... dzis jestem malo wymagajacy ....
                    > > ... masz sanse zdobyc kilka punktow :)))
                    > > Enancjo
                    >

                    • szpieg007 Re: ???????? 30.11.01, 19:23
                      .... nie pamiętasz? dziś miał być dzień litości :-)))
                      ...odnoszę wrażenie, że nie interesuje Cię to, co mam do powiedzenia tylko kim jestem, jakby to na
                      jedno nie wychodziło!!!!... wysil się trochę - stać Cię na dużo...

                      enancjo napisał(a):

                      > .. i szpieg tego nie wie "z a p r a w d e " ????!!!!
                      > Enancjo

                      • enancjo Re: ???????? 30.11.01, 19:32
                        .. mylny osad .. ale to w koncu nic nowego :)))
                        .. dzien litosci trwa ...
                        .. podpowiedz :
                        01/no to moze powiedz cos w koncu szpiegu ?
                        02/bys nie mial mylnych osadow .. zacznij sie poruszac
                        po peryferiach mysli wynikajacych z bezposredniego
                        czytnia tekstu ... ( jestes czasami dosyc blisko .. stad
                        ciagle daje Ci szanse )...

                        .. a wiedziec .. to wiem kim jestes .. jakas obsesja w
                        Tobie czy jak ...
                        .. teraz znikam na troszke .. moj czas na bajeczkowanie
                        ( czytac bezposrednio )... hihi ( ale Ci musze pomagac ) ....
                        .. milego
                        Enancjo

                        szpieg007 napisał(a):

                        > .... nie pamiętasz? dziś miał być dzień litości :-)))
                        > ...odnoszę wrażenie, że nie interesuje Cię to, co mam do powiedzenia tylko kim
                        > jestem, jakby to na
                        > jedno nie wychodziło!!!!... wysil się trochę - stać Cię na dużo...
                        >
                        > enancjo napisał(a):
                        >
                        > > .. i szpieg tego nie wie "z a p r a w d e " ????!!!!
                        > > Enancjo
                        >

                        • szpieg007 Re: ???????? 30.11.01, 19:41
                          Nie wiesz enancjo kim jestem - ciągle tylko tak Ci się wydaje... i dlatego uważasz, że masz nade mną
                          przewagę.... to dopiero jest mylny osąd...
                          ... daję Ci szansę... rany! pewnie za chwileczkę przyjdzie mi się brzytwy chwycić :-)))) brzmi
                          apetycznie - nie ma co....
                          ... wiesz...coś zaczyna jawić mi się na horyzoncie...a raczej na peryferiach myśli... nie wiem tylko, czy
                          dzisiaj jest dobry dzień... aby wiedzieć... zapomniałeś chyba o mojej słabości do życia w ułudzie :-)))....
                          ... no a pomoc zawsze jest mile widziana!
                          ...dziwnie się czuję... nie skradaj mi się za plecami...
                          ...ciekawe...może powiem...

                          miłego bajeczkowania... zawsze to lepsze niż śledzie brrrrr...

                          szpieg

                          enancjo napisał(a):

                          > .. mylny osad .. ale to w koncu nic nowego :)))
                          > .. dzien litosci trwa ...
                          > .. podpowiedz :
                          > 01/no to moze powiedz cos w koncu szpiegu ?
                          > 02/bys nie mial mylnych osadow .. zacznij sie poruszac
                          > po peryferiach mysli wynikajacych z bezposredniego
                          > czytnia tekstu ... ( jestes czasami dosyc blisko .. stad
                          > ciagle daje Ci szanse )...
                          >
                          > .. a wiedziec .. to wiem kim jestes .. jakas obsesja w
                          > Tobie czy jak ...
                          > .. teraz znikam na troszke .. moj czas na bajeczkowanie
                          > ( czytac bezposrednio )... hihi ( ale Ci musze pomagac ) ....
                          > .. milego
                          > Enancjo
                          >
                          >> >

                          • enancjo Re: ???????? 30.11.01, 19:56
                            .. hehe .. ok kolejna podpowiedz .. nikt Ci inny tego tutaj
                            nie da ( nie urazajac innych, ale moga nie widziec o co chodzi),
                            dlatego tu jestes i dlatego ze mna chcesz przejsc z dialogu na
                            rozmowe .. zacznij myslec .. nie ripostowac tak troche pod
                            publike ...
                            .. plecy .. hmm ( haha ) Ty juz ich chyba szpiegu nie masz !!!
                            .. sledzie w ziolach, w oliwie, winie .. to sa pysznosci :)))

                            .. alem dzisiaj dobry .. prawie Ci pokazuje TU SA DRZWI, ale tam
                            nie trzeba klucza .. wiec pomysl w koncu jak je otworzyc ...
                            to super latwe..
                            Enancjo
                            PS : jasne ze wiem kim jestes i ( hihi ) "chyba moze napewno"
                            nie tym kim myslisz ze mysle :))




                            szpieg007 napisał(a):
                            > Nie wiesz enancjo kim jestem - ciągle tylko tak Ci się wydaje... i dlatego uważ
                            > asz, że masz nade mną
                            > przewagę.... to dopiero jest mylny osąd...
                            > ... daję Ci szansę... rany! pewnie za chwileczkę przyjdzie mi się brzytwy chwyc
                            > ić :-)))) brzmi
                            > apetycznie - nie ma co....
                            > ... wiesz...coś zaczyna jawić mi się na horyzoncie...a raczej na peryferiach my
                            > śli... nie wiem tylko, czy
                            > dzisiaj jest dobry dzień... aby wiedzieć... zapomniałeś chyba o mojej słabości
                            > do życia w ułudzie :-)))....
                            > ... no a pomoc zawsze jest mile widziana!
                            > ...dziwnie się czuję... nie skradaj mi się za plecami...
                            > ...ciekawe...może powiem...
                            >
                            > miłego bajeczkowania... zawsze to lepsze niż śledzie brrrrr...
                            >
                            > szpieg
                            >
                            > enancjo napisał(a):
                            >
                            > > .. mylny osad .. ale to w koncu nic nowego :)))
                            > > .. dzien litosci trwa ...
                            > > .. podpowiedz :
                            > > 01/no to moze powiedz cos w koncu szpiegu ?
                            > > 02/bys nie mial mylnych osadow .. zacznij sie poruszac
                            > > po peryferiach mysli wynikajacych z bezposredniego
                            > > czytnia tekstu ... ( jestes czasami dosyc blisko .. stad
                            > > ciagle daje Ci szanse )...
                            > >
                            > > .. a wiedziec .. to wiem kim jestes .. jakas obsesja w
                            > > Tobie czy jak ...
                            > > .. teraz znikam na troszke .. moj czas na bajeczkowanie
                            > > ( czytac bezposrednio )... hihi ( ale Ci musze pomagac ) ....
                            > > .. milego
                            > > Enancjo
                            > >
                            > >> >
                            >

                            • szpieg007 Re: ???????? 30.11.01, 20:23
                              a propos P.S. ... ja tylko mogę sobie wyobrazić, co Ty myślisz..... i zaczyna mi to wyglądać
                              trochę....nie wiem co napisać, żebyś nie posądził mnie o mylne interpreatcje... w każdym bądź razie nie
                              przeceniam się w żaden sposób...wrącz przeciwnie...enancjo - ja nie gram pod publikę...sam
                              zauważyłeś, że publika nie wie, więc byłoby to bez sensu... Musisz mi uwierzyć..

                              ....tak - wolałabym ROZMAWIAĆ niż ripostować czy prowadzić dialog...
                              ...enancjo...otawrcie drzwi nie jest łatwe - nie wiem, co czeka mnie za progiem... teoretycznie
                              mogłabym wejść razem z futryną (przecież to takie łatwe hihi)... ale nie wiem....co na to.... drzwi...

                              ... zgadza się - nie mam pleców... to raczej daje się odczuć... strasznie marznę...a ostatnio..przez te
                              plecy...wręcz zamarzam.... z każdą minutą coraz bardziej..

                              szpieg

                              enancjo napisał(a):

                              > .. hehe .. ok kolejna podpowiedz .. nikt Ci inny tego tutaj
                              > nie da ( nie urazajac innych, ale moga nie widziec o co chodzi),
                              > dlatego tu jestes i dlatego ze mna chcesz przejsc z dialogu na
                              > rozmowe .. zacznij myslec .. nie ripostowac tak troche pod
                              > publike ...
                              > .. plecy .. hmm ( haha ) Ty juz ich chyba szpiegu nie masz !!!
                              > .. sledzie w ziolach, w oliwie, winie .. to sa pysznosci :)))
                              >
                              > .. alem dzisiaj dobry .. prawie Ci pokazuje TU SA DRZWI, ale tam
                              > nie trzeba klucza .. wiec pomysl w koncu jak je otworzyc ...
                              > to super latwe..
                              > Enancjo
                              > PS : jasne ze wiem kim jestes i ( hihi ) "chyba moze napewno"
                              > nie tym kim myslisz ze mysle :))
                              >
                              > >
                              >

                              • szpieg007 .... 30.11.01, 20:34
                                ...czytałeś Metamorfozy Owidiusza?
                                ...."widzę rzeczy lepsze i pochwalam je, idę jednak za gorszymi..."
                                ..................video meliora proboque deteriora sequor....
                                możesz to potraktować jako próbę poddania się....

                                szpieg
                                • enancjo Re: .... 30.11.01, 21:04
                                  .. nie czytalem Owidiusza .. :)))
                                  .. ale nalezy pochwalac rzeczy lepsze... choc czesto okazują
                                  sie byc tak wrogie wobec rzeczy dobrych..
                                  .. wolny wybor mozesz sie poddac, ale czy chcesz .. to jest pytanie !!
                                  Enancjo

                                  szpieg007 napisał(a):

                                  > ...czytałeś Metamorfozy Owidiusza?
                                  > ...."widzę rzeczy lepsze i pochwalam je, idę jednak za gorszymi..."
                                  > ..................video meliora proboque deteriora sequor....
                                  > możesz to potraktować jako próbę poddania się....
                                  >
                                  > szpieg

                                  • szpieg007 Re: .... 30.11.01, 21:10
                                    ...nie przejmuj się , ja również nie czytałam :-))) mam pamięć do cytatów

                                    ...nie chcę się poddać..!!!... z jednej strony.... gorzej z drugą - no wiesz: enancjo...być może byłaby to
                                    lepsza rzecz z gorszym finałem...kto wie... kto wie.. rzeczy wrogie..najpierw trzeba je tak zdefiniować..
                                    mało co jest wrogie z natury...kwestia interpretacji..

                                    ...no a co z tymi drzwiami???

                                    szpieg

                                    enancjo napisał(a):

                                    > .. nie czytalem Owidiusza .. :)))
                                    > .. ale nalezy pochwalac rzeczy lepsze... choc czesto okazują
                                    > sie byc tak wrogie wobec rzeczy dobrych..
                                    > .. wolny wybor mozesz sie poddac, ale czy chcesz .. to jest pytanie !!
                                    > Enancjo
                                    >
                                    > szpieg007 napisał(a):
                                    >
                                    > > ...czytałeś Metamorfozy Owidiusza?
                                    > > ...."widzę rzeczy lepsze i pochwalam je, idę jednak za gorszymi..."
                                    > > ..................video meliora proboque deteriora sequor....
                                    > > możesz to potraktować jako próbę poddania się....
                                    > >
                                    > > szpieg
                                    >

                                    • enancjo Re: .... 30.11.01, 22:12
                                      .. o drzwiach juz pisalem..
                                      .. moze ich tam wogole nie ma ...

                                      Enancjo

                                      szpieg007 napisał(a):

                                      > ...nie przejmuj się , ja również nie czytałam :-))) mam pamięć do cytatów
                                      >
                                      > ...nie chcę się poddać..!!!... z jednej strony.... gorzej z drugą - no wiesz:
                                      > enancjo...być może byłaby to
                                      > lepsza rzecz z gorszym finałem...kto wie... kto wie.. rzeczy wrogie..najpierw t
                                      > rzeba je tak zdefiniować..
                                      > mało co jest wrogie z natury...kwestia interpretacji..
                                      >
                                      > ...no a co z tymi drzwiami???
                                      >
                                      > szpieg
                                      >
                                      > enancjo napisał(a):
                                      >
                                      > > .. nie czytalem Owidiusza .. :)))
                                      > > .. ale nalezy pochwalac rzeczy lepsze... choc czesto okazują
                                      > > sie byc tak wrogie wobec rzeczy dobrych..
                                      > > .. wolny wybor mozesz sie poddac, ale czy chcesz .. to jest pytanie !!
                                      > > Enancjo
                                      > >
                                      > > szpieg007 napisał(a):
                                      > >
                                      > > > ...czytałeś Metamorfozy Owidiusza?
                                      > > > ...."widzę rzeczy lepsze i pochwalam je, idę jednak za gorszymi..."
                                      > > > ..................video meliora proboque deteriora sequor....
                                      > > > możesz to potraktować jako próbę poddania się....
                                      > > >
                                      > > > szpieg
                                      > >
                                      >

                                      • szpieg007 Re: .... 30.11.01, 22:16
                                        ....no jasne, że ich nie ma... nawet przez sekundę nie myślałam, że są.

                                        szpieg

                                        enancjo napisał(a):

                                        > .. o drzwiach juz pisalem..
                                        > .. moze ich tam wogole nie ma ...
                                        >
                                        >
                                        • enancjo Re: .... 30.11.01, 22:29
                                          .. nie ma to jak olsnienie .. niezle unosi !!!!
                                          .. w dialogach ktore juz byly jest jeszcze kilka
                                          oraz to kim jestes ...
                                          .. milej analizy i dobranoc ..
                                          Enancjo
                                          • szpieg007 Re: .... 30.11.01, 22:39
                                            ....to kim jesteś...!!! dobre sobie - uniosło mnie aż pod niebiosa hehehehe...ciekawe, skąd Ty to
                                            wiesz??? i jakim prawem oceniasz..??? jesteś bardziej niż zadziwiający enancjo.
                                            ..wiem co było w dialogach - nie muszę ich analizować ani oceniać..stanowczo mnie nie doceniłeś...

                                            miło było dialogować - bardzo pouczająco.... na pewno jeszcze się spotkamy - o to akurat jestem
                                            spokojna :-))))

                                            pozdrawiam i kolorowych snów życzę

                                            M. (zdaje się, że będę musiała przesłać kopię dowodu hihihihihi...!!! przecież TY wiesz lepiej)

                                            enancjo napisał(a):

                                            > .. nie ma to jak olsnienie .. niezle unosi !!!!
                                            > .. w dialogach ktore juz byly jest jeszcze kilka
                                            > oraz to kim jestes ...
                                            > .. milej analizy i dobranoc ..
                                            > Enancjo

                                            • enancjo Re: .... 02.12.01, 11:37
                                              Niedziela..
                                              .. jasne ze wiem .. przemycasz tyle drobnych mylnych i prawdziwych
                                              informacji .. ja natomaist z natury jestem szczegolarz ... nawet w
                                              tej ponizej informacji .. jest jeden element ktory jest nawet
                                              dowodem tego z kim wymieniam posty :)),
                                              .. moze i Cie nie doceniam .. ale czy Ty mnie doceniasz .. che che
                                              .. dormientis rete capit ... :)))
                                              Enancjo
                                              PS : ... nie jestes na tyle owdazny szpiegu ... nie jestes .. to
                                              wiem, tak jak i to co Cie teraz boli i fizycznie i duchowo .... !!!!

                                              szpieg007 napisał(a):

                                              > ....to kim jesteś...!!! dobre sobie - uniosło mnie aż pod niebiosa hehehehe...c
                                              > iekawe, skąd Ty to
                                              > wiesz??? i jakim prawem oceniasz..??? jesteś bardziej niż zadziwiający enancjo.
                                              > ..wiem co było w dialogach - nie muszę ich analizować ani oceniać..stanowczo mn
                                              > ie nie doceniłeś...
                                              >
                                              > miło było dialogować - bardzo pouczająco.... na pewno jeszcze się spotkamy - o
                                              > to akurat jestem
                                              > spokojna :-))))
                                              >
                                              > pozdrawiam i kolorowych snów życzę
                                              >
                                              > M. (zdaje się, że będę musiała przesłać kopię dowodu hihihihihi...!!! przecież
                                              > TY wiesz lepiej)
                                              >
                                              > enancjo napisał(a):
                                              >
                                              > > .. nie ma to jak olsnienie .. niezle unosi !!!!
                                              > > .. w dialogach ktore juz byly jest jeszcze kilka
                                              > > oraz to kim jestes ...
                                              > > .. milej analizy i dobranoc ..
                                              > > Enancjo
                                              >

                                              • szpieg007 Re: .... 02.12.01, 12:03
                                                ...byc moze wiesz, co mnie boli, ale nie wiesz jak bardzo.... zakonczmy moze
                                                wiec, poki moje sny potrafia byc kolorowe..
                                                M - to moje drugie imie hehehe...
                                                ...wiem, co to za zdradliwy element :-))) i doceniam Cie..o to akurat nie musisz
                                                sie martwic

                                                milej niedzieli...ide szukac slownika :-))

                                                szpieg

                                                enancjo napisał(a):

                                                > Niedziela..
                                                > .. jasne ze wiem .. przemycasz tyle drobnych mylnych i prawdziwych
                                                > informacji .. ja natomaist z natury jestem szczegolarz ... nawet w
                                                > tej ponizej informacji .. jest jeden element ktory jest nawet
                                                > dowodem tego z kim wymieniam posty :)),
                                                > .. moze i Cie nie doceniam .. ale czy Ty mnie doceniasz .. che che
                                                > .. dormientis rete capit ... :)))
                                                > Enancjo
                                                > PS : ... nie jestes na tyle owdazny szpiegu ... nie jestes .. to
                                                > wiem, tak jak i to co Cie teraz boli i fizycznie i duchowo .... !!!!
                                                >
                                                > szpieg007 napisał(a):
                                                >
                                                > > ....to kim jesteś...!!! dobre sobie - uniosło mnie aż pod niebiosa heheheh
                                                > e...c
                                                > > iekawe, skąd Ty to
                                                > > wiesz??? i jakim prawem oceniasz..??? jesteś bardziej niż zadziwiający ena
                                                > ncjo.
                                                > > ..wiem co było w dialogach - nie muszę ich analizować ani oceniać..stanowc
                                                > zo mn
                                                > > ie nie doceniłeś...
                                                > >
                                                > > miło było dialogować - bardzo pouczająco.... na pewno jeszcze się spotkamy
                                                > - o
                                                > > to akurat jestem
                                                > > spokojna :-))))
                                                > >
                                                > > pozdrawiam i kolorowych snów życzę
                                                > >
                                                > > M. (zdaje się, że będę musiała przesłać kopię dowodu hihihihihi...!!! prze
                                                > cież
                                                > > TY wiesz lepiej)
                                                > >
                                                > > enancjo napisał(a):
                                                > >
                                                > > > .. nie ma to jak olsnienie .. niezle unosi !!!!
                                                > > > .. w dialogach ktore juz byly jest jeszcze kilka
                                                > > > oraz to kim jestes ...
                                                > > > .. milej analizy i dobranoc ..
                                                > > > Enancjo
                                                > >
                                                >

                                                • enancjo Re: .... 02.12.01, 14:37
                                                  .. nie mowie jak bardzo .. bo nie jestem w stanie ...
                                                  .. zyj kolorowo tej niedzieli ...
                                                  .. a cytat .. to taka lacinska wersja o kurze i slepym ziarnie
                                                  i moze dowiemy sie co sie komu trafilo .. kiedys ...
                                                  .. milego i wiem ze odwaga nie jest taka kolorowa .. cioooo!!!!
                                                  Enancjo


                                                  szpieg007 napisał(a):

                                                  > ...byc moze wiesz, co mnie boli, ale nie wiesz jak bardzo.... zakonczmy moze
                                                  > wiec, poki moje sny potrafia byc kolorowe..
                                                  > M - to moje drugie imie hehehe...
                                                  > ...wiem, co to za zdradliwy element :-))) i doceniam Cie..o to akurat nie musis
                                                  > z
                                                  > sie martwic
                                                  >
                                                  > milej niedzieli...ide szukac slownika :-))
                                                  >
                                                  > szpieg
                                                  >
                                                  > enancjo napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Niedziela..
                                                  > > .. jasne ze wiem .. przemycasz tyle drobnych mylnych i prawdziwych
                                                  > > informacji .. ja natomaist z natury jestem szczegolarz ... nawet w
                                                  > > tej ponizej informacji .. jest jeden element ktory jest nawet
                                                  > > dowodem tego z kim wymieniam posty :)),
                                                  > > .. moze i Cie nie doceniam .. ale czy Ty mnie doceniasz .. che che
                                                  > > .. dormientis rete capit ... :)))
                                                  > > Enancjo
                                                  > > PS : ... nie jestes na tyle owdazny szpiegu ... nie jestes .. to
                                                  > > wiem, tak jak i to co Cie teraz boli i fizycznie i duchowo .... !!!!
                                                  > >
                                                  > > szpieg007 napisał(a):
                                                  > >
                                                  > > > ....to kim jesteś...!!! dobre sobie - uniosło mnie aż pod niebiosa he
                                                  > heheh
                                                  > > e...c
                                                  > > > iekawe, skąd Ty to
                                                  > > > wiesz??? i jakim prawem oceniasz..??? jesteś bardziej niż zadziwiając
                                                  > y ena
                                                  > > ncjo.
                                                  > > > ..wiem co było w dialogach - nie muszę ich analizować ani oceniać..st
                                                  > anowc
                                                  > > zo mn
                                                  > > > ie nie doceniłeś...
                                                  > > >
                                                  > > > miło było dialogować - bardzo pouczająco.... na pewno jeszcze się spo
                                                  > tkamy
                                                  > > - o
                                                  > > > to akurat jestem
                                                  > > > spokojna :-))))
                                                  > > >
                                                  > > > pozdrawiam i kolorowych snów życzę
                                                  > > >
                                                  > > > M. (zdaje się, że będę musiała przesłać kopię dowodu hihihihihi...!!!
                                                  > prze
                                                  > > cież
                                                  > > > TY wiesz lepiej)
                                                  > > >
                                                  > > > enancjo napisał(a):
                                                  > > >
                                                  > > > > .. nie ma to jak olsnienie .. niezle unosi !!!!
                                                  > > > > .. w dialogach ktore juz byly jest jeszcze kilka
                                                  > > > > oraz to kim jestes ...
                                                  > > > > .. milej analizy i dobranoc ..
                                                  > > > > Enancjo
                                                  > > >
                                                  > >
                                                  >

                                                  • szpieg007 Re: .... 03.12.01, 15:29
                                                    ....dziwnie mówisz.... nie potrafię dzisiaj tego zinterpretować... To chyba kura była ślepa! Zresztą co za
                                                    różnica - ślepa czy nie - ślepa.... Patrzy się sercem... jak dobrze to igłę w stogu można znaleźć...
                                                    ...co się komu trafiło... a jak to wiedzieć?? nawet kiedyś?
                                                    ...odwaga faktycznienie nie jest zbyt kolorowo... chyba straciłam rachubę, co miałoby być tu odwagą a
                                                    co tchórzostwem... no i jak to ocenić.....i dlaczego koniecznie trzeba to oceniać... no i kto niby miałby
                                                    to zrobić??

                                                    szpieg

                                                    p.s. a skąd Ty tak dobrze wiesz, że odwaga nie jest kolorowa?

                                                    enancjo napisał(a):

                                                    > .. nie mowie jak bardzo .. bo nie jestem w stanie ...
                                                    > .. zyj kolorowo tej niedzieli ...
                                                    > .. a cytat .. to taka lacinska wersja o kurze i slepym ziarnie
                                                    > i moze dowiemy sie co sie komu trafilo .. kiedys ...
                                                    > .. milego i wiem ze odwaga nie jest taka kolorowa .. cioooo!!!!
                                                    > Enancjo
                                                    >
                                                  • enancjo Re: .... 03.12.01, 22:22
                                                    ... witaj...
                                                    ... dziwnie mowie .. czy aby napewno :)))
                                                    ... "patrz serecm ale kieruj sie rozumem "
                                                  • szpieg007 Re: .... 04.12.01, 09:37
                                                    ...witaj...
                                                    ...gdzie koloryt??? Nigdzie! I dlatego odwaga jest tym czym jest....Rzadkim, niezwykle pożądanym
                                                    zjawiskiem...czymś, co rzadko wymagamy od siebie, ale prawie zawsze od innych... bo tak jest
                                                    łatwiej... Istnieją różne odmiany odwagi... każdy z nas ma przypisany swój własny i tak naprawdę nie
                                                    wie o tym dopóty, dopóki nie musi wiedzieć... a potem w ciągu kilku sekund wszystko się zmienia... i
                                                    nie jesteś już tym samym człowiekiem...
                                                    ... tak właśnie myślę - może to jest właśnie "koloryt"...? czasem potrzebne są trudne wybory, żeby
                                                    reszta, ta prozaiczna i nie doceniana nabrała w końcu tęczowych barw...

                                                    miłego dnia

                                                    szpieg

                                                    enancjo napisał(a):

                                                    > ... witaj...
                                                    > ... dziwnie mowie .. czy aby napewno :)))
                                                    > ... "patrz serecm ale kieruj sie rozumem "
    • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 21:46
      .. szpiegowskie pozdrowionka po podrozach !!!
      Enancjo
      • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 21:52
        ...dzięki!
        a gdzie byłeś???
        no i co wyszpiegowałeś? :-)))

        szpieg

        enancjo napisał(a):

        > .. szpiegowskie pozdrowionka po podrozach !!!
        > Enancjo

        • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 21:58
          .. sprawdzalem czujnosc na posterunku :)))
          .. bylem .. hmmm zaharowalem sie i tak bedzie do konca tygodnia,
          .. Berlin... Hamburg ... Berlin .. Szczecin ... i jeszcze mi
          pod domem samochod okradli ... i wogole jakies wariactwo sie
          zrobilo w tym grudniu .. jakby caly moj Swiat zawodowy nagle sie
          wzial sie do pracy ......
          .. co wyszpiegowalem to wyszpiegowalem .. hehe i tak nie powiem ...
          Enancjo


          szpieg007 napisał(a):

          > ...dzięki!
          > a gdzie byłeś???
          > no i co wyszpiegowałeś? :-)))
          >
          > szpieg
          >
          > enancjo napisał(a):
          >
          > > .. szpiegowskie pozdrowionka po podrozach !!!
          > > Enancjo
          >

          • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 22:06
            ...mam nadzieję, że interesy się udały! Przed świętami zawsze wszystko rusza z kopyta! Aby do
            Wigilii.... Hmmm.... co do samochodu...szkoda, nie jestem szpiegiem - od - aut!
            ..oj lepiej powiedz, co wyszpiegowałeś - bo widzę że roznosi Cię z emocji!

            szpieg

            enancjo napisał(a):

            > .. sprawdzalem czujnosc na posterunku :)))
            > .. bylem .. hmmm zaharowalem sie i tak bedzie do konca tygodnia,
            > .. Berlin... Hamburg ... Berlin .. Szczecin ... i jeszcze mi
            > pod domem samochod okradli ... i wogole jakies wariactwo sie
            > zrobilo w tym grudniu .. jakby caly moj Swiat zawodowy nagle sie
            > wzial sie do pracy ......
            > .. co wyszpiegowalem to wyszpiegowalem .. hehe i tak nie powiem ...
            > Enancjo
            >
            >
            • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 22:11
              .. jak mowie ze nie powiem to nie mowiem i basta !!!!
              .. szpieg jest od wszystkiego a w bialy dzien zwineli wszystkie
              przednie swiatla i plastiki ... no chyba 15 minut im to zajelo
              i kupa ludzi musiala chodzic obok .. i wszyscy widac mieli to
              gleboko .....
              .. koncze bo musze opracowac ... cos na jutro rano ....
              pozdrawiam
              Enancjo
              • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 22:19
                ....eeeeee...nie musisz!!! i tak chyba wiem co wywęszyłeś :-))))

                ..nie bardzo rozumiem - ktoś rozebrał Ci samochód i ukradł części??? Rany! a ludzie - no cóż...każdy
                boi się, żeby w głowę nie dostać...choć z drugiej strony wyciągnąć komórkę i wezwać pomoc to chyba
                żadna filozofia... tak mi się wydaje... masz bardzo życzliwych sąsiadów tak poza tym..

                ....jakbyś się jednak namyślił, to powiedz...:-)))

                miłej pracy

                szpieg

                P.S. ...nie jest od wszystkiego, nie jest - ja mam bardzo wąską specjalizację :-)))



                enancjo napisał(a):

                > .. jak mowie ze nie powiem to nie mowiem i basta !!!!
                > .. szpieg jest od wszystkiego a w bialy dzien zwineli wszystkie
                > przednie swiatla i plastiki ... no chyba 15 minut im to zajelo
                > i kupa ludzi musiala chodzic obok .. i wszyscy widac mieli to
                > gleboko .....
                > .. koncze bo musze opracowac ... cos na jutro rano ....
                > pozdrawiam
                > Enancjo

                • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 22:23
                  .. masz WASKA specjalizacje ... ciekawe ????
                  Enancjo
                  • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 22:26
                    ...o co Ci chodzi???
                    jakoś podejrzanie zabrzmiało!

                    szpieg

                    enancjo napisał(a):

                    > .. masz WASKA specjalizacje ... ciekawe ????
                    > Enancjo

                    • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 05.12.01, 23:30
                      .. to proste .. jak waska ta hmm specjalizacja ???
                      Enancjo
                      • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 10:11
                        ...hmmm... to nie jest takie proste....
                        Specjalizacja?! Jak na mój gust wystarczająco wąska, cokolwiek by to dla Ciebie nie oznaczało :-)))
                        Oczywiście, patrzę na nią subiektywnie!

                        Enancjo! A przyszedł do Ciebie Święty Mikołaj????? I przyniósł Ci coś oprócz rózgi???? I to takiej
                        porządnej???

                        milego dnia i nie tylko

                        szpieg


                        enancjo napisał(a):

                        > .. to proste .. jak waska ta hmm specjalizacja ???
                        > Enancjo

                        • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 13:38
                          szpieg007 napisał(a):
                          .. hehe .. aniolkom takim jak ja rozg sie nie
                          daje .. bo to zadna kara i ukarac trudno ...
                          .. ja niby jestem waska sepcjalizacja...no to
                          chyba czas sie powiedzmy ze "obrazic" ... :))
                          Enancjo

                          PS : .. rozgi a jaki to powod !!!!

                          > ...hmmm... to nie jest takie proste....
                          > Specjalizacja?! Jak na mój gust wystarczająco wąska, cokolwiek by to dla Ciebi
                          > e nie oznaczało :-)))
                          > Oczywiście, patrzę na nią subiektywnie!
                          > Enancjo! A przyszedł do Ciebie Święty Mikołaj????? I przyniósł Ci coś oprócz ró
                          > zgi???? I to takiej
                          > porządnej???
                          > milego dnia i nie tylko
                          > szpieg
                          • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 13:50
                            ...obrazić??? raczej powinno Ci to pochlebiać aniołku! :-))) skupić 100% uwagi szpiega na jednym
                            obiekcie to dopiero jest sztuka!
                            ... no a rózga za całokształt :-)))) choć faktycznie trudno będzie Ci przetrzepać skórę!

                            szpieg

                            enancjo napisał(a):

                            > szpieg007 napisał(a):
                            > .. hehe .. aniolkom takim jak ja rozg sie nie
                            > daje .. bo to zadna kara i ukarac trudno ...
                            > .. ja niby jestem waska sepcjalizacja...no to
                            > chyba czas sie powiedzmy ze "obrazic" ... :))
                            > Enancjo
                            >
                            • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 15:25
                              ... no to w ramach nowych watkow .. mozesz juz zalozyc
                              kolejny tytul watka """ SZPIEGUJACA ANIOLKA ( Enancjo ) """
                              ... dzis mam dzien dobroci nawet dla szpiega :)))
                              ... a co szpiegowi na Mikolaja zyczyc moze " enancjo " ????
                              Enancjo
                              • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 17:31
                                ...pomysł na wątek mam zupełnie inny... jak usłyszę jeszcze kilka rzewnych kolęd, to na pewno się
                                wzruszę i go założę...
                                ...to miło, że masz dzień dobroci aniołku... "nawet" dla szpiega...
                                ... nie wiem, czego "enancjo" mógłby mi życzyć... na pewno nie tego samego co szpieg sam sobie, a
                                życzenia powinny płynąć ze szczerego serca. Możesz więc wstawić jakiś świąteczny banał -
                                przeżyję...

                                szpieg

                                enancjo napisał(a):

                                > ... no to w ramach nowych watkow .. mozesz juz zalozyc
                                > kolejny tytul watka """ SZPIEGUJACA ANIOLKA ( Enancjo ) """
                                > ... dzis mam dzien dobroci nawet dla szpiega :)))
                                > ... a co szpiegowi na Mikolaja zyczyc moze " enancjo " ????
                                > Enancjo

                                • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 17:38
                                  .. no to zycze Ci " swiateczny enancjobanal "
                                  .. z cala szczeroscia jaka szpiega mozna obdarzyc
                                  w dzien dobroci dla szpiegow...
                                  .. taka refleksja .. w gruncie rzeczy to Mikolaj
                                  to taki kolezka szpiega po fachu z waska specjalizacja
                                  w dziedzinie dzieci :)))
                                  .. podejrzana sprawa !!!!!(!)
                                  Enancjo

                                  szpieg007 napisał(a):

                                  > ...pomysł na wątek mam zupełnie inny... jak usłyszę jeszcze kilka rzewnych kol
                                  > ęd, to na pewno się
                                  > wzruszę i go założę...
                                  > ...to miło, że masz dzień dobroci aniołku... "nawet" dla szpiega...
                                  > ... nie wiem, czego "enancjo" mógłby mi życzyć... na pewno nie tego samego co s
                                  > zpieg sam sobie, a
                                  > życzenia powinny płynąć ze szczerego serca. Możesz więc wstawić jakiś świąteczn
                                  > y banał -
                                  > przeżyję...
                                  >
                                  > szpieg
                                  >
                                  > enancjo napisał(a):
                                  >
                                  > > ... no to w ramach nowych watkow .. mozesz juz zalozyc
                                  > > kolejny tytul watka """ SZPIEGUJACA ANIOLKA ( Enancjo ) """
                                  > > ... dzis mam dzien dobroci nawet dla szpiega :)))
                                  > > ... a co szpiegowi na Mikolaja zyczyc moze " enancjo " ????
                                  > > Enancjo
                                  >

                                  • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 17:45
                                    ...dzięki...całkiem milutki ten Twój "enancjobanał"... czy jak dzień dobroci skończy się dziś o północy, to
                                    mam kuriera posłać ze zwrotem???
                                    ... jaka tam podejrzana sprawa! Facet naprawdą ma złote serce i szczere chęci...tylko nie zawsze mu
                                    wychodzi... Podobno kilka osób przegapił w pośpiechu.... Ciebie też hihihi.... Smutno Ci aniołku???

                                    szpieg

                                    enancjo napisał(a):

                                    > .. no to zycze Ci " swiateczny enancjobanal "
                                    > .. z cala szczeroscia jaka szpiega mozna obdarzyc
                                    > w dzien dobroci dla szpiegow...
                                    > .. taka refleksja .. w gruncie rzeczy to Mikolaj
                                    > to taki kolezka szpiega po fachu z waska specjalizacja
                                    > w dziedzinie dzieci :)))
                                    > .. podejrzana sprawa !!!!!(!)
                                    > Enancjo
                                    >
                                    • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 17:53
                                      .. no i wylazi cala natura szpiega ....
                                      .. ja nie odbieram jak daje .. ale nie kazdy umie to co daje utrzymac ..
                                      .. a z brodaczem mam umowe .. ze moze dawac to co dla mnie innym
                                      i tyle .. ciagle enancjo ... :))
                                      .. smutno .. nie mam czasu zauwazyc czy przez przypadek nie jest
                                      lub nie bedzie ...
                                      Enancjo

                                      szpieg007 napisał(a):

                                      > ...dzięki...całkiem milutki ten Twój "enancjobanał"... czy jak dzień dobroci sk
                                      > ończy się dziś o północy, to
                                      > mam kuriera posłać ze zwrotem???
                                      > ... jaka tam podejrzana sprawa! Facet naprawdą ma złote serce i szczere chęci..
                                      > .tylko nie zawsze mu
                                      > wychodzi... Podobno kilka osób przegapił w pośpiechu.... Ciebie też hihihi....
                                      > Smutno Ci aniołku???
                                      >
                                      > szpieg
                                      >
                                      > enancjo napisał(a):
                                      >
                                      > > .. no to zycze Ci " swiateczny enancjobanal "
                                      > > .. z cala szczeroscia jaka szpiega mozna obdarzyc
                                      > > w dzien dobroci dla szpiegow...
                                      > > .. taka refleksja .. w gruncie rzeczy to Mikolaj
                                      > > to taki kolezka szpiega po fachu z waska specjalizacja
                                      > > w dziedzinie dzieci :)))
                                      > > .. podejrzana sprawa !!!!!(!)
                                      > > Enancjo
                                      > >

                                      • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 18:01
                                        ....aniołku nie smuć się! Może Mikołaj już był, tylko jeszcze nie zauważyłeś! No albo przyjdzie jutro...w
                                        końcu jutro też jest dzień...dobry na prezenty jak każdy inny...
                                        .... nie każdy potrafi utrzymać... jeśli komuś coś naprawdą dajesz, to chyba nie po to, aby mieć frajdę
                                        z obserwacji w rodzaju "utrzyma- nie
                                        • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 18:05
                                          .. no i kto tu leci z banalami :)))
                                          .. ulegasz wplywom czy jak ???? .. to moze zniszczyc twoja misje :))
                                          Enancjo
                                          • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 18:45
                                            ...a wcale nie!!! ja naprawdę tak uważam! gdy coś daję to daję (no - może trochę przesadziłam -
                                            wszystko przez kolędy :-)))
                                            ..poza tym nie wiesz co jest celem misji, a co za tym idzie, nie wiesz co może ją zniszczyć!
                                            Poza tym miałeś mi powiedzieć, co wczoraj wywęszyłeś :-)))

                                            szpieg

                                            enancjo napisał(a):

                                            > .. no i kto tu leci z banalami :)))
                                            > .. ulegasz wplywom czy jak ???? .. to moze zniszczyc twoja misje :))
                                            > Enancjo

                                            • enancjo Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 18:50
                                              .. dzielic sie informacjami z szpiegiem ktory ma mnie
                                              na celowniku ale jest tchorzem i jeszcze mi mowi ze
                                              ta misja ma cel .. srki .. moze dla Ciebie, ale w tej
                                              formie nie dla mnie ....
                                              .. dobranoc szpiegu ... gdyz .... ( hehe ) nie moge
                                              powiedziec ...
                                              Enancjo

                                              • szpieg007 Re: MAM CIĘ NA CELOWNIKU..... 06.12.01, 18:54
                                                ....wpuszczasz mnie w maliny enancjo... to TY założyłeś, że ta misja ma cel...kilka postów wyżej... dla
                                                mnie oznczało to coś zupełnie innego... ale chyba nie jesteś zainteresowany.....
                                                ...forma jest okropna,... ale co mam na to poradzić?????????

                                                szpieg....:-(

                                                enancjo napisał(a):

                                                > .. dzielic sie informacjami z szpiegiem ktory ma mnie
                                                > na celowniku ale jest tchorzem i jeszcze mi mowi ze
                                                > ta misja ma cel .. srki .. moze dla Ciebie, ale w tej
                                                > formie nie dla mnie ....
                                                > .. dobranoc szpiegu ... gdyz .... ( hehe ) nie moge
                                                > powiedziec ...
                                                > Enancjo
                                                >

                                                • enancjo Re: szpiegu ... 06.12.01, 22:30
                                                  ... ciagle oceniasz, Ty naprawde serio to traktujesz,
                                                  choc z drugiej strony mozna grac tez bardzo serio..
                                                  ale przyznam Ci jedno, ze sztuke odwracania spraw
                                                  masz opanowana w najwyzszym stopniu .. :)),
                                                  ... zainteresowany ... czy moze byc cos bardziej
                                                  czytelnego od sformulowania .. zaryzykuj ... i
                                                  ryzykujesz, ok, bardzo to bylo emocjonalne .. widze
                                                  to don't worry ... i doceniam .. wierz mi :)), ale
                                                  mowisz mi cos co ja wiem .. nie to co ma mnie
                                                  przekonac,
                                                  ... wiesz ze dobrnelas szpiegu do takigo momentu
                                                  ktory jest zwrotny ... i byc moze moge Ci pomoc ale
                                                  musisz mnie przekonac bym wiedzial jak ...

                                                  Enancjo
                                                  • szpieg007 Re: szpiegu ... 07.12.01, 10:18
                                                    .... enancjo, dobrnęliśmy do takiego momentu, w którym tylko TY możesz przekonać samego siebie...
                                                    obydwoje doskonale wiemy, że nie mogę TU nic więcej zrobić... Nie mam najmniejszego zamiaru
                                                    fundować Forum brazylijskiego cyrku....
                                                    ... nie odwracam kota ogonem - po prostu boję się....sądzę, że jesteś wstanie to zrozumieć...
                                                    ...być może jesteś wstanie mi pomóc....nie wiem tylko, czy tego chcesz... i jakie są Twoje intencje....

                                                    szpieg
                                                    P.S. ...wiesz co... z każdym kolejnym postem jest mi coraz bardziej smutno i coraz mniejszy widzę w
                                                    tym sens...

                                                    enancjo napisał(a):

                                                    > ... ciagle oceniasz, Ty naprawde serio to traktujesz,
                                                    > choc z drugiej strony mozna grac tez bardzo serio..
                                                    > ale przyznam Ci jedno, ze sztuke odwracania spraw
                                                    > masz opanowana w najwyzszym stopniu .. :)),
                                                    > ... zainteresowany ... czy moze byc cos bardziej
                                                    > czytelnego od sformulowania .. zaryzykuj ... i
                                                    > ryzykujesz, ok, bardzo to bylo emocjonalne .. widze
                                                    > to don't worry ... i doceniam .. wierz mi :)), ale
                                                    > mowisz mi cos co ja wiem .. nie to co ma mnie
                                                    > przekonac,
                                                    > ... wiesz ze dobrnelas szpiegu do takigo momentu
                                                    > ktory jest zwrotny ... i byc moze moge Ci pomoc ale
                                                    > musisz mnie przekonac bym wiedzial jak ...
                                                    >
                                                    > Enancjo

                                                  • enancjo Re: szpiegu ... 07.12.01, 11:01
                                                    .. wszystko ma swoj koniec i poczatek ... dokladnie w tej
                                                    kolejnosci, gdyz jak juz przezylismy jakis poczatek to
                                                    przed nami jest tylko koniec , ktory jest/ moze byc poczatkiem ... :))
                                                    .. nie przejme inicjatywy .. pomimo ze to kuszace,
                                                    ale to Twoja frajda .. i nie mam zamiaru zabierac Ci pol
                                                    ciastka ... byloby troche brzydko ...
                                                    .. smutki .. poki co chyba nie ma podstaw .. wiec nie graj
                                                    na emocjach .. OK ( siegasz do tego arsenalu .. choc dla mnie
                                                    wyglada to na obrone )
                                                    .. brazylijski cyrk .. w najmniejszym stopniu .. bylby ubaw
                                                    po pachy ...( hihi )
                                                    .. a rozumiec .. jasne ze rozumiem .. ale chyba nie wszystko !!!,
                                                    ale tym sie nie przejmuj :)))

                                                    Enancjo
                                                    PS : znikam bom zajety do wieczora .. hej ... no pls ryzykuj !!!
                                                  • szpieg007 Re: szpiegu ... 07.12.01, 15:17
                                                    ....ryzykować przy założeniu, że będzie ubaw po pachy????????????????
                                                    W takich warunkach, to ja nie mogę!
                                                    ...widziałeś jak święty mikołaj testuje renifery???? Poślę Ci mailem - na pewno zrozumiesz wtedy
                                                    WSZYSTKO.... i wcale nie jest to dla mnie frajdą...tego też nie rozumiesz....
                                                    Ty - obejrz obrazek, ja - pomyślę o ryzyku!

                                                    szpieg


                                                    enancjo napisał(a):

                                                    > .. wszystko ma swoj koniec i poczatek ... dokladnie w tej
                                                    > kolejnosci, gdyz jak juz przezylismy jakis poczatek to
                                                    > przed nami jest tylko koniec , ktory jest/ moze byc poczatkiem ... :))
                                                    > .. nie przejme inicjatywy .. pomimo ze to kuszace,
                                                    > ale to Twoja frajda .. i nie mam zamiaru zabierac Ci pol
                                                    > ciastka ... byloby troche brzydko ...
                                                    > .. smutki .. poki co chyba nie ma podstaw .. wiec nie graj
                                                    > na emocjach .. OK ( siegasz do tego arsenalu .. choc dla mnie
                                                    > wyglada to na obrone )
                                                    > .. brazylijski cyrk .. w najmniejszym stopniu .. bylby ubaw
                                                    > po pachy ...( hihi )
                                                    > .. a rozumiec .. jasne ze rozumiem .. ale chyba nie wszystko !!!,
                                                    > ale tym sie nie przejmuj :)))
                                                    >
                                                    > Enancjo
                                                    > PS : znikam bom zajety do wieczora .. hej ... no pls ryzykuj !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka